reklama

Piłka... wodna, przerwana gradem

RedakcjaZaktualizowano 
Arkadiusz Głowacki zdobył wczoraj gola dla Wisły Fot. Michał Klag
Arkadiusz Głowacki zdobył wczoraj gola dla Wisły Fot. Michał Klag
Opady deszczu kolejny raz przeszkodziły wiślakom podczas zgrupowania w Austrii. Ten problem pojawił się już na poniedziałkowym treningu. Jeszcze gorzej było wczoraj podczas pierwszego sparingu poza krajem z Ujpestem Budapeszt.

Arkadiusz Głowacki zdobył wczoraj gola dla Wisły Fot. Michał Klag

 Wisła Kraków - Ujpest Budapeszt 1-1 (1-0)  1-0 Głowacki 17 z karnego, 1-1 Tisza 82. Żółte kartki: Foxi.
Wisła: Pawełek (46 Nurković) - Piotr Brożek, Głowacki (89 Czekaj), Marcelo, Diaz (86 Janik) - Łobodziński (80 Varga), Sobolewski (86 Mączyński), Jirsak, Małecki - Ćwielong (61 Cantoro), Paweł Brożek (89 Chrapek).
Ujpest: Vegh (46 Balajcza) - Vermes (76 Simek), Vasko, Lambulics, Pollak - Dudics, Sandor (81 Jucemar), Toth (55 Foxi), Remili (55 Bori) - Kabak, Simon (67 Tisza).
Mecz był bardziej grą w piłkę wodną niż poważnym sprawdzianem przed zbliżającym się sezonem. Spotkanie zostało nawet przerwane na kilka minut z powodu gradu.
W zespole "Białej Gwiazdy" nie było nowych twarzy. Jedynym testowanym zawodnikiem był już trenujący wcześniej z drużyną w Krakowie bramkarz Adis Nurković z Bośni i Hercegowiny. Zagrał w drugiej połowie, ale w takich warunkach, w których trudno się wykazać, a łatwo o kiks. Mecz z Ujpestem został rozegrany w miejscowości Kohfidisch, która położona jest w pobliżu Grosspetersdorf, gdzie wiślacy mają zgrupowanie. Już przed spotkaniem z wicemistrzami Węgier murawa boiska była nasiąknięta wodą po mocnych opadach deszczu. Wisła nie rozpoczęła pojedynku w optymalnym ustawieniu. Były kłopoty z obsadą prawej obrony. Kontuzjowani są bowiem występujący na tej pozycji Peter Singlar i Łukasz Burliga. Rolę prawego obrońcy powierzono więc występującemu na lewej stronie Piotrowi Brożkowi. Jego miejsce zajął Junior Diaz. To spowodowało, że w środku pomocy obok Radosława Sobolewskiego wyszedł w pierwszym składzie Tomas Jirsak.
Od początku ze względu na warunki w grze obydwu drużyn było sporo przypadku. Po kwadransie w polu karnym faulowany był Wojciech Łobodziński i sędzia podyktował "jedenastkę". Rzut karny na gola zamienił Arkadiusz Głowacki, który mocno uderzył przy prawym słupku. Zoltan Vegh był bliski obrony tego strzału, ale ostatecznie piłka wpadła do bramki.
W drugiej połowie w bramce Wisły Mariusza Pawełka zastąpił testowany 23-letni Nurković. Dla tego zawodnika wczorajsze 45 minut w bramce miało być decydującym sprawdzianem w kwestii jego przydatności do zespołu "Białej Gwiazdy". Trudne warunki nie sprzyjały jednak jego ocenie. W jednej sytuacji zagrana do niego piłka zatrzymała się w kałuży, próbował ją wybić wślizgiem, ale znów ugrzęzła w wodzie. Doszedł do niej napastnik Ujpestu i nie trafił do bramki. Z powodu opadów gradu mecz został przerwany w 67 min i piłkarze szybko zbiegli do szatni. Grę wznowiono po kilkuminutowej przerwie. Okazję na podwyższenie miał Paweł Brożek, ale strzelił obok słupka. W końcówce Węgrzy wyrównali. Zamieszanie w polu karnym wykorzystał Tibor Tisza, który umieścił piłkę w siatce strzałem w tzw. długi róg.
Wśród transferowych spekulacji z Wisłą zaczął być kojarzony były zawodnik tego klubu Mariusz Jop, mający za sobą 27 występów w reprezentacji. 31-letni środkowy obrońca po 5 latach gry w barwach FK Moskwa postanowił wrócić do kraju.
Z końcem czerwca wygasły kontrakty kilku zawodnikom Wisły. Jednym z nich jest Tomasz Dawidowski, który z powodu kontuzji przez 5 lat rozegrał w Wiśle w ekstraklasie zaledwie 14 niepełnych spotkań i nie zdobył żadnej bramki, a zarabiał co najmniej 200 tys. euro rocznie. Jego odejście odciąży więc klubowy budżet. Kontrakty skończyły się również Arturowi Rado i Radosławowi Pindiurowi, którzy ostatnie pół roku spędzili na wypożyczeniu w Stali Poniatowa. Wolną rękę w szukaniu klubów mają również piłkarze drużyny Młodej Ekstraklasy: Rafał Darda, Daniel Krasnodębski i Bartosz Kozieł.
Ustalono, że rewanżowy mecz 2. rundy kwalifikacji do Ligi Mistrzów pomiędzy Levadią Tallin a Wisłą rozegrany zostanie w środę 22 lipca na stadionie w Tallinie. Nie wyznaczono jeszcze godziny spotkania.
(TYM)
I runda kwalifikacji Ligi Mistrzów: SP Tre Fiori (San Marino) - UE Sant Julia (Andora) 1-1.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3