reklama

Po 20 latach od morderstwa sprawa "skóry" trafiła przed krakowski sąd

Artur Drożdżak
Artur Drożdżak
Marcin Banasik
Marcin Banasik
Zaktualizowano 
W piątek 29 listopada w krakowskim sądzie odbędzie się posiedzenie organizacyjne dotyczące procesu ws. tajemniczego zabójstwa 23-letniej studentki. Oskarżony o brutalną zbrodnię jest Robert J. Według ustaleń śledczych mężczyzna torturował, zamordował, a później oskórował Katarzynę Z.

Podczas posiedzenia organizacyjnego strony postępowania ustalą m.in. datę rozpoczęcia procesu i kolejnych rozpraw.

Odbyło się już losowanie składu sędziowskiego do tej sprawy i procesem pokieruje sędzia Beata Marczewska razem z innym sędzią zawodowym - Izabellą Pękalą. Zadanie będą miały trudne, bo akta sprawy liczą 485 tomów w części jawnej, a kolejne są niejawne. - Sam akt oskarżenia to 789 stron - podaje biuro prasowe krakowskiego sądu.
>>> Czytaj także: "Sprawa skóry". Co wiemy o zbrodni sprzed lat?
Udało nam się zdobyć treść zarzutu, jaki prokurator postawił Robertowi J. i wynika z niego, że śledczy uważają, iż zabił studentkę religioznawstwa Uniwersytetu Jagiellońskiego, Katarzynę Z. ze szczególnym okrucieństwem z motywacji wynikającej z zaburzeń preferencji seksualnych o cechach sadystycznych i fetyszystycznych.

Jest tam mowa o licznych zboczeniach seksualnych w postaci nekrosadyzmu i fetyszyzmu nekrofilnego. Śledczy wylicza też obrażenia, które odniosła torturowana pokrzywdzona oraz wskazuje, że musiała być przetrzymywana w zamkniętym pomieszczeniu. Wskazują na to obrażenia na nodze - jej prawa noga nad stawem skokowym musiała być do czegoś przypięta.

WIDEO: Krótki wywiad

Między 7 i 14 grudnia 1998 r. sprawca dusił ofiarę łańcuchem. Wcześniej podawał jej leki. Złamał jej też kość udową i miednicę, zadając uderzenia sztangą i talerzem kulturystycznym. Odkryto też rany kłute, rąbane i szarpane.

Prokuratura kilka razy umarzała postępowanie z powodu niewykrycia sprawcy zbrodni, aż w końcu jesienią 2017 r. za kratki trafił mieszkaniec Krakowa Robert J.

52-letni mężczyzna do 22 września ma przedłużony areszt tymczasowy, ale teraz akta sprawy znalazły się w sądzie. Na 19 września wyznaczono kolejne posiedzenie aresztowe. Jeśli sąd przedłuży izolację mężczyzny, będzie w niej ponad dwa lata.

Robert J. cały czas zaprzecza zarzutom i nie przyznaje się do winy. Stale przekonuje, że nie znał Katarzyny Z.

Ojciec oskarżonego Józef J. mówi, że ma bardzo utrudniony kontakt z synem, którego przewieziono z aresztu tymczasowego w Rzeszowie do Poznania.
- Nawet gdybym tam chciał pojechać, to nie mogę, bo prokurator nie zgadza się na widzenie. Paczki Robertowi nie mogę wysłać, a jak nadam list, to idzie dwa miesiące - opowiada 76-latek.

23-letnia studentka religioznawstwa Uniwersytetu Jagiellońskiego Katarzyna Z. zniknęła 2 listopada 1998 r. Dwa miesiące później załoga pchacza barek „Łoś” na Wiśle na krakowskim Zabłociu, poczuła, jak silnik stracił nagle moc. Gdy zaczęli grzebać w maszynerii, wyciągnęli spomiędzy łopat wielki płat skóry.

Czytaj także

Dzisiaj wiadomo już, że był to fragment zdjęty przez zabójcę z ciała studentki. Tydzień po wyciągnięciu skóry pracownicy stopnia wodnego na Dąbiu zaalarmowali policję, że w kracie wyłapującej odpadki z Wisły utkwiła ludzka noga. Znaleziono też odcięte pośladki ofiary.

Policjanci z Archiwum X przez 19 lat próbowali namierzyć sprawcę zabójstwa. W końcu Robert J. ułatwił im zadanie, bo pojawiał się na cmentarzu, przy grobie Katarzyny Z.. Robertowi J grozi dożywocie.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jarpako
29 listopada, 7:04, sprawiedliwosc:

trzeba bydlaka powolutku przejechac walcem a smieci ktore po nim zostana spalić

29 listopada, 9:25, Gość:

Znasz różnice pomiędzy podejrzanym, a winnym? Poczekajmy na wyrok wtedy to i owszem...

A znasz różnicę między głąbem , a jołopem? Ojciec wychował syna mordercę i zboczeńca więc powinien rodzicom studentki wypłacać dożywotnie odszkodowanie. A wyroki sędzów półgłówków mnie nie interesują tylko sędziów myślących logicznie. Zresztą sędziowie wysyłają różnych ludzi na badania a sami powinni przechodzić badanie psychotechniczne, psychologiczne i psychiatryczne co pół roku. Bo wyroki niektórych z nich są pozbawione logiki i spójności z prawem.

G
Gość
29 listopada, 7:04, sprawiedliwosc:

trzeba bydlaka powolutku przejechac walcem a smieci ktore po nim zostana spalić

Znasz różnice pomiędzy podejrzanym, a winnym? Poczekajmy na wyrok wtedy to i owszem...

s
sprawiedliwosc

trzeba bydlaka powolutku przejechac walcem a smieci ktore po nim zostana spalić

B
Bum

Powiesic go !!!

E
E...a

Trochę empatii, to nie "sprawa skory" ale morderstwa Katarzyny Z. Matce ofiary na pewno miło się to czyta. ..

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3