Pierwsze przetarcie

zab
Alwernia - Świt Krzeszowice 1-0 (1-0) 1-0 Przepiórka 20 min.

W piłkarskim sparingu

W piłkarskim sparingu

Alwernia - Świt Krzeszowice 1-0 (1-0)

 1-0 Przepiórka 20 min.
 Alwernia: Ciupek - Lubański, Dukała, Taborski, Jajko - Kuźmiński, Przepiórka, Wiecheć, Gołdyn - Klimek, Seremak oraz Szarek
 Świt: Grzybek (Kurdziel) - Łuszczek, Jawień, Giszka, Bursa - Funek, P. Giza, Durzyński, Chlipała - Szumiec, Bogusz oraz Jaworski, Piątek, Sęk, Wasilewski, Krzyściak, P. Gawęcki, D. Gawęcki.
 Tydzień po wznowieniu treningów piłkarze Alwerni rozegrali pierwszy mecz kontrolny. Rywalem podopiecznych Antoniego Gawronka był świeżo upieczony trzecioligowiec z Krzeszowic. Miejscowi kibice, którzy mimo nie najlepszej pogody przyszli obejrzeć to spotkanie, z pewnością nie żałowali swojej decyzji, bowiem ich pupile pokonali faworyzowanych rywali 1-0. Jak podkreślali kibice, zawsze to jednak zwycięstwo, które ich drużynie przysporzyło splendoru. - Cieszę się, że mimo braku w naszej drużynie: Marcina Józkowicza, Strączka, Płonki i Kuciela, którzy jeszcze nie pokazali się w klubie po urlopie, pozostali potraktowali ten mecz bardzo poważnie. Żeby chłopcy do każdego meczu ligowego podchodzili tak skoncentrowani, to o wyniki mogę być spokojny. Tym bardziej, że przeciwko Świtowi zagraliśmy praktycznie gołą jedenastką. Na ławce rezerwowych miałem do dyspozycji jedynie dwóch juniorów, którzy w tym meczu nie dostali szansy pokazania się na boisku. Tymczasem rywale po przerwie wymienili połowę składu, a mimo to potrafiliśmy utrzymać korzystny wynik do końca spotkania - mówi trener Alwerni Antoni Gawronek.
 Od początku spotkania na boisku dominowali goście, natomiast alwernianie czekali na okazję do kontry. Trzeba przyznać, że gospodarzom tego dnia sprzyjało szczęście, bowiem po uderzeniach Piątka, Ciupkowi z pomocą przyszły słupek i poprzeczka. Gospodarze po przerwie wyprowadzili dwie kontry, które zainicjował Jajko, ale Kuźmińskiemu nie udało się ich sfinalizować celnym strzałem.
 Jedyny gol tego spotkania padł w 20 minucie. Po akcji lewą stroną Klimka, Przepiórka uderzył z pierwszej piłki i Grzybek był bez szans. - W sobotę gramy ze Zwierzynieckim Kraków. W dalszym ciągu szukamy sparingpartnerów. Być może na moją ofertę odpowiedzą oświęcimianie - ma nadzieję Gawronek.
(zab)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie