Panie, panny, panienki...

AN
Udostępnij:
O tej wystawie autorka mówi, że przygotowywała się do niej przez 20 lat. Rzeczywiście, mniej więcej tyle czasu minęło od dnia gdy Marita Benke-Gajda, absolwentka Wydziału Architektury Wnętrz krakowskiej ASP, ulepiła pierwszą figurkę z gliny. Fachowcy powiadają, że była to kamionka barwiona w masie, ale - jak zwał, tak zwał - idzie o jeden z najstarszych materiałów, dany ludziom "od zawsze". I najwidoczniej mający moc uwodzicielską, bo rzeźba ceramiczna miała stać się wielką pasją krakowskiej artystki i źródłem sukcesów.

Marita Benke-Gajda i 300 ceramicznych postaci

   Wystawa jest eksponowana w barokowej sieni pałacu Pod Krzysztofory, siedziby Muzeum Historycznego m. Krakowa. Przepastne, zabytkowe pomieszczenie wypełniają figurki ceramiczne; wyłącznie kobiece - zgodnie z tytułem wystawy "Panie, panny, panienki". Jest ich prawie trzysta. Tworzą razem piękny, niemal zapomniany już świat kobiet wytwornych, ubranych z niedzisiejszą starannością. Nie mają rysów twarzy (wąska głowa osadzona na smukłej szyi wieńczy zwiewną sylwetkę), ale ich suknie wykończone są wspaniałymi kryzami, baskinami, falbanami, żabotami, spinane broszami, na głowach dam - pyszne kapelusze lub (czasem) ozdobne fryzury, kwiaty we włosach, wianki...Kobiety Marity Benke-Gajdy eleganckie są nawet w zakonnych habitach.
   Kobietom towarzyszy niekiedy dziecko, innym razem pies, kot, ptak. Noszą kosze owoców, tace z zastawą do herbaty, kuferki, parasolki, niekiedy odpoczywają na glinianych, szkliwionych krzesłach, niezmiennie wytworne mimo swobodnej pozy.
   Cały ten świat, wykreowany w ceramicznej materii, wspaniale szkliwionej (większość szkliw autorka wykonuje sama, stąd nie tylko wspaniałe barwy, ale i osobliwa, niepowtarzalna temperatura koloru), bardzo świadomie nawiązuje do art deco. Nawet wówczas, gdy kobieca figurka przytwierdzona jest do wózka z makulaturą, który pracowicie popycha, nie otacza jej siermiężna aura czasu, gdy wózek makulatury można było wymienić na naszyjnik z rolek bardzo obskurnego papieru toaletowego.
   Świat doskonały w proporcjach, wysmakowany w kolorze najzwyczajniej cieszy oko. Pozostanie z nami do 1 września.
(AN)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie