Orlik - może w 2011

GM
MAKÓW PODHALAŃSKI. Jak pech, to pech. To już pewne, że przepadnie dotacja - w sumie 666 tys. zł - na budowę "Orlika" w Makowie Podhalańskim.

Na "Orliku" można grać także w zimie, ale w Makowie muszą jeszcze poczekać... Fot. Mirosław Gawęda

Najpierw władze miasta miały problemy ze znalezieniem wykonawcy budowy nowego obiektu sportowego. Dwa przetargi unieważniono, ponieważ przedstawiane przez firmy oferty przewyższały kwotę zarezerwowaną na ten cel. Po wakacjach wykonawcę udało się w końcu wybrać i podpisać z nim umowę. Wydawało się, że to już koniec problemów i do końca roku "Orlik" zostanie wybudowany.

Pojawił się jednak nowy problem - tym razem po stronie wykonawcy. Okazało się, że zwycięzca przetargu - firma ze Szczecina - chciała część prac zlecić podwykonawcom z powiatu suskiego. Chętnych jednak zabrakło. Firma podjęła próby wycofania się z umowy bez ponoszenia kar, ale urzędnicy nie zamierzają rezygnować z wyegzekwowania należności. Sprawa jest w toku. "Orlik" w tym roku nie powstanie, a dotacja przepadnie.

Nowy burmistrz Makowa Podhalańskiego Paweł Sala mówi, że budowa "Orlika" to będzie jeden z priorytetów na 2011 rok. Urząd jednak musi na nowo podjąć starania o dotację z ministerstwa sportu i urzędu marszałkowskiego na ten cel.

(GM)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie