18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

reklama

Po żydowsku

RedakcjaZaktualizowano 
Rys. Wojciech Kowalczyk
Rys. Wojciech Kowalczyk
Dla przeciętnego Polaka określenie "po żydowsku" kojarzy się z rybą sporządzoną nieco na słodko, z rodzynkami, w wielu polskich domach podawaną na wigilię. Do rybki oczywiście je się chałkę i mało kto już wie, że ten rodzaj pieczywa też zawdzięczamy starszym braciom. Chała to - plecione pieczywo. Pierwotnie chalą nazywano jedną dziesiątą ciasta oddawaną przed pieczeniem kapłanowi. Z czasem chala zamieniła się u aszkenazyjskich Żydów w chałę, spożywaną podczas szabatu oraz niektórych świat, przyjmując charakterystyczną postać.

Rys. Wojciech Kowalczyk

Andrzej Kozioł: AKADEMIA SMAKU

Dla mnie jednak ryba prawdziwie po żydowsku - to gefilte fisz. Kulki, krokieciki ze zmielonej ryby - bardziej wybredni powiadają, że powinno się je robić ze szczupaka, mniej wybredni - iż z karpia, a tak naprawdę gefilte fisz powstawało z wszystkiego, co wpadło w ręce. Ubodzy Żydzi z podtarnowskich wsi w piątek rano kupowali u wiejskich chłopaków rybi poślad - karasie, małe liny, okonie - byle tylko na szabatową wieczerzę można było zrobić gefilte fisz.
Gefilte powinien pokrywać skrzepnięty rybny rosołek luźną galaretką. Powinno być pikantne i jednocześnie słodkawe. A najlepiej smakuje z ćwikłą mocno doprawioną chrzanem, z chałką i z kieliszkiem dobrze wymrożonej wódki.
Gefilte fisz jadałem tu i ówdzie. W Krakowie (nawet w synagodze Tempel, zamienionej na jeden wieczór w bankietową salę), w Jerozolimie, w Tel-Awiwie - na przyjęciach w prywatnych domach i w barze "Keton"...
Ach, ta knajpka - malutka, rozbrzmiewająca polskim i hebrajskim, okraszonymi jidysz! Na ścianie wisiało zdjęcie mistrza Rubinsteina, bo znakomity pianista wprost z lotniska Ben Guriona zjeżdżał tutaj, do restauracji pani Sary - na gefilte fisz, wątróbkę po żydowsku i na znakomity czulent.
Knajpka była polska. Na drzwiach przez lata wisiała kartką z napisem miłym każdemu Polakowi i każdemu polskiemu Żydowi - "Dzisiaj flaki". Po polsku, nie po angielsku, nie po hebrajsku, bo co tam Sabrowie, urodzeni w Izraelu, mogą wiedzieć o flakach.
Knajpka była polska także dlatego, że pani Sara mile wspominała klientów z czasów wielkiej wojny - "panów oficerów od pana generała Andersa". Przyjeżdżali do niej na śledzia i na wódkę, szukając ojczystych nastrojów i ojczystych smaków pod palmami szarpanymi gorącym chamsinem.
Pani Sara uczyła mnie, jak się robi wątróbkę po żydowsku. Żadna filozofia - wystarczy usmażyć cielęcą lub drobiową wątróbkę (wołowa jest za twarda, wieprzowa ze zrozumiałych względów odpada). Niektórzy powiadają, że można wątróbkę upiec, ale skoro pani Sara twierdziła, że należy ją smażyć - smażę. Kiedyś robiłem to nawet klasycznie, na gęsim smalcu, który można było kupić w małym sklepiku pod Halą Targową na Grzegórzkach. Na złoto smażę cebulę, jajka gotuję na twardo. Później pozostaje już tylko posypać wszystko solą i pieprzem, po czym posiekać lub przepuścić przez maszynkę do mięsa - i jest najprawdziwsza wątróbka po żydowsku.
A czulent? Czulent to coś wyjątkowego. Potrawa najbardziej żydowska, bo zrodzona z religijnych zakazów. Od zachodu słońca w piątek do zachodu słońca w sobotę trwa szabat i żaden pobożny Żyd nie roznieci ognia. Dlatego w piątek do buchających żarem chlebowych pieców wkładało się garnki z tłustą wołowiną, cebulą, kaszą, fasolą i ziemniakami, odrobinkę podlewało się wodą. W ten sposób, nie łamiąc Zakonu, w sobotę można było mieć ciepłe danie. W dodatku niezwykle smaczne.
Czasami robię czulent. Oczywiście nie mam chlebowego pieca, ale wystarczy zwyczajny piekarnik, niezbyt mocno rozgrzany, w którym przez kilka godzin postoi garnek. I jeszcze jedno - zawsze dodaję odrobinę miodu, jak nauczyła mnie żona przyjaciela, Sefardyjka (Sefardyjczycy też znają czulent). Dzięki temu ziemniaki i kasza przyjemnie brązowieją.

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3