Pasieki po europejsku

EM
Po raz trzeci Rada Bartnicza Powiatu Chrzanowskiego przy współpracy z chrzanowskim oddziałem Małopolskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego zorganizowała konkurs na najpiękniejszą pasiekę. Jury najwyżej oceniło kolorowe i estetyczne ule dwóch pszczelarzy: Jana Biela z babickiego koła oraz Karola Sołtysa z Libiąża.

W powiecie chrzanowskim

   Drugie miejsce przypadło: Tadeuszowi Sądeckiemu z koła pszczelarskiego w Alwerni i Janowi Krawczykowi z koła w Trzebini. Na trzeciej pozycji znalazł się Stanisław Rumas.
   - Konkurs przebiegał w dwóch etapach. Do pierwszej edycji swoich kandydatów zgłaszały poszczególne koła pszczelarskie z Babic, Alwerni, Chrzanowa, Libiąża i z Trzebini. Tak się stało, że każdemu z nich przypadło wyróżnienie - mówi Bogdan Bigaj, przewodniczący komisji konkursowej. - W ocenie braliśmy pod uwagę przede wszystkim estetykę i higienę uli. Dodatkowe plusy zdobywali pszczelarze, którzy mieli osobne zaplecze gospodarcze wraz z nowoczesnym sprzętem do odwirowywania miodu i jego przechowywania. Liczyło się również, aby w okolicy rosły rośliny miododajne.
   Po rozstrzygniętym konkursie pozostały zdjęcia najładniejszych pasiek. Staną się one później wzorcem dla pozostałych pszczelarzy, którzy też chcą poprawić estetykę i higienę swych pasiek.
   - Ta zdrowa konkurencja przyczynia się do tego, że pasieki w powiecie chrzanowskim wyglądają coraz lepiej. Nie będziemy musieli zatem się niczego wstydzić, kiedy nasz kraj wejdzie do Unii Europejskiej i będziemy porównywać się z pszczelarzami z innych krajów. Poza tym takie spotkania integrują pszczelarzy i są okazją do wymiany doświadczeń - uważa Bogdan Bigaj.
   - Niedawno udało nam się nawiązać współpracę z weterynarzem z Olkusza, który jest również pszczelarzem. Będzie on udzielał bardzo ważnych wskazówek w zakresie chorób pszczół oraz ich zwalczania. Dla hodowców pszczół ta wiedza jest bardzo przydatna. Chcemy też informować zainteresowanych, jakie tendencje obecnie występują w krajach Unii Europejskiej - kontynuuje Bigaj
   Wyróżnione pasieki są kolorowe i zadbane. Ule Jana Biela utrzymane są w stylu warszawskim z elementami ludowymi, natomiast pasieka Karola Sołtysa utrzymuje cechy wielkopolskie.
   - Bardzo cieszy mnie to wyróżnienie. Pszczołami zajmuję się już od 15 lat, odkąd jestem na emeryturze - powiedział Karol Sołtys z Libiąża - Martwi mnie tylko, że nie będę miał komu przekazać mojego dorobku, gdyż młodzi nie wykazują zainteresowania tego rodzaju hobby.
(EM)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.