Piłkarz Andrzej Szarmach. „Diabeł”, który pomagał „Bogu”

Tekst Jerzy Filipiuk
Nigdy nie był królem strzelców I i II ligi we Francji. Nie zdobył tam mistrzostwa i krajowego pucharu. Mimo to ANDRZEJ SZARMACH już za życia stał się legendą Auxerre. Zasłynął z wielu goli, pięknych „główek”, odwagi na boisku i... opieki nad późniejszą gwiazdą Manchesteru United Erikiem Cantoną.

Mi_ałem propozycje z Eintrachtu Frankfurt, z Włoch, a nawet - razem z Jerzym Gorgoniem - z Cosmosu Nowy Jork, ale nie dostałem zgody naszych władz na wyjazd i nie chciałem uciekać z kraju. Za granicę wyjechałem, gdy miałem już 30 lat -_ opowiada jeden z najlepszych polskich piłkarzy w historii Andrzej Szarmach.

Już jako gwiazda naszego futbolu trafił do Auxerre, gdzie zaliczył prawdziwe „wejście smoka”. W ligowym debiucie 23 listopada 1980 roku w 25 minucie meczu z Olympique Lyon (2:2) zdobył gola na 1:0.

-___Do Francji przyleciałem dwa dni wcześniej. Na drugi dzień pojechałem na zgrupowanie, a następnego dnia strzeliłem bramkę. Głową- _wspomina. Był to jego pierwszy z 94 ligowych goli, jakie w ciągu pięciu lat gry uzyskał dla Auxerre (rekord w jego historii).

Ile z nich zdobył w ten sposób? -___Jeden z francuskich dziennikarzy prowadził statystyki i wyliczył, że głową strzeliłem prawie 50 bramek. Dla mnie nie było też problemu, czy strzelać prawą, czy lewą nogą -_ mówi.

O Szarmachu, jeszcze gdy grał w Polsce, mówiono, że wsadzi głowę tam, gdzie inny napastnik nie wsadziłby nogi. Na boisku był bardzo odważny, nikogo się nie bał. Istny „Diabeł”. A przecież, gdy zaczynał grę w Polonii Gdańsk, koledzy wołali na niego... „Anioł”. Późniejszą ksywkę wymyślił mu kolega z reprezentacji młodzieżowej Jerzy Kasalik, gdy zobaczył, jak w Essen Szarmach wyskoczył wyżej niż niemieccy obrońcy i strzelił gola głową zza linii pola karnego!

Przyjechał do Francji, nie znając tamtejszego języka. W Auxerre wcześniej przez kilka lat grali bramkarz Marian Szeja i napastnik Zbigniew Szłykowicz, a razem z nim obrońca Henryk Wieczorek i inny napastnik Józef Klose (ojciec słynnego napastnika reprezentacji Niemiec Miroslawa). To właśnie tego ostatniego zastąpił „Diabeł”.

-___Przez kilka miesięcy było nas trzech Polaków, ale jednocześnie mogło grać tylko dwóch obcokrajowców. Heniek, który był w Auxerre od początku sezonu, bardzo mi pomagał. Józef już kończył grę w klubie -_ wspomina (potem trafił tam Paweł Janas).

Językowa pomoc Wieczorka bardzo się przydała przed meczem z AS Monaco, zdobywcą Pucharu Francji, mistrzem kraju sprzed trzech lat. Beniaminek miał pojechać do Monako jak na ścięcie, czego nie ukrywał jego trener Guy Roux, mówiąc na odprawie: „Jeśli przegramy 1:2 lub 0:2, to nic się nie stanie, to będzie dobry wynik”.

Szarmach nie mógł uwierzyć w słowa szkoleniowca tłumaczone przez rodaka. Kiedy się jednak upewnił, że tak brzmią, bez ogródek wypalił, co o tym myśli (- Po ch... my tam w ogóle jedziemy?). Zapytał, czy nie lepiej wysłać pismo do rywala, że Auxerre zgadza się na porażkę, a dzięki temu zaoszczędzi na przelocie i hotelu.

_-___Jeśli mamy jechać, by przegrać o:2 czy 1:2, to nie jedźmy wcale. A jeśli już mamy jechać, to przynajmniej powalczmy - przypomina swe słowa sprzed lat.

Bramkarz Jose Bats, pomocnik Dominique Cuperly i inni znani piłkarze Auxerre z ogromnym zdziwieniem słuchali odważnej tyrady przybysza z Polski. W końcu Bats poklepał go po plecach i przyznał mu rację.

Auxerre przegrało w maleńkim księstwie 1:2, ale zagrało tak jak chciał Szarmach - bardzo ambitnie, walecznie. A gola dla przyjezdnych zdobył oczywiście „Diabeł”.

Jego forma i wpływ na drużynę rosły. W spotkaniu z prowadzonym przez byłego kolegę z reprezentacji Henryka Kasperczaka Metz (4:2) zaliczył hat-tricka. Polak był niezastąpiony w ataku. Zyskiwał uznanie trenera Rouxa i kibiców. Przez pół dekady był postrachem bramkarzy i obrońców w Ligue 1. Oni jemu też potrafili uprzykrzać życie.

-__ T_rudno było mi pokonać Dominique’a Dropsy’ego z Girondins Bordeaux. To był bardzo dobry bramkarz. Z obrońców niemile wspominam między innymi Setha Adonkora z Nantes, który w trakcie jednego z meczów kopnął mnie złośliwie kolanem w wątrobę i doznałem jej pęknięcia -_ opowiada.

Polskiemu napastnikowi zdarzyło się nawet... stanąć w bramce Auxerre, i to w ligowym meczu, 1 października 1983 roku.

-__To się zdarzyło na Korsyce w meczu z Bastią. Jadąc tam, trzeba być przygotowanym na specyficzną atmosferę na trybunach, wielką presję kibiców. W pierwszej połowie Roger Milla włożył palec w oko Batsowi. Nasz bramkarz krzyczał: „Nie widzę, nie widzę!”.

W przerwie trener Roux zapytał, kto zagra za niego. Wtedy na mecze jeździło się w 12-13 zawodników, nie było drugiego bramkarza. - Powiedziałem więc, że stanę w bramce. I stanąłem. Nie dałem się pokonać - chwali się Szarmach. Jego drużyna przegrała 0:1 po golu, który puścił jeszcze Bats (formalnie za niego wszedł pomocnik Bernard Ferrer).

Szarmach zapamiętał także mecz, który rozegrał pięć tygodni później, na boisku Auxerre, z Nancy (4:0). I to z dwóch powodów. Po pierwsze, sam strzelił... wszystkie gole, w tym trzy w ostatnim kwadransie pierwszej połowy. Po drugie: w tym meczu zadebiutował Eric Cantona, wybrany potem przez kibiców najlepszym piłkarzem w historii Premier League i Manchesteru United, noszący pseudonim „Le Dieu”, czyli „Bóg”. Po zakończeniu wspaniałej kariery francuski napastnik został aktorem, występował w filmach, potrafił również grać na trąbce i pianinie, zajmował się fotografowaniem, pisał wiersze, wzywał do bankowej rewolucji, poprowadził Francję do tytułu mistrza świata w piłce plażowej, a od 2011 roku jest dyrektorem sportowym Cosmosu Nowy Jork.

17-letni Cantona w debiucie grał do 67 minuty. Zmienił go Patrice Garande.

- Roux go preferował, a ja wolałem grać z Cantoną, który jako młodszy kolega liczył, że mu pomogę, wprowadzę do drużyny. I robiłem wszystko, żeby tak zrobić. To był fajny, grzeczny chłopak. Przychodził do mnie i pytał, dlaczego na boisku robię coś tak, a nie inaczej. Mówiłem mu, że tak mnie nauczono i dlatego tak gram. A on na to, że też tak by chciał. Pokazywałem mu na treningach, jak coś robić. Szybko się uczył. Był niedoceniany przez Rouxa, ale każdy trener ma swoich pupilków - wspomina Szarmach, starszy od Cantony o 16 lat.

Szarmach bardzo się starał, by Cantona w debiucie zdobył gola, ale Francuz i tak był bardzo szczęśliwy. Po latach tak wspominał Polaka: -___Byłem pod dużym wrażeniem tego napastnika. Andrzej uosabiał dobroć, skromność oraz pokorę. Był prostolinijnym i miłym człowiekiem. Przy nim odkryłem, co to znaczy mieć talent do futbolu i jednocześnie być mężczyzną z klasą._

Byli koledzy z boiska do dziś utrzymują kontakt ze sobą. - Cantona jest bardzo dobrym kolegą. Zapraszałem go na mój mecz pożegnalny w Gdańsku, ale nie przyjechał, bo był wtedy w USA_- _opowiada Szarmach.

Kto był lepszy - Polak czy Francuz? Roux, który w Auxerre pracował jako trener przez cztery dekady, przekonuje, że Szarmach był lepszym strzelcem, a Cantona bardziej kompletnym graczem. W jednym elemencie „Diabeł” przewyższał „Boga” zdecydowanie - piłkarskiej długowieczności. Cantona zakończył karierę w wieku zaledwie 31 lat (w 1997 roku), a Szarmach grał w Auxerre do 35. roku życia. I nie powiesił butów na kołku...

-___Prezes Guingamp chciał, bym przyszedł do jego klubu. Mówiłem mu, że kończę karierę. A on na to: „Nie, nie, ty będziesz u nas grał”. Powiedziałem mu: „Przyjdę do was, ale gdy pan albo trener będzie uważał, że się nie nadaję do gry, to się wycofam”. I... grałem jeszcze przez dwa lata -_ mówi.

Gdy miał 37 lat, pojechał na kurs trenerski do ośrodka w Vichy. - Przyjechał tam prezes Clermont Foot i zaproponował mi pracę jako szkoleniowiec. „Podpiszemy z tobą umowę, że będziesz grającym trenerem. Mamy problemy ze składem. Jak będzie potrzeba, to czasem zagrasz”. No i... zostałem królem strzelców III ligi. Zdobyłem chyba 27 goli. A może więcej... Awansowaliśmy do II ligi. Powiedziałem, że kończę grać i będę się zajmować tylko pracą trenerską. W drugim sezonie klub splajtował i __złożyłem rezygnację - opowiada Szarmach.

Potem skupił się na szkoleniu drużyn. Dziś jest menedżerem piłkarskim. Podczas Euro 2016 będzie kibicował „biało-czerwonym”. Może i dla nich, jak wcześniej dla „Diabła”, Francja okaże się piłkarskim... rajem.

Andrzej Szarmach urodził się 3 października 1950 roku w Gdańsku.

Jest wychowankiem Polonii Gdańsk. Potem grał w Stoczniowcu Gdańsk (1969-71), Arce Gdynia (1971-72), Górniku Zabrze (1972-76), Stali Mielec (1976-80), Auxerre (1980-85), EA Guingamp (1985-87) i Clermont Foot (1987-89). Jako trener prowadził Clermont Foot (1987-89), Chateauroux (1989-91), Angouleme (1991-95), Zagłębie Lubin (1998), FC Aurillac (1999-01).

Z reprezentacją (1973-1982, 61 meczów, 32 gole) zajął 3. miejsce w MŚ 1974 (RFN) i 1982 (Hiszpania), 5.-8. 1978 (Argentyna) i 2. w IO 1976 (Kanada).

W Polsce strzelił 109 bramek w I lidze i 15 w II lidze, we Francji 94 w I lidze i 35 w II lidze.

Auxerre za czasów jego gry zajmowało kolejno 10., 15., 8., 3. i 4. miejsce w I lidze. Polak był trzy razy (1982, 1983, 1984) wicekrólem strzelców I ligi francuskiej, dwukrotnie (1981, 1982) został wybrany najlepszym cudzoziemcem I ligi francuskiej (razem ze Szwajcarem Umberto Barberisem).

Dziś mieszka w Angouleme. Ma żonę Małgorzatę (ślub

w 1974 roku), syna Tomka (42 lata, szef transportu morskiego w Marsylii) i córkę Tamarę (37 lat, radca prawny sieci sklepów meblowych w Paryżu).

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
z.grudnicki

"Komentarz został uznany za spam." nie dalo sie spisywac dalej kompromitacji fifa canadian soccer i reszty bo dluzszy wpis zostal uznany teraz za 'spam' , nie mam zamiaru sie klucic z dziennikiem polskim

ale ledwo co przerzylem te wypadki co spisalem i te co zostalo uznane za spam, a w 2007 roku jak remontowali stadion stali kiedy byla propozycja do zostania drugim trenerem stali (trenerem pierwszym byl wtedy hariasz) aby wprowadzic stadion 120 metrow na 90 bez bierzni na 'extraklase' i lige mistrzow

to hariasz (ktory kiedys byl moim kolega z systemu rozwojowego stali) udawal ze byl bardzo zajety w swoim biurze bo zaprosil se jakas kolerzanke na 'dyskusje' akurat wtedy gdy ucieklem (bo musialem usiekac) z kanady i byl nawet 'business plan' na 'awans do extraklasy' i 'lige mistrzow'

gdzie wyplacaja 15 milionow euro za awans i 3 miliony euro za wygrany mecz (podobnie jak w 'poloni' warszawa gdzie sie przestraszyli 'business planu' bo musieli by sie rozliczac z panstwem poprzez 'income tax')

nie dalo sie funkcjonowac w takich warunkach nawet w polsce ale nie mam zamiaru dopisywac sie wiecej bo uznali moja poprzednia wypowiec (nieopublikowano) jako 'spam' dlatego ze byla 'niewygodna' dla niektorych organizacji

ale chce podziekowac za wspolprace dziennikowi polskiemu24.pl bo sie dowiedzieli wiecej niz otherwise

z
z.grudnicki

kiedy sedziowalem tam mecze za 40 can dollars to nie mielismy nawet 'liniowych' , po jednym roku bez licencji udalem sie na egzamin sedziowski w new westminster (gdzie zginol moj syn jordan po 'non stress' test w new west bc hospital ktory wykazal ze nie bylo "zadnych problemow")

po pokazie i demonstracji of 'diving' (ktore kiedys pokazal nam szarmach w 2 druzynie)

trzabylo nabiec na swoja stope w czasie prowadzenia pilki w polu karnym z obronca aby wygladalo jak 'sciecie'

dostalem 73 procent na 75 procent dla 'przejscia' i nie wydali mi licencji, bo sedzia fifa byl obrazony bo mu sie zwidywalo ze pokazywalem 'dive' nie z powodu trgo wby sie orientowali ale z innego powodu (co nie bylo)

przechodzilem wtedy problemy finansowe i 40 can dollars za sedziowanie meczu nie bylo takie 'slabe' (czasami sedziowalem 8 meczy na miesiac)

niektorzy sedziowie zarabiali okolo 1500 na miesiac (nie jak teraz w tak zwanej lidze "mistrzow" ktora nie ma testow technicznych bo placa 10 tysiecy euro za mecz)

!!!!!!!!!!!!!!!!

nie chcieli wydawac licencji nawet dla bylych zawodowych sedziow ze wschodniej europy co sie dowiedzialem przypadkowo od sedziego z czechoslowacji

ktoremu nie wydali fifa licence sedziowanie bo byl ze wschodniej europy i nie mial 'security clearance' (jak kushner co jest zonaty z curka prezydenta usa)

trener ksiazek nie gral sparringow z 2 druzyna bo sie bal kompromitacji, na przyklad po zakupje fiat 127 przez wnuka od szarmacha , wnuk gral w 1 druzynie bez problemow

dowiedzialem sie potem do czego ta "polityka" doprowadzila jak stal wyleciala do 4 ligi w 1984 z trenerem ksiazkiem

w kanadzie bylem od 82 roku , w prowincji quebec promowali quebecois a w british columbii british bo system maja 'kolonialny'

a jak ktos chce odpoczac to musi jechac do polski bo rzeczywiscie odpoczynek NERWOWY

z
z.grudnicki

10 na lawce nie ma "rezerwowych" bo oszukiwali kierownicy i inni cwaniacy

11 sedzia jest tylko jeden jak w 'lidze piwnej' w british columbia canada

(nie jak teraz 7 w lidze tak zwanych "mistrzow")

12 zawodnicy sie sami wybieraja z 2 druzyn (jak na podworku)

czyli nie ma druzyny tak zwanych "gosci" i "gospodarzy"

ten regulamin to byl ogloszony w 2001 roku i mozna bylo dostac 'licencje' za 1 canadyjski dollar

chcialem dodac ze zachowanie nie tylko ksiazka (trenera) i churcharda (technicznego dyrektora) bylo tak skandaliczne ze kosztowalo mnie to bardzo durzo nerwow gdzie doznalem szoki nerwowe

bo o wybryku churcharda i jego systemu nielegalnego 'quoting system' dowiedzialem sie za pozno

a o treneru ksiazku ze stali sie terz zorientowalem za pozno bo nie byl wezwany do pzpn na rozmowe

bo trener reprezentacji jacek gmoch mial z nami rozmowe w lipcu w 1977 ze kieruje szkoleniem w polsce i jak by byly 'problemy' to trzeba sie z nim kpntaktowac

nie wydal tylko karty z numerem telefonu i nazwiskiem

a trener ksiazek sprawdzal powolanie do danii dla polski U 18 w lipcu 77 i powiedzial ze 'nie ma problemu ' z moim wyjazdem bo se dopisal kazika bude (ktory nie byl powolany)

i kiedy okolo 5 zawodnikow z 1 druzyny palilo papierosy w lesie (gdzie biegalismy po piachu bo wtedy trener pawlikaniec nie znal sie na treningu pilkarskim)

to ja doznalem kontuzji achillesa sciengla i ledwo co moglem chodzic, ksiazek nie byl wtedy nawet 2 trener stali bo byl niedzwiecki

on mnie oskarzyl jak wyszlem z zabiegu u terapeuty ze za stary na reprezentacje juniorow o 7 dni i ze przyszlo powolanie na moje nazwisko

(bo kazik buda zle wypadl bo byl za slaby na reprezentacje)

ksiazek dogadal wtedy ze kazik jedzie na mecz na wegry (nie ja) i ze wchodzi do 1 druzyny w tak zwane "moje miejsce" (gdzie nie bylo 'mojego miejsca' bo kazik buda byl za slaby co wszyscy wiedzieli)

blad wpisu to zrobil jakis urzednik w urzedzie miasta do dowodu osobistego mojego ojca (niezyje od 1995)

ja bledu nie wpisalem bo noworyta trener tramkarzy nie pytal sie o 'wypis z aktu urodzenia' ale o dowod osobisty ojca

wszyscy sie bali trenera noworyty bo kiedys zwolnil dwoch najlepszych tramkarzy, folcika i twardego bo nie przynisli zwolnien lekarskich

poza tym okradl nas z treningu bo w poniedzialki kazal chodzic na basen i nie pytal sie czy wszyscy umia plywac, ja nie umialem i musialem sie chowac i udawac ze ide na basen w szatni (bo stare miasto nie chodzilo na basen jak 'osiedle')

trener ksiazek mnie oskarzyl w 2010 roku o to co by nikt nie oskarzyl nikogo bo sie pytal 'gdzie mieszkales ?'

wybor mieszkania na starym osiedlu do mnie nie nalezal, bo sie pytalismy rodzicow 'skad maja budynek w centum miasta z dialka budowlana ?'

powiedziali ze dziadek zakupil bo wlasciciel wyjerzdrzal z polski, bo i tak nie mielismy nawet lazienki i centralnego ogrzewania (jak mieli na osiedlu)

okazalo sie jednak ze trener ksiazek byl nienormalnie 'uprzedzony' bo sie w latachy 70 bezczelnie zachowywal bo zwolnil 2 trenera niedzieckiego w czasie obozu treningowego po 1 tygoniu

i na mnie napadl zwolnieniem z u18 i z 1 druzyny co wprowadzil szok nerwowy jak wczesniej z ingramem w 76 (ktory kiedys na mnie zrzucil bramke treningowa na bosiku cwiczeniowki abym bramki nie strzelil i malo co nie zmarlem bo stracilem oddech ale mnie on podniosl i uratowal przecionganiem i nie zmarlemprzez utrate oddechu przez uderzenie bramki metalowej)

do zakopanego na oboz letni w 77 nie pojechalismy bo powiedzieli ze zaklad bankrutuje , nie bylem pewny czy chodzilo o wyplate oplat dla szarmacha czy rzeczywiscie bankrutowali

bo szarmach zabral mi miejsce w 1 druzynie stali mimo tego nie chcial przyjsc do stali bo gornik zabrze (nie 'stal' zabrze skad byl kasperczak) placil 10 tysiecy za wygrany mecz nie jak stal 8 tysiecy)

z szarmachem krecili sie podejrzani zawodnicy jak wnuk z chemika pustkow co powiedzial ze byl byc moze z 2 ligi z kielc (jak kasperczak ze byl z 'motor lublin' nie z 'stal zabrze')

z
z.grudnicki

mimo tego ze pracowalem za darmo dla bc soccer w 1995 z 2 druzyna U 17 british columbia (nie wydali mi 'c' licence czyli ich techniczny dyrector alan churchard)

w 1996 tak samo nie wydal po pracy za darmo z U 16 provincial team of british columbia

w 1997 gdy zrezygnowalem z kariery trenerskiej w canada soccer (bc soccer) z powodu alana churcharda i jego blokady 'c' licence i otworzylem 4 szkoly pilkarskie

ich techniczny dyrector z canada soccer ray clark nie wydal mi 'c' licence (szkoly total soccer)

musialem zamykac szkoly bo mieli jakas 'pilkarska mafie' brytyjska

w 2000 roku nawet sie oglaszali w internecie (alan churchard) ze maja zatrudnienie w okanagan training center i ze 'nie trzeba miec 'c' licence''

po zgloszeniu podania nie zawolali na 'interview' (bylem wtedy w polsce) ale jak sie dowiedzialem ze pan churchard przyjol kolege z chyba manchesteru anglia (bo byl z anglii i poza tym nie umial kopnac pilki i urzywal dziecinnych metod treningowych ktore kazal powtyarzac trenerom bo udawal ze byl 'bardzo wazny')

to zglosilem zazalenie na pana churcharda bo 'total soccer' szkoly byly sponsorowane przez rzad kanady (nie wymyslone ale 'sponsorowane' bo dali 'business training' w douglass college)

jak zwolnili pana churcharda po tym wybryku to sie dopiero wtedy za pozno dowiedzialem ze mieli tak zwany 'quota system'

czyli

1 75 procent przepuszczali w shawnigan lake center szkoleniowe na wyspie vancouver bc

i ci co nie przeszli czyli 25 procent dopiero byli przepuszczani w capilano college albo w bcit (british columbia institut of technology) w vburnaby bc (greater vancouver)

nie bylo piniedzy na churcharda czyli 650 canadian dollars za "test" (co nie byl 'test' bo oszukiwali) w shawnigan lake

ale byly piniadze na "testy" w capilano i w bcit po 75 chyba canadian dollars

a ci co nie przeszli w capilano i w bcit (75 procent) "przechodzili" jak oplacili "test" w shawnigan lake

---------------------------

takie kpiny se urzadzil chyrchard w british columbii bo sie mu cos zwidywalo "nie zauwarzyl" ze z powodu 'quot" (75 procent w shawnigan i 25 procent w bcit i capilano) jego system byl nieuczciwy bo byle kto dostawal 'c' licence jesli oplacil dwa "testy"
------------------------------------

takie kpiny to byly podobne do zachowania trenera ksiazka ktory miedzy innymi pozwolil ingramowi w 76 roku (co byl za slaby ) do wejscia do 1 druzyny juniorow

i na bezczelne tlumaczenie 'kto pojedzie na turniej do belgii' bo "zadecyduje" po obiedzie u ingrama rodzicow na ktorego zaprosili go w piontek i w poniedzialek powie kto jedzie

w 2007 roku sie dowiedzialem dlaczego ingram pojechal do belgii na turniej (a ja nie pojechalem bo ksiazek powiedzial ze w 'moje miejsce' gdzie mojego miejsca nie bylo)

ingram poszedl na studja do wiednia (austria) , bo nawet trener gazda powiedzial ze nie mozliwe zeby ingram jechal do belgii (gazda byl bylym zawodnikiem 1 ligi stali i trenerem juniorow ale byl zwolniony tak jak hermanowicz bo ksiazek mial znajomosci z prezesem stali)

w 77 roku ksiazek wprowadzil 'kolodzieja' z lzs trzciana do 1 druzyny co kosztowalo nas mistrzostwo wojewodzkie i potem poszedl do fabryki helikopterow w swidniuku gdzie byla 2 liga

mnie okradl jak churchard z bc soccer z przyszlosci

!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

jak ktos chce grac 'total soccer' nie fifa soccer to regulamin jest bardzo prosty:

1 glowkowanie zabronione z wyjatkiem strzalu na bramke

2 podania tylko po trawie (nie wolno podnosic pilki)

3 ostatni zawodnik to jest 'bramkarz'

3a bramkarza nie ma bo handluja meczami

4 trenerow nie ma bo oszukuja

5 bramka to moze byc zawieszona w powietrzu jak w chinskiej pilce noznej 'tsu chu' , czyli kolo w dowolnej wielkosci jak w koszykowce tylko przestawione 90 stopni

6 bramka tylko z powietrza nozycami albo glowa

7 nie ma 'wrzutu pilki ' ale jest wkop pilki noga

8 nie ma rutu roznego ale jest 'wkop pilki' z miejsca gdzie wyleciala

9 'instant reply' jest video dozwolone jak w nhl hockey

10 na lawce

z
z.grudnicki

doktorem pilki noznej byc nie mogl bo nawet nie wiedzial ze wymiary boiska nie do skali metrycznej (na wymiary pilkarskiego boiska do skali metrycznej to mialem Trade Mark i FIFA nie mogl mnie okrasc wprowadzajac kopje wymiarow 'Total soccer' TM dla swojej organizacji

poza tym pawlikanca trening kondycyjny byl dla lekkoatletow, bo kazal biegac po lesie po piachu w systemie 'interval' czyli z przerwami nie jak reprezentacja RFN

gdzie mieli trening kondycyjny ale z pilkami bo grali 2 na 2 z 4 zawodnikami na zewnatrz co grali z klepki (tylko odgrywajac) dla zawodnikow w kwadracie ktorzy musieli grac na maksymalnej szybkosci

i jak pilka wylatywala to trenerzy od razu dokopywali pilke aby nie zepsuc systemu energetycznego 'interval' (dla pilkarzy nie dla lekkoatletow) bo biegali na maksymalnej szybkosci przez 2 minuty i mieli 'wsparcie' od 4 zawodnikow na zewnatrz czyli grali w warunkach meczowych 6 na 2

po 2 minutach odchodzili w miejsce tamtych co odgrywali z klepki i wten sposob sie trenowali co ja skopjowalem dla druzyny U 16 British Columbia (canada)

trzeba terz bylo wprowadzic 'serie' czyli w zaleznosci od wytrenowania 4 lub 5 powtorek

mozna bylo ustawiac sobje te gierki w rogach boiska albo przed polem bramkowym na warunki meczowe, bo musialem trenowac 2 druzyny na 1 boisku (all weather czyli boisko bylo na wypadek deszczu ze sie nadawalo na trening)

ale wszystkie british columbia youth soccer druzyny (miedzy innymi bob birarda ktory byl trenerem innej reprezentacji co mnie okradl z 'total soccer' zobacz www.tss.com nie trenowali jak padalo a w british colubii padalo czesto)

byl problem terz z 2 trenerem bo kierownik techniczny bc soccer churchard "zalatwil" 2 trenera co byl z polski i narobil mi balaganu bo sie nie znal na treningu kondycyjnym w 'interwal system' (ze nie wolno wprowadzac sobie 'pogawedki' z zawodnikami kiedy nastapywala 'zmiana' (opisana wczesniej)

pytal sie terz o piniadze na benzyne (bo dojerzdrzal z chilliwack co bylo chyba z okolo 3 godzin jazdy autostrada 'sky to sea' ( autostrada 'niebo do morza')

wiec poszedl na skarge do churcharda ale churchard mu nie wydal piniedzy na benzyne i zrezygnowal

ale jak sie zmowili na mnie to dlatego ze oficjalny bramkarz byl 'martino' ktory sie nie nadawal ale byl od bogatego rodzica co mial garaz samochodowy a jego kolega (wlasciciela garazu byl kierownik druzyny z wloch ktory mnie zapewnial ze 'nie ma konfliktu interesu'....

wiec jak zwolnilem martino (on byl jeszcze od roman tulis szkoly pilkarskiej ktory prowadzil ich wczesniej i chodzili do jego szkoly pilkarskiej bo roman tulis byl w 'konflikcie interesu' bo trenowal reprezentacje bc U 14 w swojej szkole pilkarskiej)

to wloski kierownik powiedzial ze jego 'nephew'-- powinien--zagrac na lewym skrzydle (bo siedzial na lawie bo byl za slaby) i jak nie zagral to poszedl do bc soccer i zlozyl zazalenie

ze wydalem po 100 us dollars dla 2 trenera , dla niego i dla siebie (mimo tego ze bc youth soccer oplacal dzialaczy dzialka 250 us dollars (bo nie mieli oplaconego hotelu)

wiec napadl na mnie zlosliwie, bo nawet gdy zakonczylem trening kondycyjny i zaczolem trening taktyczny na polowie boiska to nowy 2 trener 'brkic' z kroatii ktorego nie przyjolem i ktorego druzyna 'kroatia 2' z ligi w vancouver (dorosli zawodnicy) przegrala wczesniej w sparringu 3 ; 2, ODMOWIL ZEJSCIA Z BOISKA TRENINGOWEGO bo powiedzial ze 'musi byc widoczny na treningu taktycznym'

------------------------------------------
ta 'zmowa' polegala ze nie zadzwolili na U 17 rozgrywki w roku nastepnym i zepsuli mi opinje, (U17 wygralo z brkichem mistrzostwa kanady w 1997) i byli tacy zlosliwi ze nie wydali mi podstawowej licenji 'c' na trenowanie oraz jak otworzylem szkoly pilkarskie to roznosili pomowienia ze ich 'okradlem' i ze nie mam 'licencji c'

na przyklad musialem zamykac szkole total soccer w maple ridge bc z tego powodu i caly czas robili przeszkody na przyklad druzyny mlodzierzowe placili 5 dollars can za 1 godzine wynajemu bois

z
z.grudnicki

a 'total soccer' ma teraz w usa ponad 100 franchises (byl warty 1 franchise conajmniej 100 thousand us dollars) mozna se policzyc na jaka skale okradli 'total soccer' w kanadzie (trzeba w wyszukiwarce napisac 'total soccer' i sprawdzic se gdzie jest w usa oraz skradziony 'total soccer systems' w richmond bc canada)

co do 'trade mark' (marka zastrzezona) to terz byla ale w 2001 roku sad federalny a ottawie odmowil przedluzenia czasu na zlozenie zazalenia (sad apelacyjny) na bc soccer; canadian soccer; concacaf i fifa w szwajacarii dlatego ze oszukiwali przesladowali i uzywali 'extorsion' gangsterska metoda swiata kryminalego ale nie ludzi oplacanych rzadowo na wysokich zarobkach (na przyklad blatter szef fifa zarabial 3 miliony swiss francks na rok )

platini byly szef uefa 1 milion swiss francks, w 1998 blatter chcial wycofac 'sliding tackle' z regulaminu (dlatego ze nie znal sie na treningu technicznym)

po otrzymaniu takiej wlasnie wiadomosci zwolnil doradce brytyjskiego cooper i zatrudnil platiniego (mnie nie zatrudnil bo nie mialem dyplomu 'magistra' jak szarmach albo platini)

przyjechal wtedy do kanady i zapytal sie o .......................1 sekretarzem byl wtedy chretien , w 2016 grali mistrzostwa swiata w canadzie (womens world cup)

blatter oskarzyl 'total soccer' ze chcial skrac 'pilke nozna' od niego bo byl nowy regulamin w internecie ogloszony

(glowkowanie zabronione i prawidlowe wymiary boiska pikarskiego w systemie metric ale nie w 'impezrial' wraz z dokladnymi wymiarami bosik mniejszych do skali i wytlumaczone dlaczego byly pilki numer 4 numar 3 i nie tylko numer 5)

odlaczenie od fifa bylo sprowokowane ich wlasnym nienormalnym zachowaniem (opisane) i dlatego ze chiny wymyslily pilke nozna ale nie brytyjscy jak falszywie podawali

miedzy innymi 'total soccer' mial w regulaminie 'ze jak nie ma 2 obroncow i ze bramka nie jest strzelona z powietrza' (bo hinczyki wiedzieli o 'tikia taka' i korupcji tak zwanym 'wpuszczaniu' zawodniko na bralke) 'to bramka nie jest uznana'

poza tym gdy grali 'total soccer' to bez bramkarzy (ostatni zawodnik byl bramkarzem) i 'total soccer' nie uznawal tak zwanych 'pomocnikow' i 'obroncow' bo grali tylko najlepsi z ataku wytrenowani na dwie nogi....

co sie nie spodobalo blatterowi i fifa .....

powodzenia

z
z.grudnicki

a 'total soccer' ma teraz w usa ponad 100 franchises (byl warty 1 franchise conajmniej 100 thousand us dollars) mozna se policzyc na jaka skale okradli 'total soccer' w kanadzie (trzeba w wyszukiwarce napisac 'total soccer' i sprawdzic se gdzie jest w usa oraz skradziony 'total soccer systems' w richmond bc canada)

co do 'trade mark' (marka zastrzezona) to terz byla ale w 2001 roku sad federalny a ottawie odmowil przedluzenia czasu na zlozenie zazalenia (sad apelacyjny) na bc soccer; canadian soccer; concacaf i fifa w szwajacarii dlatego ze oszukiwali przesladowali i uzywali 'extorsion' gangsterska metoda swiata kryminalego ale nie ludzi oplacanych rzadowo na wysokich zarobkach (na przyklad blatter szef fifa zarabial 3 miliony swiss francks na rok )

platini byly szef uefa 1 milion swiss francks, w 1998 blatter chcial wycofac 'sliding tackle' z regulaminu (dlatego ze nie znal sie na treningu technicznym)

po otrzymaniu takiej wlasnie wiadomosci zwolnil doradce brytyjskiego cooper i zatrudnil platiniego (mnie nie zatrudnil bo nie mialem dyplomu 'magistra' jak szarmach albo platini)

przyjechal wtedy do kanady i zapytal sie o .......................1 sekretarzem byl wtedy chretien , w 2016 grali mistrzostwa swiata w canadzie (womens world cup)

blatter oskarzyl 'total soccer' ze chcial skrac 'pilke nozna' od niego bo byl nowy regulamin w internecie ogloszony

(glowkowanie zabronione i prawidlowe wymiary boiska pikarskiego w systemie metric ale nie w 'impezrial' wraz z dokladnymi wymiarami bosik mniejszych do skali i wytlumaczone dlaczego byly pilki numer 4 numar 3 i nie tylko numer 5)

odlaczenie od fifa bylo sprowokowane ich wlasnym nienormalnym zachowaniem (opisane) i dlatego ze chiny wymyslily pilke nozna ale nie brytyjscy jak falszywie podawali

miedzy innymi 'total soccer' mial w regulaminie 'ze jak nie ma 2 obroncow i ze bramka nie jest strzelona z powietrza' (bo hinczyki wiedzieli o 'tikia taka' i korupcji tak zwanym 'wpuszczaniu' zawodniko na bralke) 'to bramka nie jest uznana'

poza tym gdy grali 'total soccer' to bez bramkarzy (ostatni zawodnik byl bramkarzem) i 'total soccer' nie uznawal tak zwanych 'pomocnikow' i 'obroncow' bo grali tylko najlepsi z ataku wytrenowani na dwie nogi....

co sie nie spodobalo blatterowi i fifa .....

powodzenia w 'fifa' mistrostwach swiata w rosji w 2018 (nie w rocznice gangsterskiego napadu na cara rosji i jego rodzine w 2017)

z
z.grudnicki

dwa tygodnie po meczu z aek w atenach byl mecz z fc barcelona na mallorce w hiszpanii, na ten mecz nie pojechalem bo trener wincencik (2 druzyny) tlumaczyl sie ze jedzie pytel bo ty rozegrales mecz z aek (5 minut)

trener pawlikaniec to byl bardzo dziwny trener bo reklamowal sie ze byl 'doktor' pilki noznej ale nie wiedzial jaka jest dieta sportowa, nie umial poprowadzic treningu taktycznego nie umial poprowadzic treningu technicznego i nie znal sie na 'public relations'

czyli nie potrafil nawet porozmawiac z zawodnikami prawidlowo, kazal sie zglosic do pierwszej druzyny na mecz ze slask wroclaw i trzymal mnie na lawie (pytla sie nie zapytal co pojechal na mecz do barcelony ktory przegrali tylko 1 ;0 bramke strzelil cruyff)

tamten regulamin co bylo 'urodzony po 1 sierpnia' to narobil durzo balaganu, bo graly 3 roczniki w jednym (nie jak teraz tylko 1)

reprezentacja 1 polski stracila tylko nastepnego zawodnika (buda ktory byl o wiele za slaby do 1 druzyny byl nawet podejrzanie wprowadzony do 1 reprezentacji, miedzy innymi czytalem ze trener legii streylau sie kiedys zapytywal kazika co on robi w 1 druzynie legii ?)

-----------------------------------------------------------------

co do 'total soccer' franchising system to mieli opisany przez mnie w douglas college w coquitlam (vancouver) i byli z 'non disclosure' agreement (czyli nie wolno im bylo przekazywac zadnych info osobom trzecim i organizowac se 'franchising system of total soccer' w usa

'franchising system' to taki jak 'mcdonald restauracje' albo 'starbuck' kawiarnie za jedna franchise sie placi 500 tysiecy us dollars i placi sie okolo 2 lub 3 procent z kazadej sprzedarzy oraz jedzi sie co roku na coroczne doksztalcanie

wiec jak mi blokowali 'trenerska licencje' (wtedy C) to pracowalem dla nich za darmo z U 17 i U 16 oraz gdzy co roku blokowali licencje w 95 w 96 i 97 to rozglaszali sfalszowane informacje dla zainteresowanych....

bo 'total soccer' byl z lepszym treningiem niz reprezentacja kanady, reprezentacja kanady trenowala bez treningu taktycznego i bez treningu technicznego i bez specjalnego 'gridu' na 'gre podan' (ale nie glupiego biegania)

-----------------------------------------
co do 'tiki taka' to trener lenski byl z czechoslowaji i byl wlascicielem drukarni w vancouver bc, swoja druzyne on skasowal bo byli przesladowani przez bc soccer

jakby grali dalej to by nawet mogli orac reprezentacje kanady, ale trenowal tam swojego syna co pôtem wyslal do celtic glasgow, i nie jestem zdziwiony teraz ze nie zagral w celtic bo sie dowiedzialem ze na przyklad w chinach jak nie oplaci 'lapowki' to nie gra w 1 lidze

to by wytlumaczylo dlaczego fifa i uefa nie ma testow weryfikujaych 'technicznych' bo dopiero amerykanski fbi ich wylapal w 2016 robiac nalot na kwatere glowna fifa w zurich szwajcaria gdzie aresztowali glowna szajke korumpujaca pilke nozna

ameryka kanada i mexico chca dostac teraz mistrzostwa swiata w 2026 co by wygladalo ze trzeba czekac na decyzje fifa (wczoraj w belgijskim radio wypowiadali sie jakby byly szef fifa blatter byl ciongle szefam fifa)

powodzenia.....

pawlikaniec miedzy innymi zwolnil szarmacha ktory trenowal z 2 druzyna(chyba 2 miesiace) i bylem wtedy zdziwiony ze nie bylo interwencji z pzpn albo prezesa kazimierskiego

miedzy innymi gdy beckenbauer poszedl do ny cosmos to za 1 million us dollars (ale nie do 2 druzyny)

a 'total soccer' ma teraz w usa ponad 100 franchises (byl warty 1 franchise conajmniej 100 thousand us dollars) mozna se policzyc na jaka skale okradli 'total soccer' w kanadzie (trzeba w wyszukiwarce napisac 'total soccer' i sprawdzic se gdzie jest w usa oraz skradziony 'total soccer systems' w richmond bc canada)

co do 'trade mark' (marka zastrzezona) to terz byla ale w 2001 roku sad federalny a ottawie odmowil przedluzenia czasu na zlozenie zazalenia (sad apelacyjny) na bc soccer; canadian soccer; concacaf i fifa w szwajacarii dlatego ze oszukiwali przesladowali i uzywali 'extorsion' gangsterska metoda sw

Z
Z.GRUDNICKI

mecz przegralismy 1 do 0, trener pawlikaniec tylko mi dal zagrac ostatnie 5 minut

bledy trenera pawlikanca byly jasne , nie bylo rozgrzewki i taktycznych zajec w aek ateny w przedzien take nie zawolal padwiskiego co gral ze mna w juniorach strzelajac durzo bramek

(trener ksiazek sie wtedy chwalil ze 'nie wazne kto strzela bramki bo i tak nie liczy' co bylo bledem trenera ksiazka bo nie mial szacunku dla zawodnikow ktorzy bardzo dlugo trenowali aby sie dostac nawet do trampkarzy

trampkarzy trenowal trener noworyta i w 68 nie bylem przyjety tak samo jak i w 69 i dopiero w 70 roku bylem przyjety po dluzszym treningu w parku jordana na starym osiedlu i w szkole cwiczen na starym osiedlu)

miedzy innymi pierwszy syn co zmarl w vancouver bylo jego imie 'jordan' (z powodu bledu doktora)

wiec trener pawlikaniec jak opisalem nie znal sie na pilce noznej ale na lekkoatletyce niestety nie byl popularny

nie udalo sie mi wtedy uciec do wiednia gdzie bylo lotnisko tranzytowe bo wejscie na glowne lotnisko bylo zablokowane przez austriackiego zolnierza
bo chcialem zagrac w austrii wtedy bo byly przesladowaia trenera ksiazka w stali co opisalem jak sie pomylil

miedzy innymi wyslal makucha i kolodzieja do 2 ligi (avia swidnik) a kolodziej byl z lzs trzciana co nie byl w trampkarzach w 78 roku na jesien

a w legii 2 to doznalem kontuzji w czasie sparringu i mecz z legia 1 byl pozegnalny z kariera pilkarska

kiedy wyjechalem do belgii w 1980 roku jeszcze trener ives bare z seraing sciagnol mnie do 2 ligi (seraing liege) gdzie gral benigier z ruchu i cubillas z peru

ale zrezygnowalem bo bylem po 2 operacjach i niestety nie dalo sie trenowac
=======================================

co do 'tiki taka' to nie bardzo bogaty trener mourinho wymysli ten system ale trener mlodzikow w vancouver bc canada lenski ktory trenowal zawodnikow z east indii ktorzy grali w turbanach i podawali tylko pilke po trawie krotkimi podaniami

zazwyczaj wygrywali ponado 10 do 0 i bc soccer zabronil im tak wygrywac wysoko ale jak nie przestali to ich wycofali z rozgrywek i grali tylko sparringi ze starszymi o jeden rok w srody

wiec kiedy bylem zaproszony na sesje treningowa to wprowadzilem specjalny 'grid' (skopjowany od gerhard bauer szef szkolenia rfn)
co musialem poprawiac i dopiero wtedy mlodziki przestali biegac w grupie i grali jak ajax msterdam wtedy albo jak real or barcelona albo bayer teraz

mialem zamiar zostac trenerem reprezentacji kanady b ich wtedy glowny trener lenarduzzi byl za slaby i trenowal reprezentacje jak lekkoatletow

bez treningu taktycznego na polowie boiska bo ich obserwowalem jak trenowali na sztucznej trawie w vancouver

ale churchard ktory byl techniczny dyrektor nie wydal mi licencji 'c' nawet gdy pracowalem da nich za darmo z u=17 i u=16 bo powiedzial ze 'licencja c nie bedzie tanio'

wiec gdy mnie przesladowal jak trener ksiazek to sie wycofalem i bylem tylko ze szkolami pilkarskimi (total soccer) ktore dopiero po kilku latach skradli do usa

total soccer szkoly pilkarskie zamknolem w 1988 roku (1 stycznia 1989) dlatego ze pan churchard i jego kolega techniczny z kanadyjskij federacji clark nie wydali mi licencji specjalnie ale wydali innym)

miedzy innymi polonia warszawa nie byla zadowolona w 2007 z 'business plan' i planami na szkoly pilkarskie

a szarmach rozegral slaby mecz w atenach bo byl pilnowany przez dwoch obroncow i rzadko podawal bo za durzo kiwal bo caly czas jak dostal pilke to podskakiwalo dwoch obroncow

nie mielismy nawet marynarek z napisam stal , bialych koszul i krawatek ale wygladalismy jak 'turysci'

dopiero szef pzpn boniek wprowadzil marynarki dla repzerentacji i odpowiednie ubranie ostatnio

w stali grali nieodpowiedni zawodnicy z 3 ligi co sie nie udalo prezesowi kazimierskiemu bo sciagali nieodpowiednich zawodnikow

nie mieli nawet 'testow technicznych' jak 'timing=passing' etc i nie grali sparringow z 2 druzyna

kilka miesiecy po 1 do 1 legii 2 z legia 1 (grajaca w pelnym skladzie) przyjechalem z legia

Dodaj ogłoszenie