Po miejsce "do piątego"?

KAW
Dorota Zagórska i Mariusz Siudek są bliscy podpisania kontraktu z firmą Dwory Oświęcim

Do Helsinek na mistrzostwa świata w łyżwiarstwie figurowym

Do Helsinek na mistrzostwa świata w łyżwiarstwie figurowym

Dorota Zagórska i Mariusz Siudek są bliscy podpisania kontraktu z firmą Dwory Oświęcim

Mirosława Brajczewska poinformowała, jakie są oczekiwania Polskiego Związku Łyżwiarstwa Figurowego, w stosunku do zawodników, którzy będą nas reprezentować podczas rozpoczynających się w następnym tygodniu mistrzostw świata w Helsinkach. - Para sportowa Dorota Zagórska - Mariusz Siudek na miejscach 3-5 - rozpoczęła. - Albo inaczej - poprawiła się szybko - na miejscach do piątego. W ten sposób otwiera nam się przód.
Niewątpliwie para Unii Oświęcim jest obecnie najwyżej notowaną w łyżwiarskim światku reprezentacją z Polski. Inna oświęcimianka, Sabina Wojtala, dostała zadanie znalezienia się wśród solistek na pozycjach 15-18. - Właśnie przed chwilą się o tym dowiedziałam, nikt wcześniej ze mną na ten temat nie rozmawiał - powiedziała nam Wojtala tuż po zakończeniu konferencji prasowej w Champion's Bar w warszawskim hotelu Marriott. Co ciekawe, druga z naszych zawodniczek, Anna Rechnio, zdaniem władz związku, powinna się uplasować na miejscach 5-8. Czyli dwa razy lepiej od solistki z Oświęcimia, która pokonała Rechnio podczas ostatnich mistrzostw Polski, a na mistrzostwach Europy zajęła 10. lokatę. Rechnio słysząc o swoim zadaniu tylko się uśmiechnęła.
Sabina pamięta konflikt, jaki istniał pomiędzy Rechnio a Zuzanną Szwed. Twierdzi, że jej to nie dotyczy, stosunki z kontrowersyjną Anną są dobre. - Jesteśmy koleżankami - mówi. Dla Wojtali start w Helsinkach będzie debiutem na mistrzostwach świata seniorów. Dotychczas 4-krotnie brała udział w czempionacie juniorów, obycie w międzynarodowym gronie ma więc spore. W Finlandii stawka rywalek będzie jednak nieporównanie silniejsza. - Z pewnością trema jest przez to większa - mówi. Komentując limit wyznaczony przez PZŁF stwierdziła: - Na pewno chciałabym być wyżej. Wszystko zależy od tego, jak pojadę mój program.
Po mistrzostwach Europy w Pradze Wojtala była przez tydzień w Ostrawie, gdzie poprawiała błędy w układach. Na mistrzostwach świata zaprezentuje te same programy: short do Gypsy Song - "The Passion the Romanse" i dowolny do soundtracku z filmu "Evita" Andrew Lloyd Webera. W Ostrawie była wspólnie z Siudkiem i Zagórską, tam opiekował się nimi choreograf oświęcimskiej pary. Po powrocie cała trójka intensywnie przygotowywała się na lodowisku Unii.
W ostatnich tygodniach nasza para sportowa miała aż trzy treningi dziennie. Ostatnie dni to przejeżdżanie obu programów od początku do końca z muzyką. Zapytaliśmy srebrnych medalistów mistrzostw Europy, czy w Helsinkach zaskoczą konkurencję potrójnym wyrzucanym axlem.
- Niestety, nie - _mówi Mariusz Siudek.
-
Trenowaliśmy go trochę w ostatnim czasie, ale to zbyt trudny element. Nie pokażemy go nawet na treningu, bo nie wychodzi tak jakbyśmy chcieli. Nie ma sensu pokazywać upadków._Lepiej nie kusić losu. Dorota Zagórska dodała: - Planujemy go wykonać od paru lat. Po raz pierwszy spróbowaliśmy latem ubiegłego roku. Skończyło się tym, że rozwaliłam sobie brodę. To było jeszcze przed Igrzyskami Dobrej Woli w Nowym Jorku. Po tym zdarzeniu długo nie wracaliśmy do tego axla. Dopiero ostatnio, po mistrzostwach Europy, poświęciliśmy mu cztery treningi, ale to trochę za mało. Ciągle podchodzimy do niego z dużą obawą, żeby coś się nie stało.
W Helsinkach zaprezentują ten sam program, który przyniósł wicemistrzostwo Europy. - Pozostałe pary też pokażą te same technicznie układy. Będzie jednak większa konkurencja. Myślę, że o miejscach zdecyduje dyspozycja danego dnia - mówi Siudek. Dotychczas w karierze tylko raz zanotowali minimalny regres: przed trzema laty podczas mistrzostw Europy zajęli 6. lokatę, a rok później 7. Za to w ubiegłym sezonie mieli 4. pozycję, a w tym 2. W mistrzostwach świata co roku awansują: rozpoczęli 16. miejscem, potem było 13., 8. i przed dwunastoma miesiącami w Minneapolis 5. Teraz marzą o medalu, ale głośno tego nie powiedzą.
Ewentualny dobry występ w Helsinkach może jeszcze podnieść wartość pary, która już jest bliska podpisania bardzo korzystnego kontraktu. Chodzi o umowę sponsorską z firmą chemiczną Dwory z Oświęcimia. - Jeśli do tego dojdzie, założymy własną firmę - twierdzi Mariusz.
- Wcześniej zastanawialiśmy się nad kupieniem renault megane albo forda focusa, lecz obecnie bardziej odpowiedni byłby renault scienic. Można go kupić dla firmy bez VAT, przez co robi się atrakcyjny cenowo, a dzięki temu, że furgonetka ma większą powierzchnię, można umieścić na niej duże logo sponsora. Będziemy także promować Dwory na swoich strojach.

Kwiat łyżwiarstwa

Dodajmy, że naszą reprezentację na mistrzostwa świata poza zawodnikami Unii i wspomnianą Rechnio, tworzyć będą solista Robert Grzegorczyk i para taneczna Sylwia Nowak - Sebastian Kolasiński. Pierwszy ma znaleźć się na miejscach 15-18, para łodzian w pierwszej "dziesiątce". W konferencji prasowej w Warszawie wzięła także udział para taneczna z Gdańska, Agata Błażowska - Marcin Kozubek, która zdobyła brązowy medal na Uniwersjadzie w Popradzie i już zakończyła sezon. - Zebrał się kwiat naszego łyżwiarstwa figurowego - komentowali niektórzy ze zgromadzonych w hotelu Marriott. - Chyba raczej nasz cały stan posiadania w tej dyscyplinie - odpowiadali malkontenci.
(KAW)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie