Piotr Żyła zarażony. Występ na igrzyskach wisi na włosku

fb
fot. andrzej banas / polska press
fot. andrzej banas / polska press Andrzej Banas
Udostępnij:
Pech nie opuszcza polskich skoczków przed igrzyskami w Pekinie. Słaba forma, kontuzja Kamila Stocha, a teraz pozytywny wynik testu na Covid-19 Piotra Żyły. Ulubieniec kibiców ma coraz mniejsze szanse na polecenie do Chin, a ostatnią deską ratunku może być... lot samolotem z prezydentem Andrzejem Dudą.

W tym sezonie Dawid Kubacki i Paweł Wąsek zdążyli już mieć pozytywne wyniki na obecność koronawirusa. Do startu igrzysk w Pekinie zostało 15 dni, więc Żyła ma jeszcze szansę polecieć. Za siedem dni będzie mógł podejść do kolejnego testu, a do wyjazdu potrzebuje czterech z rzędu.

- Piotr Żyła zachowuje szanse na wyjazd na igrzyska olimpijskie do Pekinu. Dlaczego? Bo potrzebuje tylko czterech z rzędu negatywnych testów na koronawirusa, żeby móc wylecieć. Czuje się bardzo dobrze – poinformował Jan Winkiel, sekretarz generalny Polskiego Związku Narciarskiego.

Wszyscy sportowcy, którzy chcą wziąć udział w igrzyskach w Pekinie, a byli chorzy w przeciągu 30 dni od wylotu muszą wykonać kilka testów. Pierwszy na pięć dni przed, drugi na cztery, trzeci między 48 a 72 godziny i czwarty na dobę przed wylotem.

By polecieć do Pekinu z resztą kadry, Żyła musiałby już 26 stycznia dostać negatywny wynik testu. Jakąś opcją pozostaje także specjalny lot polskiej misji dyplomatycznej, który jest zaplanowany na 3 lutego.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mistrzostwa w Polsce zwiększą popularność strzelectwa i rugby

Wideo

Materiał oryginalny: Piotr Żyła zarażony. Występ na igrzyskach wisi na włosku - Polska Times

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie