Park Stacja Wisła mógł być większy, ale gmina nie kupiła...

Park Stacja Wisła mógł być większy, ale gmina nie kupiła dwóch cennych działek

Zdjęcie autora materiału
Bartosz Dybała

Aktualizacja:

Gazeta Krakowska

Park Stacja Wisła mógł być większy, ale gmina nie kupiła dwóch cennych działek
1/21
przejdź do galerii

©Andrzej Banas

Jeszcze w ubiegłym roku krakowscy urzędnicy obiecywali, że wykupią od PKP dwie działki na Zabłociu, o które miał się poszerzyć Park Stacja Wisła. Tymczasem okazuje się, że przetarg został już przez kolejarzy rozstrzygnięty, ale tereny nie trafiły w ręce gminy. PKP nie chcą ujawnić, kto kupił grunty.
Przetarg dotyczył dwóch nieco ponad 31-arowych działek przy ulicy Zabłocie, które PKP wyceniło na pół miliona złotych. Plan był taki, aby włączyć je w otwarty niedawno Park Stacja Wisła, jedną z ostatnich zielonych przestrzeni w tym rejonie miasta. Urzędnicy obiecywali, że będą się starać o to, aby wykupić teren, ale starania spełzły na niczym.

Okazuje się, że PKP rozstrzygnęły już przetarg, ale grunty nie trafiły w ręce gminy.
- Jednakże zostały złożone wnioski o ujawnienie w księgach wieczystych prawa pierwokupu Gminy Miejskiej Kraków ze względu na fakt, że na przedmiotowym terenie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, w którym działki wskazane zostały pod realizację celu publicznego - twierdzi Marta Witkowicz, dyrektor Wydziału Skarbu Miasta.

Zapytaliśmy wobec tego PKP, do kogo trafiły działki. - Nabywca nie wyraził zgody na podawanie jego danych - poinformowała nas Katarzyna Grzduk z wydziału prasowego PKP.

Jak informują urzędnicy krakowskiego magistratu, zwracali się oni do PKP z prośbą o przedłożenie operatów szacunkowych, określających wartość rynkową tych gruntów. - Pozwoliłoby to na dokonanie analizy możliwości pozyskania do gminnego zasobu przedmiotowego gruntu - tłumaczą. Kolejarze stwierdzili jednak, że w przypadku komercyjnej sprzedaży nie jest to możliwe. Ostatecznie zatem gmina nie przystąpiła do przetargu, bo właśnie w oparciu o wyceny nabywa do swojego zasobu grunty, a w tym przypadku ich nie otrzymała.

Urzędnicy również nie wiedzą, kto zakupił ten bardzo atrakcyjnie położony teren. - Natomiast zgodnie z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego przedmiotowe działki znajdują się częściowo w terenach parku miejskiego – bulwary wiślane oraz w terenach dróg publicznych - informują.

ZOBACZ KONIECZNIE:




WIDEO: Poważny program - odc. 22: Kraków zatracony w zieleni. Serio?

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto

Komentarze (2)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Plan i wał przeciwpowodziowy

Ktoś (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Tylko w planie dla tego terenu jest przeznaczenie na park bodajże plus teren pomiędzy parkiem, a wałem przeciwpowodziowym jest bardzo wąski.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Bieda

Czj (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4

To miejscy aktywiści zrobili ładny ogródek kolejnemu deweloperowi. Od razu teren atrakcyjniejszy. Z jednej strony Wisła, z drugiej park. Mam nawet nazwę dla tej kameralnej inwestycji w samym sercu...rozwiń całość

To miejscy aktywiści zrobili ładny ogródek kolejnemu deweloperowi. Od razu teren atrakcyjniejszy. Z jednej strony Wisła, z drugiej park. Mam nawet nazwę dla tej kameralnej inwestycji w samym sercu Krakowa "Ogród Zieleni". Może uda im się włączyć Park Stacja Wisła jako czesc grodzonego osiedla. zwiń

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Polecamy

NAUCZYCIEL ROKU | Zgłoś kandydatów

NAUCZYCIEL ROKU | Zgłoś kandydatów

HIPOKRATES MAŁOPOLSKI 2018 | Trwa głosowanie

HIPOKRATES MAŁOPOLSKI 2018 | Trwa głosowanie

Robisz TO na drodze? Dostaniesz taki mandat, że się nie wypłacisz!

Robisz TO na drodze? Dostaniesz taki mandat, że się nie wypłacisz!

Bezdymna rewolucja: jak nowatorskie wyroby pomagają opornym palaczom

Bezdymna rewolucja: jak nowatorskie wyroby pomagają opornym palaczom