Pandemia głodu

Redakcja
Udostępnij:
Co 5 sekund umiera jedno dziecko na świecie - z głodu! Czyli 20 tysięcy dzieci dziennie zagłodzonych na śmierć! Siedem milionów trzysta tysięcy dzieci rocznie! A Międzynarodowa Organizacja Zdrowia zamierza ogłosić pandemię świńskiej grypy. O czym my tu mówimy?

O. Robert Więcek, SJ: DROGOWSKAZY

Czyż nie winna ogłosić już dawno i krzyczeć, by możni tego świata zapobiegli, bo mają ku temu środki, śmierci głodowej tylu maluczkich? Dlaczego nie ogłoszono już dawno pandemii głodu? I czemu tego się nie czyni? Prawdę tę znamy wszyscy, jeśli nie wiadomo, o co chodzi, to... wiadomo, że idzie o pieniądze, o dochody, o zyski.
Bo po cóż się zajmować dwudziestoma tysiącami zagłodzonych na śmierć dzieci, skoro wiadomo, że wiązać się to będzie tylko i wyłącznie ze stratami?! Po co ogłaszać pandemię głodu dziesiątkującą pokolenia dzieci, wiedząc, że bogaci i wielcy tego świata na tym nie zarobią?
Ale za to ogłosić stopnie zagrożenia światowego, by opróżnić magazyny firm farmaceutycznych z milionów szczepionek, to się godzi! Zasiać panikę należy, bo wtedy wykupią - potrzebnie czy niepotrzebnie - a ktoś kiesę sobie napełni po brzegi i będzie opływał zapewne nie tylko producent, ale i ten, który do tak masowej sprzedaży poprowadzi. Jak napisano na jednej ze stron internetowych w komentarzu: "No tak, ale nie ma szczepionki na głód. Są za to całe magazyny szczepionek na grypę. Więc media zależne, zamiast się zajmować prawdziwymi problemami, sprzedają kolejną pandemię. Prawdziwie świńska to przypadłość" (DJ Fabbs, www.revoltadiscreta.pl). Łatwiej urzędnikom z Brukseli rozwodzić się nad zabijanymi fokami (co czyniono od dawien dawna i już zostało dawno potwierdzone przez odpowiednie organy, iż dokonuje się to w humanitarny sposób) w Kanadzie, niż podjąć temat (z takim samym zaangażowaniem) humanitarnego podchodzenia do kwestii głodu na świecie. Czynią to, by własne (i lobbystów) plecy, spiżarnie i kiesy zabezpieczyć.
Nie odkrywam Ameryki, jeśli powiem, że żywności, wody, energii jest wystarczająco dla wszystkich. Trzeba o tym mówić! Być może dotrze do głów państw i organizacji międzynarodowych, że niewiele trzeba, by wielu było zdrowymi, że nie straci się, dzieląc się z tymi, którzy potrzebują, że trzymanie się kurczowe może prowadzić do paraliżu i zadławienia się.
To "haniebna tragedia", cytuję słowa papieża Benedykta XVI. Nie ma co odwracać głowy, udawać, że nic się nie dzieje. Można zająć się banialukami i uspokoić sobie sumienie. Można piłatowego gestu nadużywać, powtarzając, że nie mogę się wszystkim zająć, ale wiedzieć należy, czym się zajmuję. Gdzie są jakieś informacje o pandemii głodu w mediach, które z taką lubością rozpisują się o świńskiej grypie? Czyżby to był za nudny temat? Komu nie pasuje, żeby o tym informować? Tyle pytań się rodzi...
Szczepionka na głód? Otworzyć oczy i serce na człowieka, na bliźniego, na brata, siostrę, a wtedy otworzy się też i rozum, i znajdzie odwagę do tego, by otworzyć konto, kiesę, rezygnując z czegoś na korzyść tych, którzy nic nie mają.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie