sportowy24
Po urodzeniu dziecka wróciła na tor. Tak mocna nie była...

Po urodzeniu dziecka wróciła na tor. Tak mocna nie była nigdy wcześniej.

Zdjęcie autora materiału

Dziennik Polski 24

Występ w Soczi będzie dla Katarzyny Bachledy-Curuś czwartym startem na igrzyskach olimpijskich FOT. ANNA KACZMARZ

Występ w Soczi będzie dla Katarzyny Bachledy-Curuś czwartym startem na igrzyskach olimpijskich FOT. ANNA KACZMARZ

To jedna z naszych największych medalowych nadziei na igrzyska w Soczi. Łyżwiarka szybka Katarzyna Bachleda-Curuś walczyć ma o podium indywidualnie, a także z koleżankami w drużynie. Jak mówi zawodniczka Porońca Poronin, urlop macierzyński pozwolił jej inaczej spojrzeć na sport i zwiększyć szanse w rywalizacji z najlepszymi na świecie. Odpoczęły mięśnie i głowa
Występ w Soczi będzie dla Katarzyny Bachledy-Curuś czwartym startem na igrzyskach olimpijskich FOT. ANNA KACZMARZ

Występ w Soczi będzie dla Katarzyny Bachledy-Curuś czwartym startem na igrzyskach olimpijskich FOT. ANNA KACZMARZ

Występ w Soczi będzie dla Katarzyny Bachledy-Curuś czwartym startem na igrzyskach olimpijskich FOT. ANNA KACZMARZ

ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Katarzyna Bachleda-Curuś opowiada nam, jak połączyła wychowywanie córki Hani z uprawianiem sportu na najwyższym światowym poziomie. Zbliżające się igrzyska olimpijskie w Soczi mogą być dla niej najlepszymi zawodami w karierze.

Bachleda-Curuś, która 1 stycznia skończyła 34 lata, życiowy sukces osiągnęła na początku 2010 r.
Wówczas z Luizą Złotkowską i Katarzyną Woźniak (rezerwową była Natalia Czerwonka) wywalczyły w rywalizacji drużyn brązowy medal na igrzyskach w Vancouver. W następnym sezonie nie oglądaliśmy już Podhalanki na torach. Postanowiła przerwać karierę, w marcu 2011 r. urodziła córkę Hannę. Czy po tym, jak osiągnęła w łyżwiarstwie już wiele i zdecydowała się poświęcić bardziej rodzinie, rozważała rezygnację z wyczynowego uprawiania sportu?

- Gdzieś tam w głowie taka możliwość się przewijała - przyznaje Katarzyna Bachleda-Curuś. - W niedalekiej perspektywie były jednak igrzyska w Soczi. Doszliśmy z mężem Jakubem do wniosku, że postaram się wrócić do łyżwiarstwa.

Na torze znów pojawiła się pod koniec 2011 r., po półtorarocznej przerwie. Teraz ponownie jest w ścisłej światowej czołówce, co więcej, w tym sezonie ma najlepsze rezultaty w karierze. Po raz pierwszy stanęła indywidualnie na podium Pucharu Świata, zajmując w Berlinie 2. miejsce na 1500 m. Polska drużyna, z nią w składzie, w światowym rankingu jest druga. Nic dziwnego, że do Soczi nasza ekipa pojedzie z dużymi nadziejami.

- Sezon rozpoczął się bardzo dobrze, mam nadzieję, że skończy się jeszcze lepiej - mówi Podhalanka. - Myślę, że gdyby nie ta przerwa, to już nie jeździłabym wyczynowo na łyżwach. Zmęczenie, fizyczne i psychiczne, było ogromne, do tego miałam poważną kontuzję biodra, które trzeba było operować. Podczas tych kilkunastu miesięcy kompletnie się "zresetowałam". Po odpoczynku mój organizm zaczął ponownie reagować na bodźce treningowe. Wcześniej było tak, że pewnych rzeczy nie dało się już poprawić. Po przerwie technika i "głowa" zostały, a mięśnie odpoczęły. Gdy ktoś pyta, czy teraz dużo lepiej mi się trenuje, to odpowiadam, że inaczej. Przewartościowałam pewne sprawy. Nie jest tak, że są łyżwy, łyżwy, łyżwy, a poza tym nie ma świata. Liczy się życie prywatne, dziecko i rodzina, a dopiero po tym myślę o łyżwach.

Nauczyła się przegrywać



Na brak zajęć podczas kilkunastu miesięcy pobytu w domu - jak podkreśla, pierwszego tak długiego w ciągu wyczynowej kariery - nie mogła narzekać. Akurat dobiegała końca budowa domu w Zakopanem, była więc okazja, aby więcej czasu poświęcić na urządzenie wnętrz. A po urodzeniu córki można było spokojniej zająć się dzieckiem.

Wkrótce jednak zatęskniła za łyżwami. Powrót nie był łatwy, bo odbudowanie formy sportowej trzeba było pogodzić z zajmowaniem się domem i córką. To także dlatego pierwszy sezon po powrocie, 2011/12, był "przejściowy". Po długiej przerwie i późno rozpoczętych przygotowaniach (pod koniec lata) nie należało się spodziewać wielkich osiągnięć. W trakcie sezonu zrezygnowała nawet z międzynarodowych występów. Plan współpracy z trenerem Krzysztofem Niedźwiedzkim (obecnie trenerem kadry kobiet) był tak ułożony, by powoli wdrażać się do jazdy. Docelową imprezą były igrzyska za dwa lata.
1 3 »

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Polecamy

Kraków czy Warszawa? Odróżnisz je bez problemu? [QUIZ]

Kraków czy Warszawa? Odróżnisz je bez problemu? [QUIZ]

OSOBOWOŚĆ ROKU 2018 | Kto zasługuje na ten tytuł?

OSOBOWOŚĆ ROKU 2018 | Kto zasługuje na ten tytuł?

Ogłoszenia matrymonialne z dawnych lat

Ogłoszenia matrymonialne z dawnych lat

Magda Gessler odpadnie przy pierwszym pytaniu. A Ty? Sprawdź, czy jesz po krakowsku [QUIZ]

Magda Gessler odpadnie przy pierwszym pytaniu. A Ty? Sprawdź, czy jesz po krakowsku [QUIZ]