Pierwsza Dama Rzeczypospolitej Polskiej we Lwowie

Redakcja
W dniu 1 czerwca b.r. we Lwowie odbyła się druga edycja „Polsko-Ukraińskiego Dnia Dziecka” (pierwsza miała miejsce w 2007 r.). Podobnie, jak dwa lata temu, patronat honorowy nad wydarzeniem przyjęła Małżonka Prezydenta RP pani Maria Kaczyńska, która tego dnia odwiedziła Lwów. W uroczystości uczestniczyło około 1000 dzieci z Zachodniej Ukrainy, w tym 850 dzieci narodowości polskiej oraz ok. 150 ich ukraińskich rówieśników ze Lwowa, z miejscowych sierocińców oraz dzieci z rodzin wielodzietnych. Wszystkie dzieci otrzymały białe koszulki ze specjalnym emblematem oraz szarfy w barwach narodowych. Pani Prezydentowa złożyła wieniec na Grobie Nieznanego Żołnierza na Cmentarzu Orląt Lwowskich i przy pomniku Ukraińskiej Armii Galicyjskiej, odwiedziła Katedrę Ormiańską, Katedrę Łacińską, złożyła wieniec przed pomnikiem Adama Mickiewicza i Tarasa Szewczenki, następnie udała się do Opery Lwowskiej, gdzie została gorąco przyjęta przez zgromadzone tam dzieci.

Wspólny spacer po rynku. fot. Autorzy

II Polsko-Ukraiński Dzień Dziecka

Pani Prezydentowa przybyła na lotnisko we Lwowie o godz. 11 czasu miejscowego, gdzie spotkał ją korpus dyplomatyczny Rzeczypospolitej Polskiej na Ukrainie oraz przedstawiciele miejscowych władz samorządowych. Uroczystość rozpoczęła się na Cmentarzu Orląt Lwowskich. Na Grobie Nieznanego Żołnierza Pani Prezydentowa złożyła wieniec. Następnie Pierwsza Dama RP wpisała się do Księgi Pamiątkowej w kaplicy cmentarnej. Pani Prezydentowa złożyła również wieniec przy pomniku Ukraińskiej Armii Galicyjskiej. Pani Kaczyńska zwiedziła Cmentarz Łyczakowski, zatrzymując się przy grobach wybitnych Polaków.
W tym czasie Cmentarz Łyczakowski zwiedzały dzieci, które przybyły na Dzień Dziecka, oprowadzane przez polskich przewodników lwowskich. Grupa dzieci, którą oprowadzała dziennikarka Polskiego Radia Lwów Anna Gordijewska, otoczyła w krąg Panią Prezydentową. Anna Gordijewska zadała pani Kaczyńskiej kilka pytań:
- Czy edycja _„_Polsko-Ukraińskiego Dnia Dziecka” rozszerzy się także na inne miasta Ukrainy?
- Trzeba będzie się nad tym zastanowić, bo to nie jest takie proste – i zorganizować, i znaleźć na to czas. Mógłby to być może Stanisławów, może jakieś inne miasto. Inicjatywa leży w rękach władz polskich i ukraińskich, a także w rękach władz lokalnych.
- Dzisiaj wręczy Pani w Operze Lwowskiej nagrody dzieciom – zwycięzcom konkursu plastycznego „Uśmiech Dzieci – Uśmiech Lwowa", poświęconego twórczości Kornela Makuszyńskiego.
- Tak. Cieszę się, że będę miała tę przyjemność i ten zaszczyt. Mam nadzieję, że będzie to dla nich znakiem, że my o nich pamiętamy.
- W imieniu wszystkich dzieci, mieszkających na Ukrainie dziękujemy Pani serdecznie.
- Bardzo dziękuję. Życzę wszystkim dzieciom, mieszkającym na Ukrainie, wszystkim, wszystkim – i polskim, i ukraińskim wszystkiego, wszystkiego najlepszego. Żeby były szczęśliwe, żeby miały rodziców, żeby chodziły do szkoły, żeby osiągały sukcesy w szkole, żeby rosły na wspaniałych, dobrych, wielkich ludzi – zdrowych i szczęśliwych.

Maria Kaczyńska na starówce lwowskiej
Następnie Maria Kaczyńska udała się do centrum miasta. Zwiedziła Katedrę Ormiańską, gdzie została powitana przez ks. Tadeosa Geworgiana – proboszcza tego kościoła. Pani Prezydentowa z zainteresowaniem oglądała przepiękne, zabytkowe malowidła, wykonane m.in. przez Jana Rosena. „W poruszaniu się” po zabytkowych obiektach lwowskich pomagała Pani Kaczyńskiej Barbara Pacan – pracownik Konsulatu RP we Lwowie i zawodowy przewodnik lwowski.
Na każdym miejscu, dokąd udawała się Pani Kaczyńska, czy to na Cmentarzu Łyczakowskim, czy to w Katedrze Ormiańskiej, czy to na starówce lwowskiej – wszędzie spotykały ją dzieci. Pani Prezydentowa rozmawiała z nimi, pytała skąd przyjechały, brała najmniejsze dzieci za ręce. Dzieci nie kryły radości że spotkał je taki zaszczyt – widzieć samą Panią Prezydentową. Spacerem przez stare miasto Maria Kaczyńska udała się do Katedry Łacińskiej.
W Archikatedrze Lwowskiej na Marię Kaczyńską oczekiwał ordynariusz Archidiecezji Lwowskiej – ks. abp Mieczysław Mokrzycki, proboszcz parafii katedralnej Wiktor Antoniuk oraz dzieci, które tak licznie przybyły w dniu 1 czerwca z całego lwowskiego okręgu konsularnego do Lwowa. Pani Prezydentowa złożyła kwiaty przed płaskorzeźbą Ojca Świętego Jana Pawła II, która znajduje się na frontonie kościoła. Następnie wraz z ks. arcybiskupem Maria Kaczyńska udała się przed ołtarz Matki Boskiej Łaskawej. Po krótkiej modlitwie ks. abp wystosował okolicznościowe przemówienie.
Abp Mokrzycki powiedział m.in.: „Chcę gorąco powitać was, w uroczystym Dniu Dziecka w naszej Katedrze w raz z waszymi rodzicami i opiekunami. Dzisiejszy dzień jest wyjątkowy również z innego powodu. Spotykamy się dzisiaj z naszym niezwykłym gościem. Wszyscy wiemy, że jest z nami pani Maria Kaczyńska – żona prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej – pana Lecha Kaczyńskiego. Witamy ją bardzo serdecznie w naszej pięknej, historycznej Katedrze (burzliwe oklaski), w tym samym miejscu, do którego przybywali także królowie polscy i w czasach trudnych powierzali Polskę opiece Matki Najświętszej. Właśnie trzy lata temu obchodziliśmy 350-lecie ślubów króla Jana Kazimierza. Był także tutaj mąż pani Prezydentowej – pan Lech Kaczyński. Kilka lat wcześniej, przed tym obrazem w 2001 roku klęczał również Wielki Polak – papież Jan Paweł II, który powierzył Matce Boskiej Łaskawej nasz Kościół na Ziemi Lwowskiej.
Życzę wam, drogie dzieci, abyście doznały w sposób szczególny miłości waszych rodziców, waszych braci i sióstr i całej rodziny. Niech ta miłość, dzięki wam, drodzy chłopcy i dziewczęta rozszerzy się na wasze otoczenie i na cały świat. Niech ta miłość dotrze do wszystkich, którzy jej szczególnie potrzebują”. Później odbyła się rozmowa Marii Kaczyńskiej z ks. abp Mieczysławem Mokrzyckim bez udziału dziennikarzy.
Z Katedry Łacińskiej Pani Prezydentowa udała się przed pomnik Adama Mickiewicza, gdzie złożyła wieniec biało-czerwonych kwiatów. Pani Prezydentowa złożyła kwiaty również przed pomnikiem ukraińskiego wieszcza narodowego – Tarasa Szewczenki. **

Pani Prezydentowa w Operze Lwowskiej
Na placu przed Operą Lwowską Panią Prezydentową powitała orkiestra dęta z Rabki-Zdroju. Przy wejściu do teatru Pierwszą Damę Rzeczypospolitej Polskiej piękną polszczyzną witał dyrektor Opery – Tadej Eder, który wprowadził delegację do holu, gdzie zostały wystawione prace konkursowe dzieci. Ośmioro dzieci – laureatów konkursu plastycznego „Uśmiech Dzieci – Uśmiech Lwowa", poświęconego twórczości Kornela Makuszyńskiego, otrzymało nagrody z rąk Pani Prezydentowej.
W holu Opery Lwowskiej została zorganizowana krótka konferencja prasowa z udziałem Marii Kaczyńskiej. Na pytania polskich i ukraińskich dziennikarzy Pani Prezydentowa udzieliła krótkich,  odpowiedzi:
- Najważniejsze, najbardziej wzruszające spotkanie we Lwowie, to wizyta na Cmentarzu Łyczakowskim, na grobach Orląt Lwowskich – bohaterskich dzieci-obrońców. Przypomniała, że jest we Lwowie już po raz trzeci. – Bardzo piękny jest Lwów, piękna secesja, chyba w Paryżu nie ma tak pięknych kamienic, jak we Lwowie – zaznaczyła małżonka Prezydenta RP. Mówiła też, że bardzo cieszy się ze wszystkich rozmów z dziećmi polskimi, jakie miała zwiedzając z nimi miasto. – Wiele z nich po raz pierwszy jest we Lwowie. Cieszą się, że jestem tutaj dziś z nimi, proszą o wspólne zdjęcia i robimy je – powiedziała Prezydentowa.
Na pytanie „Kuriera Galicyjskiego” – czy katolicy ze Lwowa, obrządku łacińskiego mogą liczyć na pomoc Pani Prezydentowej w odzyskaniu kościoła pw. św. Marii Magdaleny, odpowiedziała:
– Tutaj podobno są ogromne wysiłki czynione od wielu lat, żeby któryś z kościołów wrócił do nas. Być może się uda. Ambasada prowadzi takie rozmowy. Strona ukraińska również musiałaby chcieć podjąć działania w tym kierunku.
Red. naczelna „Lwowskich spotkań” Bożena Rafalska zwróciła się do pani Kaczyńskiej z prośbą o wsparcie działań w kierunku zainicjowania we Lwowie Instytutu Polskiego. Pani Prezydentowa zapewniła o swojej pomocy: „Ministra Kultury należy szturmować, a ja będę wspierać, jak najbardziej. Mogłoby to być coś w rodzaju Domu Polskiego”.
Podczas uroczystości w Operze Lwowskiej Konsul Generalny RP we Lwowie Grzegorz Opaliński przypomniał, że w tym roku przypada 125. rocznica urodzin Kornela Makuszyńskiego. Znany polski pisarz, felietonista urodził się w Stryju, a spędził młodość we Lwowie. Tam uczył się w gimnazjum, a następnie studiował na Uniwersytecie Jana Kazimierza, na Wydziale Filozoficznym. Przed I wojną światową pracował we Lwowie jako kierownik literacki Teatru Miejskiego.
W imieniu dzieci, Maksymilian Kuc – uczeń polskiej szkoły nr 10 we Lwowie wygłosił piękne przemówienie: „Kochana Pani Prezydentowo! Witam Panią, w imieniu wszystkich dzieci, zebranych w tym pięknym miejscu. Bardzo się cieszymy, że mimo tylu ważnych spraw znalazła Pani czas, aby przyjechać do Lwowa. Dzień Dziecka – to wyjątkowy dzień w roku. Dzisiaj buzia każdego dziecka powinna być uśmiechnięta i radosna. Wiemy dobrze, jak bardzo Pani kocha wszystkie dzieci i że robi wszystko, aby jak najwięcej dzieci było szczęśliwych. Jeżeli Pani pozwoli, my, lwowskie dzieci chcemy się zwrócić do Międzynarodowej Kapituły Orderu Uśmiechu o przyznanie Pani Prezydentowej Orderu Uśmiechu. Mamy nadzieję, że Pani nam nie odmówi. Prosimy o nas nie zapominać”. Drugoklasista, jak prawdziwy dżentelmen, pocałował Pierwszą Damę RP w rękę – czym zasłużył na jej promienny uśmiech i na gromkie brawa publiczności.
Maria Kaczyńska wraz z dziećmi, zgromadzonymi w Operze obejrzała spektakl pt. „Pyza na polskich dróżkach" na podstawie serii wierszyków Hanny Januszewskiej, opowiadających o przygodach rezolutnej pyzy, która uciekła ze stolnicy, żeby wędrować po Polsce. W pierwszym, wydanym przed II wojną światową cyklu, Pyza zwiedzała m.in. Lwów. Przedstawienie przygotował Teatr Ludowy z Krakowa, wyreżyserował go Jerzy Fedorowicz.
Dobiegła końca druga edycja „_Polsko-Ukraińskiego Dnia Dziecka”. _Lwów pożegnał Marię Kaczyńską. Chyba każde dziecko, uczestniczące w tej uroczystości wróciło do domu bardziej szczęśliwe i radosne. Dobrze że, tego rodzaju przedsięwzięcia stają się już tradycją we współpracy polsko-ukraińskiej.

Maria Basza, Jurij Smirnow

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie