Palce lizać!

BK
Kolejki przed cukierniami, szczególnie tymi słynącymi z dobrych pączków ustawiają się od rana. Takie obrazki są widomym znakiem, że dzisiaj tłusty czwartek.

Cukierni serwujących pączki przybywa, ale w Oświęcimiu w tym dniu ludzie tłoczą się przed Kołaczkiem. - Nie jestem wstanie podać ile pączków wypieczemy. Ogólnie rzecz biorąc jest to trzy razy więcej niż wnormalne dni. Wszystko zależeć będzie od popytu, anie chcemy nikogo zawieść. Dlatego przygotowania rozpoczynają się już dzień wcześniej po południu, apotem ekipa liczniejsza niż zwykle pracuje przez całą noc oraz w____ciągu dnia - mówi Alfred Kołaczek, właściciel cukierni.
Jest znana nie tylko w Oświęcimiu. Mimo rosnącej konkurencji, jej wyroby cieszą się niesłabnącym popytem. Jaka jest tajemnica sukcesu? - Przede wszystkim stara receptura iludzie, których nawyki kształtowane są przez lata. To gwarantuje wyrób najwyższej klasy iz____tego poziomu nie schodzimy - podkreśla oświęcimski cukiernik.
Dla ludzi, którzy dzisiaj od rana stoją przed cukiernią na Rynku w Oświęcimiu, nie ulega wątpliwości, że są to pączki - używając sportowych odniesień - ekstraklasa.
Kołaczek nie przyjmuje zamówień. Kilka lat temu zdecydował się na takie rozwiązanie, ale potem były kłopoty, bo ludzie, którzy stali w kolejce mieli pretensje, widząc jak inni poza kolejnością kupują całe duże paczki pączków, a im przychodzi czekać.
(BK)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie