Podhale. Bon turystyczny przedłużony do marca. "Małopolska zyskuje na tym najwięcej"

Łukasz Bobek
Łukasz Bobek
Marcin Szkodziński
Tegoroczny sezon zimowy znów może stanąć pod znakiem bonu turystycznego – przekonany jest Andrzej Gut-Mostowy, wiceminister sportu i turystyki. Potwierdził również, że ważność bonów została wydłużona do końca marca 2023 roku.

O zbliżającym się sezonie turystycznym rozmawiano w piątek w Rabce-Zdrój, gdzie odbyła się prezentacja Mobilnego Centrum Edukacji „Turystyczna Szkoła”, która również ma zachęcać młodych Polaków do podróżowania i zwiedzania różnych zakątków Polski.

- Decyzją rady ministrów na bon turystyczny przeznaczone zostało 4 mld zł. To jest największy projekt pomocowy w Europie. Nie ma porównywalnej skali projektu. Na tę chwilę ok. 3 mld zł trafiło już do przedsiębiorców. Przede wszystkim do branży noclegowej, hoteli, pensjonatów, kampingów, biur turystycznych, które organizują różnego rodzaju imprezy. Gdy po sezonie letnim okazało się, ze jeszcze 1 mld zł jest do wykorzystania z w ramach bonu, odpowiadając na sugestie ze strony polskich rodzin i branży turystycznej, że należało by jeszcze dać możliwość tym rodzinom, które nie aktywowały bonu, zapadła decyzja, by wydłużyć czas realizacji bonu do końca marca roku przyszłego – mówił w Rabce Andrzej Gut-Mostowy.

Grzegorz Biedroń, prezes Małopolskiej Organizacji Turystycznej zaznaczył, że Małopolska jest największym beneficjentem bonu. - Mając 9 proc. ludności Polski, 22 proc. bonów kwotowo było realizowanych w Małopolsce. W ostatnim sezonie zimowym, jeżeli chodzi o ferie małopolskie, to 40 proc. realizacji bonów dotyczyło naszego województwa. Wydłużenie tego terminu jest dla nas niezwykle istotne, bo zahaczamy o kolejny ważny dla małopolskich przedsiębiorców sezon zimowy – zaznaczył Biedroń.

Do małopolskich firm z tego programu trafiło ok. 400 mln zł.

Okazało się ponadto, że polski bon dał zarobić nie tylko prywatnym przedsiębiorcom, ale i… państwu. - Bon turystyczny zwiększył bazę podatkową. Wiele podmiotów zarejestrowało się i zapłaciło podatki. Te pieniądze w dużej mierze wróciły do budżetu państwa – mówił Biedroń.

- Nasze pobieżne szacunki z gmin podhalańskich, ale także nadmorskich pokazują, że jest to między 20, a nawet 30 proc. więcej zarejestrowanej bazy turystycznej w ciągu kilku miesięcy. Wiemy, że był to okres pandemiczny, covidowy, czyli nie było tyle nowych inwestycji, które nagle zostały oddane do użytku. Dlatego możemy spokojnie powiedzieć, że jest to średnia 20-25 proc. wzrostu zarejestrowanej bazy turystycznej. A to wpłynęło na większe podatki na pewno o kilkaset tysięcy złotych rocznie – podsumował wiceminister.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ostrzał Kijowa. W trakcie operacji na sercu dziecka zabrakło prądu

Materiał oryginalny: Podhale. Bon turystyczny przedłużony do marca. "Małopolska zyskuje na tym najwięcej" - Gazeta Krakowska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na dziennikpolski24.pl Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie