MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Piotr Kapusta trenerem drużyny na Słowacji. "Ambitny projekt, wyjście ze strefy komfortu"

Tomasz Bochenek
Tomasz Bochenek
Piotr Kapusta był trenerem futsalowej drużyny Solnego Miasta Wieliczka, potem prowadził trzy zespoły w małopolskiej IV lidze - Węgrzcankę, Limanovię i Poprad Muszyna
Piotr Kapusta był trenerem futsalowej drużyny Solnego Miasta Wieliczka, potem prowadził trzy zespoły w małopolskiej IV lidze - Węgrzcankę, Limanovię i Poprad Muszyna Andrzej Banaś
Stara Lubovna leży nad Popradem, kilkanaście kilometrów od polskiej granicy, nad miastem góruje wspaniały zamek. A w centrum swoją siedzibę ma m.in. klub piłkarski, który występuje na czwartym szczeblu na Słowacji i teraz celuje w awans. W realizacji tego celu ma pomóc nowy trener - Piotr Kapusta, mieszkający w Sygneczowie pod Wieliczką 33-latek, który przez ostatnie półtora roku był szkoleniowcem Popradu Muszyna.

- Temat tak naprawdę pojawił się już w październiku ubiegłego roku. Z prezesem Popradu Muszyna Stanisławem Sułkowskim długo o tej propozycji rozmawialiśmy, długo debatowaliśmy - opowiada Piotr Kapusta. - Za zgodą prezesa Sułkowskiego pomagałem już w Lubovni w ostatnich pięciu meczach jesienią. Decyzję o zmianie klubu miałem podjąć między rundami, no i zdecydowałem się na taki krok - przede wszystkim w celu mojego dalszego rozwoju.

MFK zatrudnienie nowego trenera ogłosił na Facebooku. I to zdjęcie wiele wyjaśnia, dlaczego wybór słowackiego klubu padł na trenera z Polski, na trenera, który ostatnio pracował na Sądecczyźnie. No bo na zdjęciu znalazł się też prezes MFK Stara Lubovna. Jan Frohlich. Facet, który przez kilkanaście lat grał w piłkę w polskich klubach. W Sandecji Nowy Sącz był kapitanem, a potem dyrektorem sportowym.

Piotr Kapusta: - W Popradzie Muszyna, przy obecnych możliwościach organizacyjnych i sportowych klubu, plan zrealizowaliśmy w stu procentach. A w Starej Lubovni jest ambitny plan, ambitny projekt, porównując szczeble rozgrywek to jak III liga w Polsce. Od strony organizacyjnej i sportowej wszystko przez prezesa Frohlicha dopinane jest, że tak powiem, na ostatni guzik. Też zostały zrealizowane pewne wytyczne, które ja sobie zaznaczyłem w umowie. Stąd taka moja decyzja: wyjście ze strefy komfortu i kolejny krok.

Z Sygneczowa do Starej Lubovni trener ma mniej więcej tak samo daleko jak do Muszyny. Przenosiny do pracy za granicę nie muszą więc oznaczać przeprowadzki. - Mam możliwość, żeby również być tam na miejscu, ale na razie staram się jeździć. Bo dla mnie rodzina jest ważna i chcę poświęcić jej jak najwięcej czasu. Zobaczmy, jak ułoży się to w dalszej perspektywie, ale teraz jeżdżę z domu na Słowację.

MFK Stara Lubovna może pochwalić się niezłą baza treningową. - Obok naturalnego boiska jest sztuczne. I jest hala, wszystko w jednym miejscu i pod ręką - podkreśla Kapusta.

Zespół zajmuje 3. miejsce w tabeli, ma 3 punkty straty lidera. Awans do trzeciej ligi wywalczy najlepsza drużyna. Wiosenna część sezonu 2022/2023 rozpocznie się 28 marca.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Wydanie specjalne Gol24 - Studio EURO 2024 - odcinek 1

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Piotr Kapusta trenerem drużyny na Słowacji. "Ambitny projekt, wyjście ze strefy komfortu" - Gazeta Krakowska

Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski