Parkingowa niemoc Krakowa trwa nadal. Park&ride w Nowej Hucie nie na możliwości miasta

Piotr Tymczak
Piotr Tymczak
Miasto planowało budowę parkingu park&ride "Suche Stawy" w Nowej Hucie. Kolejne podejście do tej inwestycji zakończyło się jednak niepowodzeniem.
Miasto planowało budowę parkingu park&ride "Suche Stawy" w Nowej Hucie. Kolejne podejście do tej inwestycji zakończyło się jednak niepowodzeniem. Joanna Urbaniec
Dobiega końca remont torowiska przy ul. Ptaszyckiego. Niedługo pojadą tam tramwaje. W sąsiedztwie (w rejonie stadionu Hutnika) miał powstać parking park&ride, ale tak się nie stanie z powodów finansowych. Podobnie jest w przypadku obiektu planowanego w Bronowicach. Polityka parkingowa w Krakowie nadal więc zawodzi. Mieszkańcy nie mogą liczyć na dodatkowe miejsca postojowe, a samochodów przybywa.

We wtorek (12 lipca) odbył się przejazd próbny tramwaju po zmodernizowanym odcinku torowiska na al. Jana Pawła II i ul. Ptaszyckiego. Na przebudowaną trasę tramwaje wrócą pod koniec lipca br. Plan był taki, by także w tym roku przy ul. Ptaszyckiego (w sąsiedztwie przystanku tramwajowego w rejonie stadionu Hutnika) powstał parking park&ride "Suche Stawy" na ponad 90 miejsc postojowych. Dzięki temu kierowcy wjeżdżający do Krakowa od wschodu mogliby tam zostawić samochód, przesiąść się na tramwaj i w ten sposób uniknąć stania w korkach. Tak się jednak nie stanie.

- W ogłoszonym przetargu na wykonanie parkingu przy Ptaszyckiego oferty były dużo wyższe niż przewidywał kosztorys. Planowaliśmy ponowić przetarg ale obecna sytuacja na rynku nie wskazuje byśmy mieli szansę na uzyskanie ofert mieszczących się w budżecie - wyjaśniają w Zarządzie Dróg Miasta Krakowa.

W przypadku przetargu na P&R "Suche Stawy" wpłynęła jedna oferta Przedsiębiorstwa Budownictwa Inżynieryjnego Energopol z Krakowa, opiewająca na kwotę 3 627 400 zł. Ta propozycja przewyższała kosztorys ZDMK o 1 628 833,30 zł (zamawiający planował przeznaczyć na zadanie 1 998 566,70 zł).

Miasto nie może sobie od lat poradzić z budową parkingu park&ride "Suche Stawy". Miejsce na taki obiekt jest, ale brakuje
Miasto nie może sobie od lat poradzić z budową parkingu park&ride "Suche Stawy". Miejsce na taki obiekt jest, ale brakuje pieniędzy. Joanna Urbaniec

- Na powyższą różnicę miał wpływ gwałtowny wzrost cen materiałów budowlanych i usług związany z covid-19, przypadający m. in. na okres przygotowania przetargu oraz prowadzenia samego postępowania przetargowego - wyjaśniają w ZDMK. - Dlatego oczekujemy na ustabilizowanie rynku i będziemy podczas prac nad budżetem na przyszły rok analizowali czy zwiększyć środki czy też zawiesić to zadanie i przesunąć je na inne przedsięwzięcie - np. parking w Bronowicach - dodają.

Przypomnijmy, że już w 2018 r. spółka Miejska Infrastruktura przygotowywała remont istniejącej płyty parkingowej wraz z oświetleniem przy ul. Ptaszyckiego i utworzenie tam parkingu „parkuj i jedź”. Przetarg został jednak wtedy unieważniony, bowiem nie złożono żadnej oferty. Spółka Miejska Infrastruktura została zlikwidowana trzy lata temu. Zadania związane z budową parkingów przejął od niej ZDMK i nadal jest problem.

Tak jest też ze wspomnianym parkingiem P&R "Bronowice". - Wzrost kosztów budowy spowodował, że musimy zamknąć to zadanie na etapie projektowania - informują w ZDMK.

Umowa na budowę parkingu w Bronowicach została podpisana w lutym 2021 r. i opiewała na kwotę 51 635 400,05 zł. Wykonawca, z którym zawarto kontrakt, firma Budimex, zwracał uwagę, że od tego czasu odnotowano znaczny wzrost cen materiałów budowlanych i w związku z tym trzeba szacować, że koszt całej budowy byłby większy o ok. 12 mln zł. Doszło więc do porozumienia wykonawcy z inwestorem i uzgodniono, że ponieważ ZDMK nie będzie miał w tym roku możliwości pokryciach dodatkowych kosztów, to Budimex przekażemy gotową dokumentację dla inwestycji (zwykle projekt to ok 5-10 proc. wartości umowy), a inwestor wyłoni wykonawcę w nowym przetargu.

Nowy wiadukt otwarto nad torami kolejowymi w Batowicach, na granicy gminy Zielonki i miasta Krakowa.

Kraków. W Batowicach otwarto nowy wiadukt samochodowy nad torami

Parking w Bronowicach miał wejść w skład zintegrowanego węzła przesiadkowego, obejmującego również przystanki kolejowe, dworzec autobusowy komunikacji miejskiej linii miejskich i aglomeracyjnych, zespół przystanków tramwajowych i autobusowych.

Węzeł zaplanowano w obrębie istniejącego, dwupoziomowego skrzyżowania ulic: Armii Krajowej, Bronowickiej i Balickiej na terenie Dzielnicy VI Bronowice. Okoliczni mieszkańcy oprotestowali tę inwestycję. Zamiast niej chcieli utrzymania i urządzenia zieleni.

Węzeł miał być gotowy w kwietniu 2023 r. W ZDMK przyznawali w marcu, że termin nie zostanie dotrzymany. Wtedy realnie oceniano, że prace można będzie zakończyć na wiosnę 2024 r. Teraz trudno ustalić końcową datę realizacji zadania.

W Bronowicach zaplanowano węzeł z parkingiem park&ride.
W Bronowicach zaplanowano węzeł z parkingiem park&ride. Materiały prasowe

W ZDMK podkreślają, że starają się jednak coś robić w kwestii budowy parkingów P&R. - Mamy dwa dodatkowe zadania związane z parkingami, które są na wczesnej fazie koncepcyjnej - czyli powiększenie a w zasadzie budowa parkingu w Mydlnikach (Zakliki z Mydlnik, koło stacji PKP) oraz nadbudowa kondygnacji na istniejącym parkingu przy pętli tramwajowej "Czerwone Maki" - informują w ZDMK.

Rybacki: inflacja w sierpniu osiągnie szczyt, potem będzie spadać

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Parkingowa niemoc Krakowa trwa nadal. Park&ride w Nowej Hucie nie na możliwości miasta - Gazeta Krakowska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

o
opserfer
Pisalem juz chyba, ze 100 razy: dac developerom dzialki pod parkingi. Developerzy niech je wybuduja z wlasnych srodkow (tylko jakies sensowne, na kilkaset-kilka tysiecy aut, podziemne lub pietrowe parkingi) i potem przez 20 czy 30 lat niech na nich zarabiaja.! Rozwiazanie proste i skuteczne, a nie powolywanie kolejnych spolek z wujkami i [wulgaryzm]kami w zarzadzie, ktore tylko generuja koszty i nic od lat w sprawie parkingow nie zrobily.
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie