Pijana sędzia dachowała. Minął rok i... końca sprawy nie widać. Wciąż pracuje w Sądzie Rejonowym

Patryk DrabkZaktualizowano 
Koszmarny wypadek na S52 w Bielsku-Białej Wapienicy, za zjazdem na Międzyrzecze. Na pasie rozbiegowym zatrzymał się wczoraj samochód dostawczy. Dwóch mężczyzn poprawiało ładunek na pojeździe. W tym momencie 22-letni kierowca bmw chciał wyprzedzić auta na prawym pasie i użył pasa rozbiegowego, najeżdżając na mężczyzn. Jeden zmarł (42-letni mieszkaniec powiatu bielskiego), drugi (44-letni mieszkaniec powiatu bielskiego) został zabrany do szpitala. Jest w stanie ciężkim. DRAPA
Koszmarny wypadek na S52 w Bielsku-Białej Wapienicy, za zjazdem na Międzyrzecze. Na pasie rozbiegowym zatrzymał się wczoraj samochód dostawczy. Dwóch mężczyzn poprawiało ładunek na pojeździe. W tym momencie 22-letni kierowca bmw chciał wyprzedzić auta na prawym pasie i użył pasa rozbiegowego, najeżdżając na mężczyzn. Jeden zmarł (42-letni mieszkaniec powiatu bielskiego), drugi (44-letni mieszkaniec powiatu bielskiego) został zabrany do szpitala. Jest w stanie ciężkim. DRAPA Fot. jacek drost
Sędzia spowodowała kolizję na skrzyżowaniu ulic Wandy i Szwedy w Chorzowie. Miała 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Wciąż pracuje w Sądzie Rejonowym w Siemianowicach Śląskich, chociaż do wypadku doszło ponad... rok temu.

Sprawę opisywaliśmy na naszych łamach w maju ubiegłego roku. Kobieta kierująca samochodem osobowym nie zatrzymała się, pomimo znaku stop i doprowadziła do zderzenia z innym autem. Jeden z samochodów dachował.

Okazało się, że kierująca nim kobieta to sędzia z Sądu Rejonowego w Siemianowi-cach Śląskich. Tuż przed kolizją orzekała w sprawach, które trafiły do Wydziału Cywilnego oraz Wydziału Ksiąg Wieczystych (była przewodniczącą tego drugiego wydziału). Beata B. to również była prezes siemianowickiego sądu.

Badanie wykazało, że ma 2,5 promila alkoholu. 53-letnia wówczas mieszkanka Katowic nie zasłaniała się immunitetem i przeprowadzono policyjne czynności. Na szczęście nikt nie ucierpiał, dlatego też zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję, a nie wypadek. Sędzia Beata B. musiała jednak liczyć się z konsekwencjami. Jej sprawą początkowo zajmowała się Prokuratura Rejonowa w Chorzowie, a następnie Prokuratura Okręgowa w Katowicach.

Ostatecznie sprawę przejęła Prokuratura Krajowa, a konkretnie Wydział Spraw Wewnętrznych, którego zadaniem jest m.in. prowadzenie i nadzorowanie postępowań przygotowawczych w sprawach o umyślne przestępstwa ścigane z oskarżenia publicznego, popełnione przez sędziów, prokuratorów lub asesorów sądowych i prokuratorskich.

Dodajmy, że prezes Sądu Okręgowego w Katowicach wszczął procedurę odwołania sędzi ze stanowiska przewodniczącej wydziału.
Odsunięto ją też od czynności służbowych i ruszyło postępowanie dyscyplinarne.
Sąd Dyscyplinarny przy Sądzie Apelacyjnym w Katowicach, po przeprowadzeniu całej rozprawy dyscyplinarnej, 26 marca wymierzył Beacie B. najwyższą karę, a więc usunięcie ze stanu sędziowskiego.

By ten wyrok dyscyplinarny się uprawomocnił, musiał jednak zostać spełniony jeden z dwóch warunków. Pierwszy: strony nie odwołują się od tego orzeczenia. W wypadku odwołania w grę wchodził drugi warunek: odwołanie musi zostać rozpoznane.
- Wyrok na razie nie uprawomocnił się, ponieważ obrońca Beaty B. złożył odwołanie, które wnosi się do sądu dyscyplinarnego wyższej instancji - przekazał sędzia Robert Kirejew, rzecznik Sądu Apelacyjnego w Katowicach.
Tym sądem ma być 
nowo powstała (na mocy nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym) Izba Dyscyplinarna przy Sądzie Najwyższym, która się jednak jeszcze nie ukonstytuowała.

Najprościej pisząc: sąd dyscyplinarny, który ma teraz zająć się tą sprawą, obecnie po prostu nie funkcjonuje.
Akta zostały przesłane do Sądu Najwyższego 18 maja i zostały przyjęte, ale czekają na to, aż sąd II instancji zacznie w końcu orzekać.

- Jako środowisko sędziowskie staraliśmy się jak najszybciej wyeliminować sędzię B. z zawodu, ale na razie jest to niemożliwe - mówi nam jeden z sędziów.
Co obecnie dzieje się z sędzią, która doprowadziła do kolizji, gdy była pod wpływem alkoholu? Cały czas obowiązuje wydana w październiku 2017 roku uchwała, zgodnie z którą Beata B. jest zawieszona w czynnościach służbowych. Nie orzeka i ograniczono jej wypłatę o 50 procent (zgodnie z ustawą, nie można jej obniżyć w większym stopniu).

ważne informacje

Immunitet wciąż chroni Beatę B.
Co z immunitetem sędzi Beaty B. z Sądu Rejonowego w Siemianowicach Śląskich? Wygaśnie dopiero w chwili, gdy prawomocnie zostanie wydalona z zawodu. Na razie jednak o takim rozwiązaniu nie może być mowy ze względu na to, że orzeczenie Sądu Dyscyplinarnego SA w Katowicach nie uprawomocniło się. Co istotne, jest jednak także inna możliwość.

Wniosek może złożyć prokuratura

Wniosek o uchylenie immunitetu sędzi mogłaby złożyć prokuratura prowadząca postępowanie dotyczące zdarzenia, do którego doszło w Chorzowie.

To dałoby zielone światło, by postawić zarzuty w sprawie karnej. Jak ustaliliśmy w Sądzie Apelacyjnym w Katowicach, do tej pory taki wniosek jednak nie wpłynął. Pytania w tej sprawie wysłaliśmy wczoraj do Prokuratury Krajowej i czekamy na odpowiedź.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

PROGRAM TYDZIEŃ: Magazyn reporterów Dziennika Zachodniego

Wideo

Materiał oryginalny: Pijana sędzia dachowała. Minął rok i... końca sprawy nie widać. Wciąż pracuje w Sądzie Rejonowym - Dziennik Zachodni

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
J
Jarek

Bardzo dobrze. Niech pobiera pieniądze. A wy płaćcie na nią. I tak tylko meczeć na procesjach potraficie.

zgłoś
N
Nieboszka Polska

Ta sprawa nie ma barw partyjnych. Kasty prawników , sędziów i całej tej hołoty mają się dobrze.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3