Po łup z neseserem

EK
Napastnik z ręką w gipsie napadł wczoraj na nowohucki oddział Banku Zachodniego WBK.

Fot. Grzegorz Ziemiański

Nowa Huta

Jego łupem mogło paść ok. 5 tys. zł. Rabuś pojawił się w banku na os. Kościuszkowskim około godz. 13.30. Miał na sobie niebieską kurtkę i nasuniętą głęboko na czoło czapkę z daszkiem. W ręku trzymał neseser. - Mężczyzna podszedł do kasjerki i zażądał wydania pieniędzy. Gdy kobieta odmówiła, wyjął z nesesera przedmiot przypominający broń i zagroził jego użyciem - relacjonuje Anna Zbroja z zespołu prasowego małopolskiej policji. Groźba poskutkowała. Kasjerka wydała mu z kasy gotówkę, którą napastnik zapakował do nesesera i wybiegł z banku. Według wstępnych policyjnych ustaleń jego łupem padło ok. 5 tys. zł, ale bankowcy wciąż liczą straty. Z relacji świadków wynika, że bandyta miał około 30 lat. Na prawej ręce miał założony gips. W okolicy banku wczoraj do wieczora roiło się od mundurowych. Policjanci przeszukiwali pobliski teren, a w samym banku zabezpieczali ślady. (EK)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie