Pies na bandytę

MIGA
Udostępnij:
Dwóch złodziei sprzętu narciarskiego zatrzymali turyści, spędzający ferie w Rytrze. Skradzione narty i deski snowboardowe policjanci odnaleźli ukryte nad brzegiem Popradu.

RYTRO. Nocna akcja policji

   We wtorek tuż przed północą sądecka policja została powiadomiona o włamaniu do pomieszczenia, gdzie był składowany sprzęt narciarski w jednym z domów wczasowych. Na złodziei natknęło się dwóch wczasowiczów. Gdy schodzili do piwnicy, nagle drzwi się otworzyły i z pomieszczenia wybiegło trzech nieznajomych. Dwóch z nich natarło na zaskoczonych mężczyzn. Napastnicy zachowywali się bardzo agresywnie. Napadnięci okazali się jednak bardzo wysportowani i nie mieli większych problemów z zatrzymaniem dwóch napastników. Trzeci uciekł. Na miejsce najpierw dotarł radiowóz z Piwnicznej-Zdroju. Później przyjechały wezwane posiłki.
   Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że godzinę przed całym zdarzeniem policjanci odwiedzili ten właśnie dom wczasowy i uprzedzali wypoczywającą w nim grupę, by chowała narty i deski snowboardowe w bezpiecznym miejscu. Zatrzymanymi rytrzanie w wieku 20 i 23 lat trafili do policyjnej izby zatrzymań.
   Przez większość nocy w Rytrze pracowała specjalna grupa operacyjno-dochodzeniowa. Użyto też psa tropiącego, który doprowadził policjantów w pobliże rzeki. Potem przeszukano zarośla. Osiem par nart oraz dwie deski snowboardowe były ukryte tak, że trudno było wypatrzyć je z brzegu. Kryjówka odkryła tajemnicę dopiero wówczas, gdy policjanci weszli do rzeki. Wszystko wskazuje na to, że złodzieje wynieśli narty i deski wcześniej. Ich druga wyprawa do piwnicy zakończyła się wpadką. (MIGA)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie