Pechowo przegrane mistrzostwo

ZAB
FUTBOL HALOWY. Wyjątkowa złośliwość losu, bo najlepsi gracze Trzebini przyłożyli palec do jej porażki w meczu finałowym, fundując do spółki rywalom samobójczą bramkę

UKS Trzebinia został wicemistrzem Małopolski w halowych rozgrywkach juniorów młodszych. Podopieczni Jacka Pająka pechowo przegrali finał z Sandecją Nowy Sącz 0-1.

W Trzebini nie ukrywali radości, że przytarli nosa krakowskim drużynom, z których w poprzednich latach dochodziły głosy, że zachodnia Małopolska w finałach zawsze odstaje od reszty.

Tym razem trzebinianie rozpoczęli turniej od zwycięstwa nad Cracovią 1-0, a powinni wygrać różnicą kilku bramek. Jedno trafienie wystarczyło, żeby dla rywali porażka była bardziej bolesna niż przy zdecydowanej wpadce.

Także jedną bramką trzebinianie pokonali Gród Podegrodzie, więc po tym meczu mieli zapewnione pierwsze miejsce w swojej grupie eliminacyjnej, mogąc się skupić na wielkim finale. To dlatego w ostatnim meczu eliminacyjnym trzebinianie dali możliwość pogrania wszystkim zawodnikom, oszczędzając najlepszych na finał. Porażka z tarnowską Unią 1-3 nie decydowała już o niczym. Za plecami Trzebini rywalizację w grupie zakończyły: Cracovia, Gród Podegrodzie i Unia Tarnów.

W finale trzebinianie mieli trzy "setki" do otwarcia wyniku, a zmarnowali je Jakub Pająk z Michałem Kowalikiem.

Trzebinianie przegrali w pechowych okolicznościach, bo w zamieszaniu podbramkowym, Krzysztof Pająk przy próbie wybicia piłki nastrzelił Jakuba Pająka i "swojakiem" podarowali Sandecji mistrzostwo.

Drugi przedstawiciel zachodniej Małopolski, oświęcimska Unia, zajęła trzecie miejsce w swojej grupie eliminacyjnej, gromadząc jedynie punkt. Wygrała Sandecja przed Hutnikiem Kraków, a ostatnie miejsce miała Tarnovia.

Unia przegrała najpierw z Hutnikiem 0-2, poległa z Sandecją 2-6 i n koniec zremisowała z Tarnovią 1-1, ale wyprzedziła ją w tabeli lepszym o jedno trafienie bilansem bramkowym.

Najlepszym bramkarzem został Krzysztof Pająk z Trzebini, a najlepszym zawodnikiem uznano Patryka Jaskólskiego z Hutnika.

Kilka nazwisk trzebińskich piłkarzy trafiło do notesu trenera kadry Małopolski. Czy trzebinianie doczekają się powołań? Czas pokaże.

MKS Trzebinia Siersza grała w składzie: Krzysztof Pająk, Jakub Pająk, Tomasz Orszulak, Mateusz Okarmus, Marcin Kalinowski, Michał Urbański, Michał Kowalik, Maciej Muras. Trener: Jacek Pająk.

Unia Oświęcim grała w składzie: Mateusz Taborski - Mateusz Zięcina, Patryk Gąsiorek, Konrad Głowacki, Damian Góra, Paweł Kajfasz, Szymon Rokowski, Łukasz Chowaniec, Kacper Górkiewicz, Dawid Bednarczyk, Mateusz Wrona, Marek Pawłowski, Bartłomiej Łach. Trener: Jacek Pędrys.

(ZAB)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie