Piłka na torfowisku

EM
Udostępnij:
Kilkudziesięciu chłopców z Regulic (gmina Alwernia), którzy nigdzie nie wyjechali na wakacje codziennie grają w piłkę na prowizorycznym boisku, którego teren Sportowe Towarzystwo Miłośników Przyrody "Regulka" w Regulicach dzierżawi od PKP. Nie jest to jedyna forma spędzania wolnego czasu, którą stowarzyszenie oferuje dzieciom.

W Regulicach

   Oficjalny dokument dzierżawy od PKP kawałka terenu oraz kilku pomieszczeń przy dworcu kolejowym w Regulicach stowarzyszenie podpisało 1 lipca tego roku. Wcześniej, od 2 lat kolej udostępniała im boisko na zasadzie ustnej umowy.
   - Niegdyś w tym miejscu było składowisko drewna i w efekcie utworzyło się torfowisko. Po opadach deszczu gromadzi się to woda, zatem nie są to najlepsze warunki do gry w piłkę. Planujemy jesienią nawieźć ziemi i utwardzić podłoże - zapowiada Grzegorz Musidlak z Sportowego Towarzystwa Miłośników Przyrody "Regulka" w Regulicach.
   Młodzieży najwyraźniej jednak nie zniechęciły trudne warunki, gdyż codziennie przychodzą sporą grupą pograć w piłkę "przy torach". O swoje pociechy spokojni są również rodzice: - Kiedy nie ma chłopców to wiadomo, że są na boisku - mówi Bożena Lasek, mama 15-letniego Andrzeja. - Początkowo byłam trochę podejrzliwa, dlaczego mój syn codziennie jest poza domem i pełen entuzjazmu opowiada o panu Grzegorzu i organizowanych przez niego spotkaniach. Szybko jednak przekonałam się, że stowarzyszenia daje wiele dobrego dla najmłodszych mieszkańców Regulic. Oferuje nie tylko zajęcia sportowe, ale również spotkania z dziedziny przyrody, archeologii i historii. Czego dowodem jest jego współpraca z kadrą profesorską krakowskiej AGH oraz organizowanie wspólnych wyjazdów np. do Muzeum Narodowego, aby pokazać dzieciom i opowiedzieć dzieciom np. historię Madonny z Regulic pochodzącej z 1370 roku, która znajduje się w zbiorach muzeum.
   Stowarzyszenia działa już od 3 lat. Jej prezes Grzegorz Musidlak ma pod opieką 3 drużyny chłopców czyli około 39 dzieci. Od początku wakacji codziennie grają w piłkę na prowizorycznym boisku przy dworu kolejowym.
   - Prywatni sponsorzy zakupili nam trochę sprzętu i koszulki - mówi prezes Musidlak. - Oprócz piłki planujemy również wspólne wyjazdy do Krakowa i Chorzowa. Od września natomiast ruszy kolejna edycja programu dydaktycznego, który łączy zabawę z nauką. Chcemy kontynuować współpracę ze szkołą podstawową w Kwaczale oraz z Zespołem Szkolnym w Alwerni.
(EM)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie