Płonący siennik

Redakcja
- Okazało się, że w mieszkaniu cały czas przebywał jego lokator (prawdopodobnie wypchany słomą materac zapalił się od papierosa). Utrzymywał, że nie czuł dymu i nie słyszał, że pukamy do drzwi. Na szczęście nic mu się nie stało, stracił tylko siennik - mówił jeden ze strażaków. - Jak można było nie zauważyć dymu? Przecież na całym podwórku nie było czym oddychać - komentowali mieszkańcy bloku.

Dym w podworcu

 Dym unoszący się z okien mieszkania znajdującego się na pierwszym piętrze podworca kamienicy przy ulicy Starowiślnej 51, zauważono wczoraj około godz. 16. Natychmiast wezwano straż pożarną. Drzwi mieszkania były zamknięte, strażacy więc je wyważyli. Wewnątrz płonął... siennik. Ogień został natychmiast ugaszony. Tlący się jeszcze materac strażacy wyrzucili na podwórze, gdzie jeszcze raz polano go wodą. Akcję zakończono w kilkanaście minut.

(KRM)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie