Pandemia i handel samochodami. W salonach można natrafić na nowe auta z rabatami sięgającymi nawet 30 tys. złotych

Janusz Michalczak
Janusz Michalczak
Auta możemy dziś kupić w bardziej atrakcyjnej cenie niż przed pandemią i w dodatku z rozmaitymi bonusami Fot. Toyota
Rynek nowych aut. Z powodu przerw w produkcji samochodów - związanych z epidemią koronawirusa - należy spodziewać się ograniczenia dostępności niektórych modeli. Czy to dobry czas na zakup auta?

FLESZ - Co powinien zawierać idealny profil na Linkedin?

Śrubowane przez Unię Europejską restrykcje dotyczące emisji dwutlenku węgla wymuszają na producentach inwestycje w nowe technologie, a te kosztują. Auta zdaniem ekspertów będą drożeć.

Okazje aut demo i „ze stocku”

Dodatkowym argumentem za zakupem auta - w czasie pandemii - jest bezpieczeństwo, jakie zapewnia korzystanie z własnego samochodu.

Tradycyjnie czas „łowców szalonych okazji” przypadał na marzec, kiedy kończyły się wyprzedaże rocznika. Teraz, z wiadomych powodów, ten czas przesunął się aż na czerwiec.

A ciekawych okazji nie brakuje. W firmie Volkswagen Porsche dowiadujemy się, że nowe samochody możemy kupić z rabatami sięgającymi nawet 30 tys. zł. I jeszcze dodatkowo otrzymamy ubezpieczenie gratis.

Jeśli zdecydujemy się na kupno samochodu z tzw. stocku, czyli z bieżącej oferty dealera, polowanie na okazje może być wyjątkowo udane. Potwierdza się też, że zawsze warto zapytać też o tzw. samochód demonstracyjny. Może i robił on przebieg po mieście, ale zawsze jest to przebieg niski. W salonie Korea Motors udało nam się trafić na Hyundaia Tucson z 2019 r. z rabatem sięgającym 24 tys. zł. Trzeba przyznać - atrakcyjnym.

Zdecydowanie większe zainteresowanie wzbudziły u nas popularne i20 oraz i30. Nie nowe, a roczne i z przebiegiem około 20 tys. km, ale ciągle z jeszcze czterema latami gwarancji producenta. I tak Hyundai’a i20 z silnikiem 1,2 l, klimatyzacją oraz lakierem metalicznym, możemy mieć już za 43 tys. zł, a model i30 z silnikiem 1,4 za niespełna 53 tys. zł.

W znajdującym się po sąsiedzku salonie Nissana naszą uwagę zwrócił Qashqai z rocznika 2019 z przebiegiem 8600 km i rabatem wynoszącym 23 proc. Nie jest to akcja z gatunku „taniej o VAT” - okazało się, że trafiliśmy na wyprzedaż aut demonstracyjnych. W przypadku Qashqaia te 23 proc. przekłada się na konkretną korzyść w kwocie około 30 tys. zł, a w przypadku X-Traila na 40 tys. zł.

Przeboje dostępne od ręki

Toyota szczyci się pełną ofertą nowych modeli. - Zamówienia realizujemy niemal od ręki - podkreśla Tomasz Niedojadło, przedstawiciel firmy Toyota ANWA.

- Dysponujemy sporą ilością aut z minionego, a także z bieżącego rocznika w bardzo dobrych cenach. Dotyczy to zarówno popularnego modelu Aygo z klimatyzacją, który dostępny jest już w cenie 37,3 tys. zł, Yarisa, a także przebojowej Corolii, będącej najpopularniejszym samochodem na polskim rynku - model 2019 oferowany jest z rabatami rzędu 15 tys. zł. Atrakcyjną ofertę stanowi nowy model CH-R, którego cena rozpoczyna się już od 81,9 tys. zł - zaznacza.

Samochody demonstracyjne sprzedaje też Seat Euromotor. I to w szerokiej gamie, od Leona, przez Atecę, po Tarraco. W przypadku największego z Seatów, z przebiegiem 13 tys. km, można zaoszczędzić prawie 38 tys. zł. Ateca Style 1.5 TSI o mocy 150 KM ze skrzynią dsg z 2019 roku i przebiegiem 10 600 km oferowany jest z rabatem 23 tys. zł, a Leon Style - z przebiegiem 8000 km - z rabatem 19 tys. zł.

W krakowskich salonach Suzuki samochodów z rocznika 2019 praktycznie nie znajdziemy. Trafimy za to na rabat w wysokości 7 tys. zł przy zakupie modeli Vitara i S-Cross. Flagowy model marki możemy teraz mieć za 72,9 tys. zł.

Gorącym towarem jest Ford Mustang. - Udało nam się zamówić dodatkową partię tego kultowego modelu i mamy kilka sztuk dostępnych od ręki - zdradził nam Michał Tomczak z krakowskiego Partnera. Na rabat nie ma jednak co liczyć, na Bullita trzeba mieć ponad 240 tys. zł, ale to może być ostatnia szansa na zakup w Europie samochodu z 5-litrowym silnikiem.

Wyprzedaże w Fordzie też są, choć już na ukończeniu. Focus Titanium - 1,5 benzyna, 150 KM - dostępny jest z rabatem do 20 tys. zł. Największe zainteresowanie budzą jednak nowe modele - Kuga i Puma. - Nowa Kuga to samochód, którego klienci wyglądali i szczerze mówiąc, nawet dla nas zaskakująco szybko chcą mieć go w garażach - dodaje mój rozmówca.

Czytaj także

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3