Paskudne kleszcze wróciły do życia

Grzegorz Tabasz
Obudziły się w miniony weekend. Słońce i ciepło sprawiło, iż paskudne pajęczaki wróciły do życia. Mam na myśli kleszcze. Są kuzynami skądinąd pożytecznych, choć nielubianych pająków. Łączy je podział ciała na dwie części i cztery pary odnóży. Tyle podobieństw.

FLESZ - Polskie kopalnie w tarapatach

Teraz różnice. O ile nasze krajowe pająki są całkowicie nieszkodliwe i polują na owady, to kleszcze są krwiopijcami. Co gorsza, mogą swojej ofierze wstrzyknąć koktajl chorób z groźną boreliozą na czele.

Teraz coś o kleszczu. Najpierw jaja. Tysiące jaj zanoszonych przez samice do gleby. Larwy są mniejsze od kropki na końcu zdania. Drobiny mają ledwo kilka tygodni na posiłek. Ot. parę kropli krwi z gryzoni. Najedzone przybierają na wadze, linieją i proszę, mamy nimfę. Nazwa niewinna, lecz to kolejna krwiożercza postać, która węszy za następną ofiarą. Jada dwa posiłki, każdy zakończony linieniem.

Tym razem prócz gryzoniej drobnicy celuje w jeże, ptaki czy jaszczurki. Wówczas dochodzi do zarażenia jednym z drobnoustrojów. W tym boreliozą. Nimfa jest wielkości ziarna maku. Może zdarzyć się i tak, iż dopadnie człowieka. Łatwo ją przeoczyć. Pech, bo zarazić może. Na wiosnę pojawia się dojrzały kleszcz. Kilkumilimetrowa, precyzyjna maszyna do wynajdowania i atakowania każdej krwistej istoty. Ludzie są pożądanym celem. Dwa metry kwadratowe cieplutkiej skóry. Pyszny zapach kwasu mlekowego i dwutlenku węgla. Strategia ataku jest banalna. Pajęczak drzemie na metrowej wysokości trawach i gałązkach. Przebudzony usiłuje spaść na cel. Jeśli spudłuje wraca na miejsce. I cierpliwie czeka. Uważajcie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie