Pierwsza teczka

Redakcja
-Ustawa o Instytucie Pamięci Narodowej już jest. Nowelizacja służy temu, aby była wokół niej większa zgoda polityczna. Z sejmowej debaty wynika, że najważniejszy jest czas. Tymczasem do projektu nowelizacji zgłoszono różne poprawki. Jedno tylko nie budzi sporu - wybór prezesa Instytutu większością 3/5 głosów. Czy taki wymóg nie stwarza możliwości zablokowania działania Instytutu w sytuacji, kiedy trudno będzie uzyskać wymaganą większość?

Rozmowa ze Stefanem NiesioŁowskim, posłem AWS

- My wypełniamy tutaj umowę z PSL-em. PSL postawił nam dwa warunki: żeby prezesa Instytutu wybierała większość 3/5 i żeby w Instytucie nie pracowali na kierowniczych stanowiskach ludzie związani z obecnymi służbami specjalnymi. To były warunki, od których PSL uzależnił odrzucenie weta prezydenta Kwaśniewskiego. PSL głosował za odrzuceniem weta, więc i my musimy jego warunki spełnić. Rzeczywiście groźba zablokowania wyboru prezesa IPN istnieje, ale PSL obiecał, że nie będzie blokował i chce mieć wpływ na ten wybór. A my nie mamy wyjścia, bo inaczej nie byłoby ustawy, bo weto prezydenta nie zostałoby odrzucone.
- Jak Pan ocenia inne propozycje zmian w ustawie, np. skrócenie kadencji Kolegium i prezesa Instytutu oraz wybór części członków Instytutu przez Krajową Radę Sądownictwa?
- Ja bym się nie upierał co do skrócenia kadencji władz Instytutu, jeżeli to ma poszerzyć porozumienie wokół ustawy. Ale to nie dotyczy postkomunistów. Ich zdanie mnie w ogóle nie obchodzi, dlatego że oni są przeciwnikami ustawy i wszystko, co mówią w tej kwestii, ma charakter jedynie taktyczny. Tak naprawdę chodzi im o zniszczenie tego procesu i zablokowanie ustawy, ponieważ jest wymierzona w podstawę ich istnienia, która się opierała na służbach specjalnych, na kłamstwie i zastraszaniu. Ujawnianie prawdy o PRL nie leży w interesie postkomunistów, bo oni nadal się czują obywatelami Polski Ludowej. Ich zdanie mnie nie interesuje i z nimi w kwestii tej i innych ustaw żadnego porozumienia nie chcę. Takie porozumienie byłoby niepotrzebne i szkodliwe dla Polski. Natomiast z innymi siłami politycznymi - tak. Jeżeli Unia Wolności chce skrócenia kadencji prezesa i władz Instytutu, to ja bym się z tym zgodził.
Co do postulatu, żeby Krajowa Rada Sądownictwa wybierała część członków kolegium - nie jest to kwestia zasadnicza. O tyle nie widzę tutaj racji, że to jest mylenie IPN z innymi instytucjami wymiaru sprawiedliwości. Tam sędziowie nie są potrzebni. Instytut nie orzeka, nie wydaje wyroków. Tam są potrzebni archiwiści. Ludzie, którzy wydają dokumenty pokrzywdzonym przez komunistów. Więc sugerowanie, że IPN jest elementem wymiaru sprawiedliwości, jest niezrozumieniem ustawy. Nie ma takich potrzeb. Kwalifikacje sędziowskie oczywiście nie przeszkadzałyby w pracy w Instytucie, ale trochę szkoda, żeby sędziowie angażowali się w jego prace. Ale generalnie ta poprawka nie jest szkodliwa.
- UW proponuje też usunięcie z ustawy kary za tzw. kłamstwo oświęcimskie, czyli zaprzeczanie zbrodniom komunistycznym i nazistowskim.
- Pierwotnie Unia Wolności głosowała za wprowadzeniem do ustawy kary za kłamstwo oświęcimskie. Nie wiem, co się zmieniło. Jestem przeciwny usunięciu jej z ustawy. Wszędzie na świecie głoszenie sądów, które w gruncie rzeczy stanowią pożywkę dla recydywy komunizmu czy nazizmu, jest karalne. Jeśli się kwestionuje zbrodnie tych systemów, to dlaczego zabraniać partiom nazistowskim czy komunistycznym działania. To dlaczego w Niemczech jest zakazana swastyka i pozdrowienie hitlerowskie i dlaczego w polskiej konstytucji, nawet tej uchwalonej pod rządami postkomunistów, zakazano działania partii, które odwołują się do ideologii komunistycznej, bo ten system się dopuścił ludobójstwa. Zresztą zagrożenie jest niewielkie. Ustawa przewiduje karę do trzech lat pozbawienia wolności za kłamstwo, które jest także bezczeszczeniem pamięci ofiar tych systemów. To ja jestem autorem tej poprawki i będę jej bronił.
- Jeden z argumentów Unii Wolności brzmi tak, że autorami tych kłamstw są ludzie, którzy dopuścili się zbrodni i teraz zaprzeczają we własnej obronie. W ten sposób byliby karani bez przerwy za to samo.
- Siedziałem w więzieniu ze złodziejami, którzy są cały czas karani za to samo, bo ciągle kradną. Ale co to mnie obchodzi. Jeżeli ktoś był esesmanem w załodze oświęcimskiej i ciągle twierdzi, że tam nie było komór gazowych, i na ten temat kłamie, to słusznie jest karany, bo jest niepoprawnym recydywistą i kolejne wyroki powinny być coraz wyższe. Argument, że jeśli ktoś był funkcjonariuszem zbrodniczego systemu, to wolno mu na ten temat kłamać, jest zupełnie absurdalny. To tak, jakby przyznać, że recydywista musi kraść, bo inaczej nie może i trzeba go zwolnić, bo i tak będzie kradł.
Natomiast jest cień racji w innym argumencie - że to jest naruszenie wolności słowa. Ale wolność słowa nie jest wartością absolutną. Wartością absolutną jest tylko Bóg. Potem są inne wartości: życie ludzkie, prawo narodów, Polski do niepodległości. W tej hierarchii są wyższe wartości niż wolność słowa, np. godność ludzka. Nie można poniżać drugiego człowieka w imię wolności słowa i wszystkie kodeksy na świecie to uznają. Tej poprawki będę bronił.
- Kiedy Instytut może zacząć działać? Tym bardziej że obecny stan zawieszenia blokuje działanie dotychczasowej Komisji Badania Zbrodni na Narodzie Polskim.
- W interesie Polski leży, aby ta Komisja zaczęła działać jak najszybciej. Mamy przykład Hansa Muencha, zbrodniarza z Oświęcimia, są inne przykłady, zwłaszcza ofiar, które czekają. Ten fragment działania Instytutu jest prosty, bo Komisja już działała. Jeżeli chodzi o działanie Instytutu, najważniejsze jest to, kiedy pierwsza teczka zostanie wydana pierwszemu pokrzywdzonemu. Myślę, że to będzie najwcześniej jesienią bieżącego roku.
Nowelizacją skomplikowaliśmy i przedłużyli sprawę o miesiąc lub dwa.
Rozmawiał:
PaweŁ Chachulski

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie