Pasażerowie PKP tęsknią za koksiakami

ŁG
Zimowa poczekalnia na dworcu Warszawa Wschodnia Fot. Zbigniew Bartuś
Zimowa poczekalnia na dworcu Warszawa Wschodnia Fot. Zbigniew Bartuś
Kilkanaście kluczowych dworców kolejowych w Polsce praktycznie nie działa, bo tuż przed zimą ruszyły tam remonty. Pasażerowie zamarzają na peronach i w obskurnych tunelach oczekując na opóźnione o kilka godzin pociągi. W których bywa również potwornie zimno!

Zimowa poczekalnia na dworcu Warszawa Wschodnia Fot. Zbigniew Bartuś

KOLEJ. Ludzie zamarzają, bo PKP remontuje dworce zimą

Zmierzyliśmy temperaturę w pociągu pośpiesznym spółki InterCity z Warszawy Wschodniej do Pragi i Wiednia. Przy oknie było od minus jeden do plus czterech stopni. Siedzący obok odziany w kożuch pasażer, który za Warszawą zasnął, obudził się w Katowicach oszroniony i przyprószony śniegiem, bo okno się nie domykało. Okna na korytarzu były półotwarte (- Nie zamknęli ich po myciu i przymarzły - wyjaśnił konduktor), więc gdy dojechaliśmy do Katowic na podłodze leżała kilkucentymetrowa warstwa śniegu i grudy lodu wielkości pięści.

Ci, którzy około północy wysiedli w Katowicach (reszta miała przed sobą jeszcze siedem godzin jazdy do Wiednia i osiem do Pragi), musieli czekać na przesiadkę w trzaskającym mrozie - na peronach i w obskurnych tunelach, bowiem tuż przed zimą ruszył remont dworca i jego główna hala została zamknięta. Czynny jest tylko niewielki hol po drugiej stronie torów.

Podobnie jest na kilkunastu kluczowych dworcach w Polsce, w tym w Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu, Gdyni, a na naszym terenie m.in. w Bochni i Brzesku oraz - częściowo - w Krakowie, gdzie rozpoczęta niedawno budowa nowego dworca sparaliżowała komunikację między obiema stronami torów oraz dojście do dworca autobusowego.

Remonty zimą zaplanowały władze PKP S.A., o czym same informują w swoich biuletynach. Jako "termin rozpoczęcia prac budowlanych" w większości wypadków podają "IV kwartał 2010" (czasami - III kwartał). To w PKP tradycja; w zeszłym roku tuż przed zimą ruszyły przebudowy dworców w Tarnowie czy Łodzi (8 grudnia!).

Gdzie mają się podziać pasażerowie oczekujący na spóźnione pociągi, albo poszukujący w chaosie informacyjnym właściwego składu? - O, tam jest miejsce - kasjerka InterCity na dworcu Warszawa Wschodnia pokazuje osiem krzesełek pod płotem okalającym remontowany budynek główny. Na każdym krześle - dziesięciocentymetrowa warstwa śniegu. Temperatura: minus 13. Wiatr potęguje poczucie trzaskającego mrozu.

Na wielkim przesiadkowym dworcu zamknięto całą główną halę. Władze kolei umieściły kasy w kontenerach, z okienkami na zewnątrz. Przy czym kasy należące do PKP Intercity ustawiono po jednej stronie torów (od ul. Kijowskiej), a obsługujące Przewozy Regionalne - po drugiej (od ul. Lubelskiej). Dzieli je 300 metrów, które trzeba przebyć po półmetrowych zaspach.

Planiści z PKP S.A. nie przewidzieli na czas zimy żadnych ogrzewanych poczekalni, barów, a nawet koksiaków na peronie (-Nawet za komuny były! - narzekają pamiętliwi pasażerowie). W obskurnym tunelu, w wywiejewie o temperaturze otoczenia, stoi jeden automat z kawą i herbatą.

Inwestycja startowała ospale. - Trwają formalne procedury przekazywania placów budowy - mówił w czerwcu Michał Wrzosek, rzecznik PKP S.A. ds. produktowych (bo są jeszcze inni!). - Prawdziwych prac możemy się spodziewać dopiero na przełomie lipca i sierpnia.

- Ciekawe podejście! Prywatni inwestorzy rozpoczynają budowy wczesną wiosną, żeby jak najwięcej zrobić do zimy - dziwili się pasażerowie, którzy już wtedy odnieśli wrażenie, że prowizoryczne zaplecze dworca zostało zorganizowane dla wygody kolejarzy, a nie podróżnych.
Trzeba tu zaznaczyć, że prace na Wschodnim obejmują tylko hale i część otoczenia, natomiast za przejścia podziemne i perony odpowiada zupełnie inna spółka PKP - Polskie Linie Kolejowe. Która na razie nie robi nic. Jej prezes (podobno) obiecał szefom PKP SA, że do czasu Euro 2012 sprawi, iż perony i przejścia podziemne "będą wyglądać estetycznie".

Bardziej przezorni pasażerowie koczują na Wschodnim przy wejściu do tunelu, gdzie jest unikatowy megafon, przez który słychać komunikaty o odjeżdżających pociągach. Jedyne w miarę wiarygodne źródło informacji na dworcu. Źródłem takim nie jest ani żółty rozkład w gablocie koło kas, ani nowy rozkład przyklejony nad wejściem do tunelu, ani drukowany rozkład dostępny w kasach, ani internetowy rozkład odjazdów, ani nawet tablica na peronie obsługiwana przez dyżurnego ruchu!

InterRegio do Bielska-Białej ma odjechać - według drukowanych rozkładów (w tym żółtej płachty w gablocie) - o 18.35, na tablicy nad tunelem w ogóle go nie ma, pani w kasie informuje, że pojedzie z peronu trzeciego. O 18.15 pojawia się na piątym, na tablicy na peronie wyświetla się kierunek i godzina odjazdu: 18.35. Ale pociąg rusza dziesięć minut wcześniej! Sytuacja powtarza się w Warszawie Centralnej (której remont ruszył również późnym latem, podobnie jak we Wrocławiu). Na czas dociera jedynie garstka ludzi, którzy oczekiwali w napięciu, "czy wjedzie, kiedy wjedzie i gdzie wjedzie".

- Szczęśliwie udało się nam go upolować! - cieszy się starsze małżeństwo jadące do Pszczyny. - Wymarzliśmy strasznie - dorzuca kobieta próbująca dotrzeć do Bielska. Ale w pociągu IR 14120 nie ogrzeje się, bo temperatura na trasie nie przekracza 10 stopni.

Joanna z Krakowa ma jeszcze gorzej, bo na razie nie odnalazła swojego pociągu. Podobnie jak setka innych pasażerów. Czekają na TLK. Panie w informacji na Centralnym radzą: "Trzeba nasłuchiwać!". Nie wiedzą, czy i kiedy będzie. "Nasłuchiwanie" utrudnia wycie pilarek i szum spawarek. Wreszcie idzie fama, że coś do Krakowa wjedzie na peron 3. Pasażerowie biegną i wsiadają.

Już po odjeździe okazuje się, że to Ekspres IC nr 5309 - należący jednakowoż do tego samego przewoźnika co TLK, czyli PKP Intercity. 90 procent podróżnych, którzy wsiedli na Centralnym, to zdezorientowani, przemarznięci, pozbawieni jakiejkolwiek informacji ludzie oczekujący od godziny na TLK.

W połowie drogi przybywa konduktor. Sprawdza bilety - i tym z opłatą za przejazd TLK każe dopłacać po 80 zł. - Opornych w uiszczeniu straszy policją - relacjonuje Joanna. Pod koniec trasy zjawia się blondynka w mundurze PKP i przekonuje, że warto jeździć koleją.

W kończącym się roku liczba pasażerów PKP zmalała, nie wiedzieć czemu, o 9 procent. - Zapewne do tego nawiązuje hasło promocyjne PKP S.A. - "Uwalniamy przestrzeń" - kończy Joanna.

***

Z biuletynu PKP: "Polskie Koleje Państwowe S.A. prowadzą proces inwestycyjny na ponad czterdziestu dworcach kolejowych. Do 2012 roku swoje funkcje, wygląd i dostępność dla pasażerów zmienią dworce we wszystkich regionach Polski i w miastach o różnej wielkości. Jest to największa modernizacja polskich dworców kolejowych od 20 lat!".

Zbigniew Bartuś

zbigniew.bartus@dziennik.krakow.pl

ŚWIĄTECZNE POCIĄGI W WERSJI SKRÓCONEJ

Sezonowe pociągi, które spółka PKP Intercity wysłała na tory, są zbyt krótkie. Kolejarze tłumaczą, że brakuje im wagonów.

Wczoraj wewnętrzne dane PKP IC, do których dotarliśmy, wskazywały na poważny problem. Pojawiły się komunikaty "Pociąg kursuje bez wagonu", "Brak rezerwy wagonowej", "Brak taboru w rezerwie", "Wstrzymano sprzedaż". Sezonowe ekspresy miały wzbogacać ofertę spółki w okresie świąteczno-noworocznym, ale kolejarzom z IC zabrakło sprzętu. Kłopoty dotyczyły składów, które kursowały między Zakopanem i Krynicą a Warszawą. Na liście znalazły się pociągi EIC "Karłowicz", "Morskie Oko", "Tatry".

Biuro prasowe PKP IC przyznało, że sezonowe ekspresy są wersjami skróconymi. Przyczyna - brak taboru do dyspozycji. Służby prasowe IC nie potwierdziły, że zaistniały kłopoty z rezerwacją miejsc. (ŁG)

Polski rynek pracy otwiera się na Białoruś

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3