PO stawia na nowych, PiS na doświadczonych

Redakcja
POLITYKA. W obu partiach trwa walka o pierwsze miejsca na listach wyborczych. Ci, którzy dostaną pierwsze miejsce na listach wyborczych mają pewne miejsce w Radzie Miasta.

"Jedynki" w PO dostaną najprawdopodobniej ludzie nieznani. - W każdym z okręgów liczymy na zdobycie 3 - 4 mandatów. Chcemy dać szanse nowym, zdolnym ludziom. Do RM dostaną się więc doświadczeni samorządowcy, ale także nowi liderzy - tłumaczy Łukasz Gibała, przewodniczący PO w Krakowie. Pierwsze miejsce w okręgu pierwszym na listach PO ma dostać Aleksander Miszalski. Wiadomo o nim tyle, że jest właścicielem sieci hosteli i przyjacielem Łukasza Gibały. Prawie pewnymi kandydatami na pierwsze miejsca w innych okręgach są także nieznani: Katarzyna Pabian, rzeczniczka małopolskiej PO oraz Piotr Zając, asystent Łukasza Gibały. W PiS nie będzie rewolucji. Pierwsze miejsca mają zagwarantowane przede wszystkim obecni radni. W okręgu pierwszym "jedynkę" dostanie: Agata Tatara, w drugim - Andrzej Duda, kandydat na prezydenta Krakowa, w trzecim prawdopodobnie liderem będzie Mirosław Gilarski, w czwartym Jakub Bator, a w dwóch nowohuckich - Józef Pilch i Włodzimierz Pietrus. - Chcieliśmy, aby pierwsze miejsca zajęli ludzie, którzy mają osiągnięcia w samorządzie, są znani - mówi Józef Pilch, przewodniczący RM z PiS. (AM)

agnieszka.maj@dziennik.krakow.pl

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie