Partie hucznie rozpoczęły walkę o głosy

Redakcja
Do wyborów samorządowych pozostały jeszcze tylko dwa miesiące. Partie hucznie rozpoczęły walkę o głosy, a po cichu zlecają badania, które mają pokazać, na jakie poparcie mogą liczyć ich kandydaci.

Jacek Majchrowski, kandydat na prezydenta Krakowa związany z lewicą, najwięcej procent zdobył w sondażach zamówionych przez SdPl. Według badań TNS OBOP, może liczyć na aż 48 proc. głosów. To najlepszy wynik z dotychczasowych. Duże szanse obecnemu prezydentowi dają także badania wykonane na zalecenie SLD. Zgodnie z nimi Jacek Majchrowski zdobędzie 42 proc. głosów. Gorzej wypada w sondażach zamówionych przez inne partie. Według Platformy Jacek Majchrowski zdobędzie tylko 38 proc. głosów, a według PiS ok. 30 proc.

Dlaczego sondaże preferują kandydatów zleceniodawców? - Być może to przypadek, ale być może jest też tak jak ze wszystkimi ekspertyzami czy opiniami, które powstają na zlecenie: ten kto płaci ten wymaga - mówi Mirosław Gilarski, wiceprezes krakowskiego PiS. Jego zdaniem do sondaży trzeba podchodzić z dużą ostrożnością, ponieważ ich wyniki mogą odbiegać nawet o kilkadziesiąt procent od realnego poparcia. - Nie wiem, dlaczego tak się dzieje. Być może firmy wykonujące sondaże biorą pod uwagę jaki jest profil wyborców PiS czy PO i w zależności od tego, kto zleca, ankieterzy pytają właśnie te grupy - przypuszcza Mirosław Gilarski.

Sprzeczne wyniki sondaży wprowadziły także zamieszanie przed ostatnimi wyborami na prezydenta Polski. Według jednych firm dla PiS wzrastało poparcie, według innych: spadało. Tak komentował wtedy w mediach te wyniki prof. Andrzej Rychard, socjolog: - To, że wyniki bywają tak odmienne, zdarzało się już wielokrotnie. I nie jest tak, że sondaże przestały być wiarygodne. Zawsze będą obarczone jakimś błędem. Ważna jest nie tylko wielkość próby, ale sposób doboru grupy. Wzięcie tego pod uwagę często pozwala wiele nieścisłości wyjaśnić. Oczywiście nie zawsze i nie wszystkie. Bywa że sondaże po prostu odzwierciedlają chwiejność opinii publicznej.

Według Adama Udzieli, szefa krakowskiej SdPl, najbardziej wiarygodne są badania, w których Jacek Majchrowski ma rekordowe notowania. - Mieszkańcy doceniają, że jest dobrym prezydentem i widzą, że Kraków zmienia się na lepsze. To będzie widać także w następnych sondażach. Poparcie dla Majchrowskiego rośnie - zapewnia Adam Udziela.

O rosnącym poparciu dla swojego kandydata przekonują także działacze PiS. Andrzej Duda zdobył 17 proc. głosów krakowian w badaniach zleconych przez tę partię: - Wcześniej Andrzej Duda mógł liczyć tylko na 5 proc. poparcia, potem na 10. Cieszy nas to, że liczba głosów dla Andrzeja Dudy cały czas rośnie, widać stałą tendencję zwyżkową - mówi Mirosław Gilarski, wiceprezes krakowskiego PiS.

Sam Andrzej Duda wierzy to, że to on przejdzie do drugiej tury wyborów, w której będzie rywalizował z Jackiem Majchrowskim. Liczy na co najmniej 30 proc. krakowian, którzy w ostatnich wyborach na prezydenta Polski poparli Jarosława Kaczyńskiego. Ma także nadzieję zdobyć nowych zwolenników z grupy niezdecydowanych. - Do tej pory ludzie mówili, że będą głosować na Jacka Majchrowskiego, bo nie mają na kogo. Teraz, mam nadzieję, to się zmieniło - mówi Andrzej Duda.

 

PiS uważa, że dużym atutem Andrzej Dudy jest jego wiek. Ma 38 lat i jest o wiele młodszy od Jacka Majchrowskiego czy Stanisława Kracika. - Duda przełamie stereotyp „dziadka z PiS-u”. Jest dynamiczny, dobrze wykształcony, ma doktorat z prawa - mówi jeden z małopolskich działaczy PiS.

Inne partie nie dają Andrzejowi Dudzie tak dużych szans. Według sondaży PO może on liczyć na 10 proc. głosów, a wg. SdPl - zaledwie na 8 proc. Tyle samo dają mu wewnętrzne sondaże przeprowadzone przez SLD. - Według nich i Andrzej Duda i prof. Joanna Senyszyn dostaną po 8 proc. głosów. To były badania robione w czerwcu - zaznacza Grzegorz Gondek, przewodniczący krakowskiego SLD.

Stanisław Kracik, kandydat PO, najwięcej głosów - ok. 30 proc. zebrał w sondażu przygotowanym dla Platformy Obywatelskiej. Według badań PiS kandydat PO dostanie 26 proc. a według SdPl - zaledwie 21 proc.

Wszystkie sondaże pokazują jednak, że około jedna czwarta wyborców nie jest jeszcze zdecydowana. - Chcemy ich przekonać w naszej kampanii wyborczej - mówi Łukasz Gibała, przewodniczący krakowskiej PO. Podobne zamiary ma PiS i Jacek Majchrowski.

Platforma jest pewna, że to Stanisław Kracik będzie walczył w drugiej turze z prezydentem Jackiem Majchrowskim. - I wygra, ponieważ jest lepszym kandydatem - zapewnia Łukasz Gibała.

Na początku swojej kampanii wyborczej Platforma zaliczyła jednak wielką wpadkę. Łukasz Gibała, szef PO w Krakowie nie zaprosił na konferencję inaugurującą kampanię wyborczą Stanisława Kracika. Stanisław Kracik powiedział natomiast, że został poinformowany, iż konferencja Gibały będzie poświęcona otwarciu nowego biura Platformy.

W dodatku Łukasz Gibała oświadczył na konferencji prasowej, że Jacek Majchrowski nie jest złym prezydentem. Te niezręczności wywołały burzę w krakowskiej PO, a przy okazji uwidoczniły konflikt w tej partii, a może tylko brak współpracy pomiędzy Stanisławem Kracikiem i władzami lokalnymi partii.

Stanisław Kracik, choć jest kandydatem PO, nie wstąpił do Platformy. Część działaczy nie może pogodzić się z tym, że reprezentuje ich w wyborach osoba spoza struktur.

Wielkie ambicje, aby zostać prezydentem Krakowa miał także szef małopolskiej PO Ireneusz Raś. Zdobył jednak bardzo mało głosów w wewnętrznych sondażach i PO zdecydowała się na Stanisława Kracika. Teraz jednak - jak oficjalnie zapewnia Stanisław Kracik - spory w PO ucichły. - Mówienie o tym, że Ireneusz Raś jest moim przeciwnikiem to wymysł mediów i nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Ireneusz Raś bardzo angażuje się w moją kampanię - podkreśla Stanisław Kracik.

Agnieszka Maj

agnieszka.maj@dziennik.krakow.pl

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie