Piłkarski PP: górą goście

Redakcja
Strażak: Pasierb - Pytka, Kozub, Kuliś (46 S. Żurek), Maksimczyk (46 Grzyb) - Święch, J. Biedak (46 Migdał), Michalik - Plewa, A. Biedak.

Strażak Mokrzyska - KRIS-Szreniawa Nowy Wiśnicz 1-2 (0-1)

 0-1 Ponisz 35, 1-1 Plewa 49, 1-2 Nizioł 84. Sędziował P. Krzemiński z Tarnowa. Widzów 70.
 KRIS-Szreniawa: Gawąd - Chodur, Mirtyński, Marzec - Wątor, Ponisz, Brak, Cygan, Krzywda - Nizioł, Ćwik (60 Pipa).
 W I połowie, mimo lekkiej przewagi miejscowych, bramkę zdobyli goście. Stało się to w 35 min, gdy ładnym uderzeniem z 20 m popisał się Ponisz. Wcześniej piłkarze obu drużyn mogli przynajmniej dwukrotnie wpisać się na listę strzelców. W 10 min Ponisz z 20 m trafił w słupkek, a kwadrans później Święch przegrał pojedynek z Gawądem. Po zmianie stron dość zdecydowanie przeważali już gospodarze. W 49 min Strażak doprowadził do wyrównania, gdy Plewa strzałem z linii pola karnego przelobował Gawąda (po jego uderzeniu lewą nogą piłka wylądowała w "okienku"). Na kwadrans przed końcowym gwizdkiem gospodarze mogli objąć prowadzenie, jednak strzał Święcha trafił w słupek. Ta niewykorzystana sytuacja srodze zemściła się na Strażaku. W 84 min po uderzeniu z dystansu Pasierb odbił bowiem piłkę przed siebie, a Nizioł spokojnie skierował ją do pustej bramki. W końcówce meczu miejscowi mogli jeszcze doprowadzić do wyrównania, w 88 min Święch ponownie nie wykorzystał jednak sytuacji "oko w oko" z Gawądem.

(STM)

Metal Tarnów - Dąbrovia 2-2 (2-1); w karnych 2-4

 1-0 Marek 13, 2-0 Jabłoński, 2-1 Gawlik 38, 2-2 Piasecki 49. Sędziował S. Pasek z Tarnowa. Żółta kartka: Gawlik. Widzów 30.
 Metal: Sobota - Biesiada (52 Ślusarski), Foszcz, Kilian - Wróbel, Pacura, Wajs (46 Kołodziej), Kapustka, Gromadzki (52 Mikuła)- Marek (46 Starzyk), Jabłoński.
 Dąbrovia: Kot - Białas, Dykas, Węc (46 Lubera)- Cielczyk (46 Bednarz), Piasecki, Piotrowicz, Boryczka (46 Waś), Soja (46 Trzpit) - Kozicki, Gawlik.
 W pierwszych 10 min sędziowie zmuszeni byli odgwizdać 4 spalone (po 2 każdej drużynie). Wynikało to z taktyki obu zespołów, które próbowały prostopadłych podań, by zaskoczyć rywala. Po jednym z takich zagrań w 13 min aż trzech zawodników gospodarzy znalazło się przed bramką Dąbrovii. Sytuację tę pewnie wykorzystał Marek, a asystę zaliczył Jabłoński. 12 min później Marek zrewanżował się podaniem do Jabłońskiego, ale jego strzał obronił bramkarz gości. W 28 min po rajdzie lewą stroną Kapustki i jego dośrodkowaniu Jabłoński nie atakowany przez rywali przyjął piłkę w polu karnym i nie dał szans na obronę bramkarzowi. Prowadzenie 2-0 uśpiło miejscowych i w 38 min po kiksie obrońców nie pilnowany Gawlik zdobył bramkę kontaktową. Tuż po zmianie stron niefrasobliwość obrońców Metalu wykorzystał tym razem Piasecki. Minął on interweniującego Sobotę i nie pomylił się z bliskiej odległości strzelając do pustej bramki. Wynik ten satysfakcjonował widocznie oba zespoły, gdyż od tego momentu żaden z nich nie stworzył stuprocentowej okazji do zdobycia gola. W karnych lepszą skutecznością wykazali się goście i to oni przeszli do dalszej rundy.

(ACHI)

 W pozostałych wczorajszych meczach: Ciężkowianka Ciężkowice - Wolania Wola Rzędzińska 1-3 (0-0). Ł. Zięcina 61 - Hajduk 53, Kozioł (z karnego) 80, Hajduk 86, Dunajec Zakliczyn - Tamel Tarnów 3-3 (2-0), w karnych 1-4. Musiał 4, 90, Włodarczyk 41 - Tomaszowicz 60, Kieroński 63, 75, Gosławice - Tarnovia 0-4 (0-4). T. Prokop 25, 27, Masłoń 32, Dobrowolski 35.

(STM)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie