Plakatowy happening

Redakcja
Plakaty "Witaj szkoło" (na zdjęciu), z wypisanymi wokół tego przywitania nazwami narkotyków i informacją o narkomanii wśród uczniów, pojawiły się na billboardach na początku roku szkolnego. - To moja własna, prywatna akcja, rodzaj happeningu na 1 września - powiedział nam Andrzej Pągowski, grafik, autor pomysłu, jak i projektu plakatu, właściciel agencji reklamowej "Studio P" w Warszawie. - Chodziło mi o to, aby rodzice, będąc 1 września - często jedyny raz w roku - ze swoimi dziećmi w szkole, dowiedzieli się, jak ta szkoła walczy z narkotykami, co robi, by wyeliminować to zagrożenie i czy tak naprawdę zostawiając dziecko w szkole - zostawia się je w bezpiecznym miejscu. Mam materiały z Ministerstwa Edukacji i z policji, pokazujące, że w szkołach dużo mówi się o problemie i zwalcza narkomanię. Ale też można się dowiedzieć, że równolegle do tego dealerzy mnożą sposoby i zwiększają siłę, z jaką wchodzą do szkół. Krzyż w napisie na plakacie miał mówić o tym, że pewien procent dzieci, które witają szkołę - zetknie się z narkotykami i z tym, co niosą za sobą.

Uwaga, narkotyki!

 Plakaty rozlepiono w sumie na 250 tablicach, tylko w dwóch miastach Polski: w Warszawie i właśnie w Krakowie. Poza tym w pubach, dyskotekach i sklepach rozprowadzane są bezpłatne pocztówkowe wersje plakatów. Jest to już kolejna akcja znanego plakacisty - wcześniejsze to m.in. "Papierosy są do d..." czy ta, gdzie na plakacie znalazł się kij baseballowy z podpisem "Służy do grania, nie do zabijania".
- Wtedy akcja zakończyła się sukcesem - zakazano sprzedaży kijów baseballowych - mówi Pągowski. - Podejmuję się takich akcji społecznych, bo uważam, że artysta powinien zrobić też coś dla innych. A zawsze pobudza mnie własne życie - podejmuję temat narkotyków w szkole, bo mam dzieci w wieku szkolnym, od których słyszę czasem np. o dziwnych cukierkach, które ktoś rozdawał...
 Artysta szykuje już następną kampanię plakatową - tym razem antynikotynową. Obecną akcję Pągowskiego sponsoruje firma, która wydrukowała plakaty, i ta, która je rozkleja na swoich billboardach.

(MM)

Fot. Wojciech Matusik

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie