Piłka ręczna. MTS Chrzanów, czyli młodzi wiekiem, ale za to...

Piłka ręczna. MTS Chrzanów, czyli młodzi wiekiem, ale za to już dojrzali w seniorskiej walce [ZDJĘCIA]

Zdjęcie autora materiału
Jerzy Zaborski

Aktualizacja:

Gazeta Krakowska

Jakub Romian trafił do MTS Chrzanów z Wrocławia i szybko wkomponował się do zespołu.
1/9
przejdź do galerii

Jakub Romian trafił do MTS Chrzanów z Wrocławia i szybko wkomponował się do zespołu. ©Fot. Jerzy Zaborski

MTS Chrzanów zakończył rozgrywki na 11. miejscu na zapleczu męskiej ekstraklasy (grupa B). Dla podopiecznych Rafała Bugajskiego jest to wielki sukces. Zespół, który w większości oparty został na młodzieży, bez większych problemów zapewnił sobie utrzymanie, a we wcześniejszych latach musiał o nie walczyć także w barażach.
Przed sezonem chrzanowscy działacze postawili na szkolenie młodzieży. Wiedzieli, że jest to proces wymagający czasu. Młody zespół musi najpierw zapłacić frycowe, żeby potem móc zbierać owoce swojej pracy.

Zobacz galerię

Bardziej niecierpliwi kibice zaczęli się niepokoić w pierwszej rundzie, w której o punkty było niezwykle trudno. Chrzanowianie przegrywali wszystko na wyjazdach, a i we własnej hali zdarzyło im się gubić punkty. To dlatego balansowali na granicy stref bezpiecznej i spadkowej. Nie brakowało głosów, że MTS znowu będzie musiał walczyć o utrzymanie w barażach.

- Mieliśmy trochę kontuzji, więc młodzież została wystawiona na próbę charakteru - uważa Marcin Dęsoł, prezes chrzanowskich szczypiornistów. - Ważne, że udało nam się przetrwać najtrudniejsze chwile, aby powoli zacząć nabierać rozpędu. Przełomowe dla nas było derbowe spotkanie przeciwko Unii Tarnów, we własnej hali, choć przegrane 26:27. Wtedy zespół grał dobrze. To była końcówka pierwszej rundy.

Zdaniem prezesa, wtedy większość kontuzjowanych zawodników zaczęła wracać do gry. Dla chrzanowian brak czterech, a czasem nawet pięciu graczy, musiał odbić się na wynikach. Zespół zaczął realizować strategię trenera Rafała Bugajskiego.
- W roli zawodnika obecny szkoleniowiec był niesamowitym walczakiem i podobnego zaangażowania oczekiwał od swoich chłopców - wyjaśnia prezes Dęsoł. - Zaczęli szybko przechodzić do kontry. Może nie mieliśmy w swojej ekipie liderów, ale jej siłą miał być kolektyw. Tak też właśnie się stało.

Prezes Dęsoł podkreśla młodość swoich zawodników, ale jednocześnie zwraca uwagę, że znają realia senio­rskiej walki. Chłopcy tworzący kadrę obecnego zespołu zaczęli wchodzić do seniorów cztery lata temu, kiedy MTS-owi przyszło przeżyć gorycz spadku do II ligi. Jednak po dwuletniej „banicji” wrócił na zaplecze ekstraklasy i występuje w niej do dzisiaj.

- Uważam, że mamy zespół na środek tabeli - twierdzi prezes Dęsoł. - Gdyby na początku sezonu omijały nas kontuzje, właśnie w połowie stawki mielibyśmy silną pozycję. A kto wie, czy nie zbliżylibyśmy się do górnej części tabeli. Tak czy inaczej, skromniejszymi od innych klubów środkami, mamy pewne miejsce w pierwszoligowym towarzystwie.

Druga runda była rewelacyjna w wykonaniu chrzanowian. Zdobyli w niej 25 pkt przy zaledwie 11 w pie­rwszej. MTS zaczął wygrywać na wyjazdach. Z kolei przed własną publicznością rozbił zespoły ze ścisłej czołówki, czyli Olimpię Piekary Śląskie, czy Czuwaj Przemyśl. Chrzanowianie powrócili do starej tradycji, że rywale zaczęli się obawiać spotkań w hali MTS.

Jeśli zespół miałby nad czymś popracować, to nad rzutami karnymi. Właśnie w takich okolicznościach przegrał trzy spotkania, zdobywając tylko punkt pocieszenia za remis wywalczony w regulaminowym czasie. Przed własną widownią MTS w karnych nie sprostał KSZO Ostrowiec Świętokrzyski i MKS Wieluń oraz w wyjazdowym spotkaniu przeciwko Zawadzkim. - Myślę, że i w tym elemencie zespół dojrzeje do tego, że zmienić się na lepsze - kończy Dęsoł.








Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Sport z kraju i ze świata

Zobacz więcej na Sportowy24.pl

Tabela Ekstraklasy

Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
Awans do grupy mistrzowskiej
Miejsce w grupie spadkowej
1 Lechia Gdańsk Live 15 31 9 4 2 25-15
2 Jagiellonia Białystok Live 15 28 8 4 3 26-18
3 Legia Warszawa Live 15 26 7 5 3 25-18
4 Wisła Kraków Live 15 25 7 4 4 28-19
5 Piast Gliwice Live 15 25 7 4 4 21-18
6 Korona Kielce Live 15 25 7 4 4 18-15
7 Pogoń Szczecin Live 15 22 6 4 5 22-18
8 Lech Poznań Live 15 21 6 3 6 21-21
9 Arka Gdynia Live 15 20 5 5 5 21-17
10 Wisła Płock Live 15 18 4 6 5 23-24
11 Zagłębie Lubin Live 15 17 5 2 8 22-26
12 Śląsk Wrocław Live 15 16 4 4 7 24-22
13 Cracovia Live 15 14 3 5 7 11-18
14 Górnik Zabrze Live 15 13 2 7 6 15-25
15 Miedź Legnica Live 15 13 3 4 8 16-32
16 Zagłębie Sosnowiec Live 15 11 2 5 8 21-33

Wideo