Park pana Stanisława...

MAB
Udostępnij:
TARNÓW. Pan Stanisław odwiedza co jakiś czas redakcje tarnowskich gazet i dzieli się swoimi krytycznymi spostrzeżeniami dotyczącymi wizerunku miasta.

Z dyżuru

Jego uwagi dotyczą m.in. nieuprzątniętych ścieżek rowerowych, braków w ulicznych oświetleniach i przede wszystkim zaniedbań w Parku Strzeleckim. Bedąc emerytem i dziadkiem często odwiedza z wnuczką ten rekreacyjny teren. Nic nie ujdzie jego uwadze. Dostrzega niezabezpieczone kosze na śmieci (zbyt łatwo ustępujące wandalom), niesprawne huśtawki, brudny i zarośnięty staw wokół Mauzoleum gen. Bema, a nawet samotnośł pływającego tam łabędzia itd. Po raz kolejny domaga się zainstalowania nowych tablic z kategorycznym zakazem wprowadzania psów do ogródka jordanowskiego, gdzie w piaskownicach bawią się jego wnuczka i inne maluchy. Poprzednie tablice, zniszczone przez chuliganów, zniknęły i właściciele czworonogów nie zważają na protesty rodziców dzieci. Pana Stanisława mianujemy honorowym dozorcą Parku Strzeleckiego, a jego spostrzeżenia dedykujemy gospodarzom miasta. A tak swoją drogą, przydałby się rzeczywisty dozorca tego terenu. Nasi czytelnicy często podpowiadają takie właśnie rozwiązanie.
(MAB)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie