reklama

Po puchar i minima

(JOT)Zaktualizowano 
Rozmawiam z szefem wyszkolenia PZLA Jerzym Skuchą.

Lekkoatleci w lipskiej hali

   Mimo zimy lekkoatleci nie próżnują. Coraz więcej jest mityngów halowych, trwają przygotowania do mistrzostw świata pod dachem w Budapeszcie (5-7 marca), dziś czeka nas drużynowy Puchar Europy w hali w Lipsku. A główny cel "królowej sportu" w tym roku - to oczywiście igrzyska olimpijskie.
   - Na co liczy Pan w halowym Pucharze Europy?
   - Zarówno wśród pań i panów wystąpi w Lipsku po osiem zespołów. W ubiegłym roku w analogicznej imprezie Polki i Polacy zajęli piąte miejsca. Oby teraz było podobnie!
   - Halowy Puchar Europy to dość specyficzna impreza...
   - Rozgrywana jest w jednym dniu, w ciągu dwóch i pół godziny. Odbywa się nie we wszystkich, tylko w wybranych konkurencjach. Liczę, że kolejne osoby z naszej ekipy zdobędą minima na halowe MŚ w Budapeszcie.
   - Na razie mamy tylko pięć osób zakwalifikowanych do Budapesztu...
   - Tak, a nasza ekipa na MŚ może będzie liczyła około 10 przedstawicieli. Kilka osób musi jeszcze powalczyć o minima, okazja w Lipsku, w mityngach, a na koniec 21 i 22 lutego podczas halowych mistrzostw Polski w Spale.
   - Nie ma jeszcze minimum halowy mistrz Europy na 200 metrów Marcin Urbaś z AZS AWF Kraków...
   - To mnie trochę niepokoi, ale wierzę, iż Marcin przełamie barierę 21 sekund. Będzie miał okazję już w tę niedzielę w Karlsruhe. Biegał ostatnio w Gandawie, był trzeci na 200 metrów, tylko czas miał słabszy, bo popełnił błąd techniczny.
   - Zadebiutuje w polskiej reprezentacji Murzyn...
   - To Yared Shegumo, 21-letni Etiopczyk, który Polskę uznał jako drugą ojczyznę. Otrzymał obywatelstwo, mieszka w Warszawie, jest młodzieżowym mistrzem Polski. W Lipsku pobiegnie na 3 kilometry, i wszyscy jesteśmy ciekawi jego debiutu.
   - Najważniejsze jednak w tym roku będą Ateny. Porównując wyniki z poprzedniego sezonu, ile mamy szans na medal w stolicy Grecji?
   - Wyniki z MŚ i innych zawodów w 2003 roku wskazują, że dwie. To oczywiście Robert Korzeniowski w chodzie na 50 km oraz w skoku o tyczce Monika Pyrek. Miniony rok nie był dla nas szczęśliwy, nastąpiła seria kontuzji u czołowych lekkoatletów, zamiast startować, leczyli się, stąd brak wielu Polaków na listach światowych. Jeśli tylko zdrowie dopisze, to poza wymienioną dwójką do listy kandydatów do medali dopiszę Lidię Chojecką, Kamilę Skolimowska i Szymona Ziółkowskiego. Szkoda natomiast, iż nadal walczy z kontuzją Paweł Czapiewski, choć z innym urazem niż wcześniej. Rozmawiał: (JOT)

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3