Ostatni poranek

Redakcja
Zgromadził on komplet publiczności, około 800 osób. - Niektórzy przychodzili już dwie godziny przed rozpoczęciem koncertu i rezerwowali sobie miejsca - mówił jeden z organizatorów. - Muzyczne poranki organizujemy już szósty rok z rzędu. Kiedy siedziba radia przenosiła się ma Łobzowską, troszeczkę obawialiśmy się o frekwencję. W koncertach zaczęli jednak uczestniczyć mieszkańcy Dzielnicy V, nie zapomnieli o nas także melomani z ulicy Na Szlaku. Cały czas nas odwiedzają - przypominała Beata Ciechanowska z Radia Kraków.

Następne dopiero za rok

 Już po raz ostatni w tym roku, w niedzielne przedpołudnie, na dziedzińcu Radia Kraków, w ramach poranku muzycznego, wystąpiła Salonowa Orkiestra Radia Kraków "Camerata". Tym razem towarzyszyła jej Bożena Zawiślak-Dolny. - Nie będziemy państwu przypominać, że już w tym roku się nie spotkamy. Nie będziemy śpiewać i grać nic smutnego. Pamiętajmy, że lato potrwa jeszcze trzy tygodnie i cieszmy się muzyką - zachęcali prowadzący koncert.
 W te wakacje odbyło się dziewięć muzycznych poranków. "Cameracie" z minirecitalami towarzyszyli m.in.: Leszek Długosz, Marta Bizoń i Basia Stępniak-Wilk. Tradycyjnie już każdy z koncertów zaczynał się o godz. 11, a jego pierwsza cześć była transmitowana przez Radio Kraków. - Muzycznie poranki chyba nierozerwalnie zrosły się pejzażem naszej stacji. Mam nadzieję, że w pierwszą niedzielę lipca przyszłego roku znów będziemy mogli spotkać się z melomanami - mówi Beata Ciechanowska.

(KRM)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie