Ostatnia runda. Spece od dobrego jedzenia ruszają w miasto....

Ostatnia runda. Spece od dobrego jedzenia ruszają w miasto. Testować

Katarzyna Kachel

Smaki Krakowa

Aktualizacja:

Smaki Krakowa

Dominika Wójciak kończy kolejną książkę kucharską, Adam Chrząstowski przekonuje w restauracji Ed Red do polskiej wołowiny, a Ania Starmach nagrywa kolejne odcinki programu „MasterChef”. Rzucą jednak wszystko, by wybrać najlepsze restauracje Krakowa
Anna Starmach będzie sprawdzać smak. I atmosferę. Jest dla niej bardzo ważna

Anna Starmach będzie sprawdzać smak. I atmosferę. Jest dla niej bardzo ważna ©TVN

Wiedzą, ale nie powiedzą. Nie zdradzą, które restauracje znalazły się w ścisłym finale plebiscytu „Dziennika Polskiego” Smaki Krakowa. Tajemnicy nie zamierzają ujawniać aż do czasu, kiedy Szanowna Kapituła przetestuje dania wykreowane przez szefów kuchni w lokalach wybranych do ścisłej czołówki. Czy wasz apetyt rośnie? Na pewno.

Oceniać będą:

- Anna Starmach, absolwentka francuskiej prestiżowej szkoły Le Cordon Bleu oraz jurorka „MasterChefa”,

- Dominika Wójciak, zwyciężczyni trzeciej edycji programu „MasterChef”,

- Adam Chrząstowski, szef kuchni restauracji Ed Red,

- Małgorzata Cetera-Bulka, prezes Polska Press Oddział w Krakowie,

- Małgorzata Nitek, zastępca redaktora naczelnego „Dziennika Polskiego”,

- Anna Wierzbicka, czytelniczka, która napisała najlepsze uzasadnienie zgłoszenia lokalu do plebiscytu.


Każdą restaurację będą punktować za jakość, obsługę, wystrój, atmosferę oraz stosunek ceny do jakości. - Nie mogę się doczekać - nie ukrywała Anna Starmach.

Drżyjcie przed nią, Panowie Kucharze. Choć młoda, ma wyrobiony smak i nie da się łatwo oszukać. Dobrze zna kulinarną mapę Krakowa, dobrze zna się też na sztuczkach, którymi czasami próbuje się oszukać gości. - Nie dam się zwieść. Szóstym zmysłem wykryję polepszacze smaków i sztuczne dodatki - zapewnia.

Ania z dystansem podchodzi do kulinarnych mód, bo zwykle kończą się „niewypałem”. Lubi być za to zaskakiwana, mile wytrącona z równowagi, dobrze zaopiekowana. Zwraca uwagę na szczegóły. I na atmosferę. Ta jest dla niej równie ważna jak produkt, który dostaje na talerzu.

Z Adamem Chrząstowskim też może być ciężko. Właściwie z jego nosem i kubkami smakowymi. Glutaminian sodu wyczuwa z każdej odległości, potrafi też błyskawicznie wykryć oszustwa kucharza. Specjalizuje się w polskich smakach. Pracował u boku mistrzów w topowych warszawskich hotelach Bristol, Sheraton i Rialto. Prowadził dwie restauracje w Szanghaju oraz przez siedem lat restaurację Ancora. Bywa wierny. Zwłaszcza kuchni regionalnej i sezonowej, za którą właśnie odebrał rekomendację organizacji Slow Food Polska. Restauracja Ed Red, w której stworzył oryginalne menu, została doceniona za dania mięsne (z polskiej wołowiny, wieprzowiny, jagnięciny, baraniny, kurczaka zagrodowego i podrobów) i za steki sezonowane na sucho.

- Chcemy wracać do korzeni, do tego, co przez lata utraciliśmy. Promujemy tradycyjne smaki, dania przyrządzane zgodnie z porami roku. Kupujemy od lokalnych gospodarzy, bo mają doskonałe produkty -zapewnia.

Wtym roku do Kapituły dołączyła Dominika Wójciak. Karmicielka - tak lubi o sobie mówić. Doskonale odzwierciedla to bowiem jej podejście do gotowania. - Lubię stać przy garach, kocham gotować i częstować ludzi tym, co właśnie wykombinowałam - podkreśla.

Smak ma wytrenowany. Gust wyrabiała sobie na daniach przygotowywanych przez mamę i w trakcie dalekich podróży. Śmieje się, że gdyby miała porównać się do jakiegoś dania, byłby to bigos. Prosty, ale szalenia inspirujący, można go dekonstruować i cały czas unowocześniać. Dominika kończy właśnie swoją nową książkę. Tytuł to „Warzywo”. Nie będzie w niej ani słowa o mięsie.

Jak będzie oceniać restauracje, które znalazły się w plebiscycie? - Sercem- zapewnia.

Anna Wierzbicka to czytelniczka, która swoją ciekawą i błyskotliwą recenzją restauracji Papryczki 5 zapewniła sobie miejsce w Kapitule. Nie gotuje zawodowo, jedzenie jest jednak jej pasją. Z podróży przywozi zioła, lokalne przyprawy, by w domu ubogacać nim przeróżne dania. Lubi wyzwania. Dlatego tak ucieszyła ją możliwość testowania lokali, które są w naszym plebiscycie.

Wyniki pracy całej szóstki poznamy w grudniu. Kto będzie zwycięzcą w każdej z dziewięciu kategorii, kto zgarnie w tym roku Grand Prix?

****
Nasz plebiscyt ma stworzyć nietypowy przewodnik, z którym będziecie mogli Państwo smakować Kraków.

Rok temu oddaliśmy do Państwa rąk publikację „Smaki Krakowa 2014”, w której znalazło się 27 najlepszych restauracji w mieście. Te, które od dawna kreują pod Wawelem mody, wyznaczają trendy, a także miejsca nowe, które całkiem niedawno trafiły w gusta smakoszy.

Które lokale znajdą się w tegorocznym wydaniu? Sami jesteśmy ciekawi. Kapituła właśnie wytypowała ścisłą czołówkę plebiscytu. Niebawem ją poznamy. Cierpliwości!



















Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo