Płyty pod choinkę

Redakcja
Bryan Ferry - Fot. EMI Music Poland
Bryan Ferry - Fot. EMI Music Poland
Jak co roku wytwórnie płytowe prześcigają się w przedświątecznej ofercie fonograficznej. Postanowiliśmy sporządzić dla naszych Czytelników listę najciekawszych propozycji, które być może ułatwią im zakupy prezentów dla najbliższych.

Bryan Ferry - Fot. EMI Music Poland

Michael Jackson „Michael” Sony BMG

O tej płycie było głośno już od roku. Decyzja o wydaniu albumu ze szkicami piosenek pozostawionych pośmiertnie przez „króla popu” wzbudzała wiele kontrowersji. Więcej bowiem na niej studyjnych sztuczek niż samego Jacksona. Niektórzy powątpiewają nawet, czy to rzeczywiście jego głos słychać w tych nagraniach. Nie biorąc pod uwagę tych plotek, album można udać za udany – jest tu miejsce na sentymentalne ballady, trochę nowoczesnego hip-hopu i R&B oraz energetyczny funk-rock. Swoje robią nazwiska gwiazd, które dołożyły swe głosy do niektórych utworów – Akon, 50 Cent i Lenny Kravitz. Dla wielbicieli Jacksona – nie można wymyślić lepszego prezentu.

Gaba Kulka „Live Rabbit” Mystic

Nie sposób nie lubić tej wokalistki – nie dość, że ma talent, wyrazistą osobowość i świetny głos, to jeszcze jest wyjątkowo skromną i sympatyczną osobą. Wszystkie te zalety są szczególnie widoczne podczas jej koncertów. Jeden z nich – akurat w krakowskim klubie „Studio” – z trasy koncertowej „Trójka Tour” z Czesławem Mobilem i grupą Dick4Dick w 2009 roku – znalazł się na pierwszym DVD piosenkarki. I trzeba przyznać, że to świetne widowisko: Gaba śpiewa piosenki z dwóch swych ostatnich płyt, „Hat, Rabbit” i „Out”, jest więc i dramatycznie, i zabawnie, ale zawsze niebanalnie. Jako bonus znajdujemy film o kulisach trasach – ot, wesoła kompania w drodze. „Live Rabbit” to doskonałe wprowadzenie do twórczości córki słynnego dyrygenta. Potem koniecznie trzeba sięgnąć po płyty.

Bryan Ferry „Olympia” EMI Music

Któż z młodych chłopaków dorastających w połowie lat 80. nie marzył po cichu, aby być takim playboyem, jak Bryan Ferry? Czarny smoking, Martini w dłoni, lekko zmrużone oczy, a u boku piękna kobieta. Ten mit niedostępnego dandysa przetrwał do dziś – a świadectwem tego nowy album brytyjskiego piosenkarza. „Olympia” to wyraźny powrót do Ferry`ego do jego najlepszych dokonań – płyt „Boys And Girls” czy „Bête Norie”. Na okładce – rozmarzona Kate Moss, a na krążku – romantyczne piosenki zaśpiewane przejmującym głosem przez Ferry`ego. Wszystko to idealnie współgra ze sobą, tworząc nierealny świat miłosnych dramatów przeżywanych w otoczeniu pełnym przepychu i zbytku. Coś dla wielbicieli „Śniadania u Tiffany`ego” czy „Zmierzchu bogów”.

Partia „Umrzeć jak James Dean – The Best Of Partia” Jimmi Jazz

Działający w latach 1993 – 2003 warszawski zespół Partia jest dziś prawdziwą legendą. Pozycję tę zapewniła mu niezwykła muzyka – dynamiczne psychobilly, uzupełnione elementami swingu, latino i country. W tekstach grupy odbijała się polska i amerykańska pop-kultura czasów powojennych, od Jamesa Deana i Elvisa Presleya, po Tolka Banana i Tytusa De ZOO. Ważny był również image muzyków – celowo wystylizowany na lata 50., wykorzystujące takie charakterystyczne rekwizyty dla tamtych czasów, jak skórzane kurtki, buty na grubej podeszwie, kraciaste koszule. Na składance zawierającej najważniejsze przeboje grupy, znalazły się takie utwory, jak „Skinhead Girl”, „Warszawa i ja” czy „Dziewczyny kontra chłopcy”. Idealna muzyka dla współczesnych bikiniarzy.

Duffy „Endlessly” Universal

Jest zaprzeczeniem stereotypów z dowcipów o blondynkach. Jej debiutancki album, „Rockferry”, zawierający takie przeboje, jak „Mercy” czy „Sleeping Stone”, sprzedał się w ilości ponad sześciu milionów egzemplarzy. Wszystkich zauroczyła drobna dziewczyna o potężnym głosie, śpiewająca piosenki w stylu oldskulowego soulu z lat 60. Teraz otrzymujemy kontynuację – drugą płytę Duffy napisaną wspólnie z cenionym songwriterem Albertem Hammondem i nagraną z udziałem słynnej grupy The Roots. Płyta pokazuje, że Duffy wydoroślała – choć straciła przez to swoją dziewczęcą niewinność, to zyskała na pewności siebie. Bliżej bowiem nowym utworom wokalistki do nowocześnie zaaranżowanego popu niż staroświeckiego soulu. Dzięki temu „Endlessly” sprawdzi się również na tanecznym parkiecie.  

Smolik „IV” Kayax

Miniona dekada w polskiej muzyce przyniosła wyraźny wzrost roli producenta w tworzeniu muzyki. Jednym z prekursorów tego zjawiska był Andrzej Smolik, który jako pierwszy dokonał śmiałego liftingu muzycznych wizerunków największych gwiazd polskiej piosenki – Krzysztofa Krawczyka i Maryli Rodowicz. Równie ważne były jego autorskie produkcje, pionierskie wobec popularnego do dziś nurtu chill out. Czwarty album artysty przynosi odświeżenie nieco wyeksploatowanej formuły – całkowitą rezygnację z elektroniki na rzecz akustycznych brzmień o orkiestrowym rozmachu. I wypada to całkiem ciekawie – nastrój ulotnej nostalgii jest ten sam, tylko brzmienie bardziej soczyste. W sam raz na odpoczynek po świątecznym obżarstwie.

Annie Lennox „Christmas Cornucopia” Universal

Jest jedną z największych gwiazd piosenki – i nie zasłużyła na to skandalami obyczajowymi czy szokowaniem publiczności, ale wspaniałym głosem i osobowością sceniczną. W sumie (również z duetem Eurythmics) sprzedała aż 80 milionów płyt. Ta najnowsza jest już również bestsellerem. Lennox śpiewa na niej mniej lub bardziej znane kolędy z całego świata w oryginalnych aranżacjach. Tradycyjnej kolędzie „God Rest Ye Merry Gentleman” nadała bliskowschodni klimat. W „See Amid The Winter Snow” pojawia się brzmienie akordeonu. „Il Est Ne Le Divin Enfant” to nawiązanie do muzyki francuskiej, „Silent Night” - niemieckiej, a „Angels From The Realms Of Glory” - do tradycji łacińskiej. Całość uzupełnia świąteczny utwór samej Lennox – „Universal Child”. W nagraniach wzięła udział 30-osobowa orkiestra i afrykański chór dziecięcy.

Paweł Gzyl

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3