Pamięć i honor

Redakcja
Na ul. Leszczyńskiej w Oświęcimiu, czyli drodze łączącej dawne obozy Auschwitz i Birkenau powinien stanąć pomnik - tablica z nazwiskami wszystkich Polaków odznaczonych przez Instytut Yad Vaschem medalami "Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata. Tak uważają radni podpisani pod oświadczeniem opublikowanym podczas ostatniej sesji Rady Miasta.

Pomnik na ul. Leszczyńskiej?

   W tej grupie są radni niezależni, SLP PiS i PO. Według nich, byłaby to forma przeciwstawienia się coraz częściej pojawiającym się kłamstwom o współudziale Polaków w zbrodni Holocaustu. Ich celem stają się także mieszkańcy ziemi oświęcimskiej z czasów wojny. Pomnik byłby jednocześnie uhonorowaniem ludzi, o których coraz mniej się pamięta.
   Usytuowanie pomnika przy drodze, którą pielgrzymują setki tysięcy gości, w tym w znacznej części z zagranicy uświadomi im prawdziwe postawy Polaków w czasie II wojny światowej wobec zbrodni ludobójstwa na narodzie żydowskim.
   Zdają sobie sprawę, że przedsięwzięcie to będzie czasochłonne i kosztowne, ale wydaje się konieczne w sytuacji, gdy pokolenie mające świadczyć prawdę o tamtych czasach powoli odchodzi. Zdaniem radnych na początek rolę pomnika mogłyby pełnić artystycznie zaprojektowane i wykonane bilboardy, które z czasem można by zamienić na trwały monument.
   W oświadczeniu wyrazili nadzieję, że ich apel zostanie poparty przez większość radnych. Chcą go przekazać m. in. Światowej Radzie Yad Vaschem, Państwowemu Muzeum Auschwitz-Birkenau, Międzynarodowej Radzie Oświęcimskiej, Światowemu Związkowi Żołnierzy AK, Towarzystwu Opieki nad Oświęcimiem, Chrześcijańskiemu Stowarzyszeniu Rodzin Oświęcimskich oraz innym organizacjom kombatanckim zrzeszającym byłych więźniów obozów koncentracyjnych z prośbą o jego akceptację i włączenie się do realizacji projektu.
(BK)
Emil Grubka, radny PO:
- Jako dziecko widziałem komanda więźniów obozu i jeńców idących budować IG Farben. Sam niosłem im pomoc. Rodzice przygotowywali nam ziemniaki w koszykach, które potem dawaliśmy więźniom. To był jedyny sposób, aby im pomóc, bo dorośli nie mieli szans, aby do nich się zbliżyć. Tym bardziej bolą artykuły i opinie o współwinie Polaków za dramat Żydów, obarczające także nas mieszkańców ziemi oświęcimskiej.
   Kazimierz Łakomy, radny SLD:
- Nikt do nas nie zwracał się, przygotowując to oświadczenie. Dlatego nie ma pod nim podpisów radnych klubu SLD. Do końca nie wiemy, jak to wszystko się zrodziło, stąd nie mogliśmy zająć stanowiska podczas sesji, na której oświadczenie zostało odczytane. W atmosferze sesji trudno było je przeanalizować. W tej chwili nie jestem jeszcze w stanie do niego się ustosunkować, ale po dokładnym zapoznaniu się klub SLD zajmie stanowisko.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie