Piesi muszą uciekać

JOLANTA BIAŁEK
Jeśli chodnik nie powstanie, mieszkańcy zablokują drogę na Barycz FOT. JOLANTA BIAŁEK
Jeśli chodnik nie powstanie, mieszkańcy zablokują drogę na Barycz FOT. JOLANTA BIAŁEK
Chodzi o budowę chodników przy ulicach Kasztanowej i Krzyszkowickiej. Przy ostatniej drodze wykonano w ostatnich miesiącach 350 m traktu dla pieszych (na odcinku pomiędzy ul. Różaną i Kasztanową; inwestycję sfinansował powiat wielicki), ale to kropla w morzu potrzeb.

Jeśli chodnik nie powstanie, mieszkańcy zablokują drogę na Barycz FOT. JOLANTA BIAŁEK

WIELICZKA. Mieszkańcy os. Krzyszkowice apelują do władz Krakowa o poprawę bezpieczeństwa przy drodze na wysypisko śmieci w Baryczy

Trasami zwanymi zwyczajowo "drogą na Barycz" jeżdżą codziennie śmieciarki Małopolskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Odpadami oraz wiele innych ciężkich samochodów, a przy większości ulic piesi nie mają do dyspozycji nawet poboczy. Szczególnie groźnie jest na zakrętach, które mieszkańcy nazywają "zakrętami śmierci". Są one za ciasne dla ciężkich aut i kiedy "zawija" tam ciężarówka piesi muszą uciekać. A nie mają gdzie, bo przy drodze są często głębokie rowy.

- Sytuacja jest dramatyczna. Dorośli boją się tamtędy chodzić, a co dopiero dzieci, dla których jest to jedyna droga do szkoły - mówi Bożena Nowak z Rady Osiedla Krzyszkowice.

Jacek Grabowski, który także pracuje w Radzie Osiedla dodaje, że sytuacja pogorszyła się od 2010 roku, kiedy na ul. Sawiczewskich w Swoszowicach, stanowiącej alternatywną drogę na Barycz, powstało osuwisko. - Od tego czasu 99 proc. ruchu na wysypisko odbywa się przez nasze osiedle. Dodatkowo od kilku miesięcy, oprócz śmieciarek jeżdżą tędy również ciężarówki, które zabierają z Baryczy śmieci do recyklingu - opowiada Jacek Grabowski.

Ponieważ z drogi na Barycz korzysta głównie Kraków, administrujący ul. Krzyszkowicką powiat wielicki oraz Rada Osiedla Krzyszkowice od kilku lat proszą miasto o finansową pomoc przy budowie chodnika. Mają ku temu podstawy, bo kilkanaście lat temu Kraków zobowiązał się do poprawy bezpieczeństwa przy trasie na wysypisko. Skończyło się na pokryciu części kosztów takich inwestycji tylko przy ul. Ochota i Sadowej.

W minionych dwóch latach Kraków nie znalazł pieniędzy na współfinansowanie budowy chodnika przy ul. Krzyszkowickiej. Rzecznik prasowy wielickiego starostwa Bogdan Pasek mówi, że do Zarządu Dróg Powiatowych w Wieliczce dotarło pismo od prezydenta Krakowa Jacka Majchrowskiego z informacją o planowanej odbudowie drogi na Barycz przez Swoszowice. - Z pisma wynika, że gdy będzie to zrobione, skierowany zostanie tą drogą cały ruch na wysypisko. Raczej nie ma więc mowy o pomocy Krakowa przy inwestycji na ul. Krzyszkowickiej. Powiat będzie starał się w 2014 roku o "schetynówkę" na wykonanie tego zadania - informuje Bogdan Pasek.

Rada Osiedla Krzyszkowice poprosiła o ujęcie budowy chodnika w przyszłorocznym budżecie Krakowa. - Nie potrafię dziś powiedzieć, czy złożymy ten wniosek do projektu budżetu, bo analiza wszystkich zgłoszonych nam propozycji potrwa do 15 września - twierdzi Michał Pyclik, rzecznik prasowy Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie.

Na budowę chodnika przy ul. Krzyszkowickiej potrzeba ok. 1,2 mln zł. Mieszkańcy są zdesperowani. Zapowiadają, że jeśli nie będzie poprawy bezpieczeństwa, zablokują drogę na Barycz.

wielicki@dziennik.krakow.pl

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
spacerowicz

A co z przejsciem koło boiska sportowego Wieliczanka ?? Zarośniete na 1,5 m . Okropne chaszcze - dzieci się boja tamtęty chodzić zwłaszcza, że lubią w krzakach przesiadywać "amatorzy sportów wszelakich"

Dodaj ogłoszenie