Pełne składy "R-ek"

ziob
Udostępnij:
Mimo wcześniejszych obaw, że od tego roku załogi karetek reanimacyjnych będą mniejsze liczebnie, wszystko pozostało po dawnemu. Zadecydował o tym solidarny protest wszystkich stacji pogotowia ratunkowego w Polsce, który poparły ich organy założycielskie.

Zadecydował solidarny protest

   W październiku ub. roku pogotowia w całym kraju zostały poinformowane, że NFOZ optuje za tym, by w celach oszczędnościowych zredukować załogi karetek reanimacyjne - z 4 do 3 osób. W przypadku Powiatowej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Tarnowie zachodziła obawa zwolnienia 16 osób. Ale wszyscy protestujący w tej sprawie wskazywali przede wszystkim na fakt, że zmniejszona obsada "R-ek" w wielu sytuacjach może mieć negatywny wpływ na skuteczną pomoc pacjentom.
   - _Protesty odniosły skutek - _mówi Marek Latała, zastępca dyrektora tarnowskiego pogotowia. - Załogi "R-ek" pozostały czteroosobowe, natomiast w karetkach wypadkowych jeżdżą po trzy osoby. We wszystkich karetkach są lekarz, sanitariusz i kierowca, w "R-kach" dodatkowo pielęgniarka.
   Obecnie pogotowie w Tarnowie dysponuje 6 karetkami - trzema reanimacyjnymi i trzema wypadkowymi. - _Po ostatnich zakupach nowych pojazdów, ostatecznie pożegnaliśmy się z polonezem. Wszystkie karetki, jakie mamy na stanie, są już wielkogabarytowe - _informuje Marek Latała.
(ziob)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie