Pod Twoją obronę...

AN
(INF. WŁ.) W sobotę wyjątkowy ruch panował w Gmachu Głównym Muzeum Narodowego, w Galerii Malarstwa Polskiego XIX wieku w Sukiennicach, w Muzeum Czartoryskich. Specjalnie przygotowane i bezpłatnie w tym dniu udostępnione ("Święto sztuki" z inicjatywy Fundacji Turleja) pokazy i wystawy cieszyły się zasłużonym powodzeniem u publiczności.

Kaplerz i ryngrafy na pokazie konserwatorskim

   Można było zobaczyć pamiątki bezpośrednio związane ze świętem 3 Maja (m.in. drukowany tekst Ustawy Rządowej, laska marszałka Sejmu Wielkiego Stanisława Małachowskiego - ekspozycja w Muzeum Czartoryskich), oryginalne rekwizyty z czasów insurekcji kościuszkowskiej, zgromadzone przez Matejkę, którymi malarz posłużył się malując "Kościuszkę pod Racławicami" (pokazano je przy obrazie, w galerii w Sukiennicach), a także pamiątki militarne z epoki w Galerii Broni i Barwy w Gmachu Głównym.
   Tam również odbył się bardzo interesujący pokaz w cyklu prezentacji konserwatorskich. Pokazano kaplerz i dwa ryngrafy ze zbiorów muzeum, które po zabiegach konserwatorskich odzyskały dawny blask. Niezwykłością pokazu było także to, że konserwacja została przeprowadzona nie przez pracownię muzealną, a przez dyplomantkę Wydziału Konserwacji ASP Monikę Jamroziewicz-Filek i stanowi jej pracę dyplomową.
   Wszystkie trzy obiekty łączy wspólnota motywu: wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej. Kaplerz, najmniejszy, ale i najstarszy z wystawionych zabytków, pochodzi z ostatniej ćwierci XVII wieku. Owalna blacha miedziana dwustronnie malowana, noszona na łańcuszku na szyi, pod ubraniem, nierzadko w irchowym futerale, aby chronić malowidło, należała do osobistych dewocjonaliów, popularnych w XVII i XVIII w. Kaplerz wystawiony w muzealnej gablotce jest piękny, a malowidło kunsztowne. Na awersie - Matka Boska Częstochowska, na rewersie - Chrystus na krzyżu, z wyobrażeniem Drzewa Życia z 7 kiściami winogron jako symbolu zbawienia i z przedstawieniami tajemnic różańcowych pod postacią trzech kwiatów o stosownych barwach.
   Ryngrafy - "Złoty" z XVIII i "Czarny" z XIX stulecia - obok wartości artystycznej mają również swoją wagę historyczną i emocjonalną: pierwszy jest ryngrafem konfederatów barskich, drugi, z kieszenią na rewersie służącą do przechowywania dokumentów, listów, czasem tekstów modlitewnych, pochodzi z czasów powstania styczniowego.
   Mała gablotka, duży kawał historii. Dopełniony współczesnością, bo młoda konserwatorka, obok umiejętności związanych z powstrzymywaniem korozji i uzupełnianiem warstwy malarskiej dawnych dzieł, zademonstrowała również współczesną rekonstrukcję XVIII-wiecznego ryngrafu, w blasze miedzianej walcowanej (dawne blachy były kute), z narzędziami do grawerowania i opisem czynności, których efekty też zostały pokazane. To arcyciekawy pokaz. Wizyta w Galerii Broni i Barwy w Gmachu Głównym - obowiązkowa.
(AN)

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie