Ostrężnica. Rozbudowa remizy narusza prawa autorskie

Barbara Ciryt
Barbara Ciryt
Udostępnij:
Polubowne rozwiązanie konfliktu gminy z projektantem jest wciąż odwlekane.

Konflikt związany z naruszeniem praw autorskich projektanta kładzie się cieniem na rozbudowywanej remizie w Ostrężnicy. Gmina udaje, że nie ma problemu, a architekt Władysław Korbiel udowadnia, że samorządowcy naruszyli prawo. Wysłał im pisma przedsądowe.

Mieszkańcy prosili o rozbudowę remizy. Gmina Krzeszowice przygotowała inwestycję za 190 tys. zł. Zdobyła 38 tys. zł dotacji z wojewódzkiego programu Małopolskie remizy 2016. Wyłoniła wykonawcę zadania. Remiza została rozbudowana o pomieszczenie gospodarcze, salę dla sołectwa i schody.

W trakcie robót do gminy zgłosił się architekt Władysław Korbiel. - Przed laty projektowałem z zespołem ten obiekt i mam do niego prawa autorskie. Odpowiadam za wygląd budynku jako jego pierwszy projektant. Obecnie samorządy budując coś przeważnie odkupują te prawa wraz z projektem. Kiedyś nie przestrzegano tej zasady, nikt praw autorskich ode mnie nie nabył - mówi Korbiel.

Inwestor przy przebudowie ma obowiązek uzyskania zgody autora projektu pierwotnego i ma możliwość nabycia od autora praw do zmian istniejącego obiektu. - Od wykonawcy projektu zamiennego dowiedziałem się, że gmina zataiła informacje o autorze projektu pierwotnego. A wystarczyło, by zwróciła się do mnie o zgodę na rozbudowę i otrzymałaby ją - dodaje.

Gmina zignorowała projektanta budynku, realizowanego pod koniec lat 80-tych ubiegłego wieku. Według Wacława Gregorczyka, burmistrza Krzeszowic z rozbudową remizy w Ostrężnicy nie ma żadnych problemów. - Mamy prawomocne pozwolenie na budowę i projekt. Prace zostały wykonane zgodnie z projektem. Odbiór techniczny był - mówi. - Z projektantem budynku rozmawiamy od początku lipca. Planujemy kolejne spotkanie, jeśli udowodni, że ma prawa autorskie, to odkupimy je, bo chcemy w przyszłości zagospodarować otoczenie budynku - dodaje Gregorczyk.

Twierdzi, że gmina nie ma dokumentów związanych z projektem budynku, bo ponad 20 lat temu budowę przygotowywał komitet społeczny.

Projektant budynku wskazuje wiele niejasności w tych twierdzeniach. - W lipcu byłem na kilku spotkaniach w gminie. Udowodniłem, że jestem projektantem. Przedstawiłem oryginały dokumentów formalnych podpisanych moim imieniem, nazwiskiem, adresem. Mam faktury i rachunki zapłacone przez gminę za wykonanie projektu. Urzędnicy nie zakwestionowali wiarygodności tych dokumentów, zachowując sobie ich kopie. Burmistrz wyrażał wolę polubownego rozwiązania spornych kwestii - informuje Korbiel. - Spotkania nie przyniosły efektu. Decyzje o zadośćuczynieniu moim roszczeniom są odwlekane. Po upływie dwóch miesięcy odnoszę wrażenie, że jest to działanie na zwłokę- mówi.

Na naruszanie prawa autorskiego nie godzi się Stowarzyszenie Architektów Polskich (do którego należy Korbiel), a także korporacja zawodowa architektów i oczekuje rozwiązania sporu. Architekt zapowiedział gminie skierowanie sprawy do sądu. Zgłosił też problem naruszenia praw autorskich do marszałka województwa Jacka Krupy, To ze względu na dotację, którą województwo przyznało gminie.

Adwokat Korbiela wskazuje w piśmie do marszałka, że gmina nie podjęła konkretnych działań w celu naprawienia szkody. Dlatego prosi o zweryfikowanie, czy zasadne jest przyznanie publicznej dotacji na inwestycję obarczoną naruszeniem prawa.

Urząd Marszałkowski nie zajmuje się konfliktem. Z biura prasowego otrzymaliśmy informację, że celem konkursu Małopolskie Remizy 2016 jest dofinansowanie robót budowlanych lub remontów, a nie nabywanie praw autorskich i tworzenie dokumentacji projektowej.

- Roszczenia pracowni architektonicznej kierowane do gminy nie będą mieć wpływu na otrzymanie i rozliczenie dotacji. Wynika to z faktu, że posiadanie uprawnień w zakresie praw autorskich do dokonywania zmian w budynku regulują umowy między gminą a pracownią architektoniczną. Gmina dokonując ingerencji w tym zakresie powinna posiadać uprawnienia i zgody od twórcy - informuje biuro prasowe marszałka.

[email protected]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie