MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Pielgrzymki do Medjugorje

Redakcja
RELIGIA. 28 grudnia do Medjugorje przyjedzie metropolita Wiednia, kardynał Christoph Schonborn. Chce tam przybyć jako pielgrzym.

Kardynał przyjeżdża do Medjugorje za zgodą biskupa miejsca, a zapewne i Stolicy Apostolskiej. 15 września w katedrze w Wiedniu, gdzie kardynał był również obecny, modlono się wspólnie z Marią Pavlovic, jedną z wizjonerek. 30 grudnia kardynał wygłosi katechezę w kościele w Medjugorje, a w ostatnim dniu roku przewodniczył będzie uroczystej mszy św. koncelebrowanej przez franciszkanów i kapłanów z różnych stron świata.

Na święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok spodziewany jest przyjazd kilkunastu tysięcy pielgrzymów. Na ten okres zarezerwowane są już wszystkie miejsca w hotelach.

Ostatnio katolicka agencja Zenit opublikowała wywiad z kardynałem Vinko Pulićem, przewodniczącym Episkopatu Bośni i Heregowiny. Rozmowa została przedrukowana także na stronach internetowych Radia Watykan. W wywiadzie kardynał stwierdza, że pielgrzymki do Medjugorje, jako do miejsca kultu maryjnego, są dozwolone - dokument z 1991 r., wydany przez konferencję episkopatu, w żaden sposób ich nie zabrania. Ten sam dokument cytuje w swojej książce "Ostatnia wizjonerka z Fatimy" - sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej Tarcisio Bertone.

Pielgrzymi odwiedzający Medjugorje powinni zatroszczyć się o asystę ze strony kapłana. - Ufam - mówi kardynał - że niebawem będzie powołana komisja Watykanu, która dokładnie przeanalizuje fenomen objawień w Medjugorje. W obecnej sytuacji nie można ani zaprzeczyć, ani potwierdzić tych objawień, tym bardziej, że one wciąż trwają.

Medjugorje jest miejscem wielkiej modlitwy i przemiany wielu ludzi. Kardynał Pulić, udzielając wywiadu z uśmiechem powiedział: - Przecież modlitwa nie jest grzechem. Dlatego nikt nie może zabronić tam jechać i modlić się. Problemem jest, gdy ktoś o modlitwie nie pamięta. Medjugorje jest miejscem kultu maryjnego, franciszkanie posiadają tam misję kanoniczną i zgodę tamtejszego biskupa miejsca.

- Medjugorje zniszczyć się nie da, chociaż są tacy, którzy z różnych powodów głoszą na jego temat nieprawdziwe tezy - mówi ojciec Miljenko, rzecznik prasowy i dyrektor radio "Mir" w Medjugorje. Opowiedział mi m.in. o Amerykaninie wyznania mojżeszowego, którego żona czytając przesłania z Medjugorje zmieniła swoje życie. Ponieważ mu to nie odpowiadało, przeznacza ogromne pieniądze na propagandę przeciw kultowi maryjnemu w tym miejscu.

KS. JAROSŁAW CIELECKI, Medjugorje

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski