Podhale: Spadł śnieg i na drogach zrobiło się...

Podhale: Spadł śnieg i na drogach zrobiło się niebezpiecznie. Mamy serię wypadków i kolizji [ZDJĘCIA]

Zdjęcie autora materiału

Tomasz Mateusiak

Gazeta Krakowska

Aktualizacja:

Gazeta Krakowska

Podhale: Spadł śnieg i na drogach zrobiło się niebezpiecznie. Mamy serię wypadków i kolizji [ZDJĘCIA]
1/13
przejdź do galerii

©Zdjęcia nadesłane przez Czytelników

Choć w połowie lutego brzmi to jak ponury żart... zima ponownie zaskoczyła drogowców. Dziś rano (wtorek 12 lutego) na Podhalu, Spiszu, w Pieninach, Gorcach i na Orawie spadło około 5 centymetrów śniegu. Już tak niewielki opad spowodował jednak, że drogi zrobiły się śliskie i nieprzejezdne. Kierowcy nie radzili sobie z nieodśnieżonymi i nieposypanymi solą jezdniami i doszło do serii mniej lub bardziej groźnych wypadków i kolizji.
Około godziny 7 rano we wsi Stare Bystre na drodze wojewódzkiej nr 957 doszło do dachowania osobowego opla corsy. Pojazd z nieznanych przyczyn zaczął koziołkować i wypadł z drogi do przydrożnego rowu.

Poszkodowanym jako pierwsi na pomoc przybyli strażacy z OSP w Czarnym Dunajcu. Zabezpieczyli pojazd i pomogli poszkodowanemu kierowcy opla.

- Obecna aura sprawia, że warunki na drogach dla wszystkich uczestników ruchu drogowego są bardzo ciężkie - mówi Dorota Garbacz, rzecznik prasowy nowotarskiej policji. - Opady śniegu powodują zdecydowanie gorszą widoczność, śliska nawierzchnia i zalegający śnieg powodują, że koła w każdej chwili mogą stracić przyczepność. Rano około godziny 7.00 w Rogoźniku kierująca renault straciła panowanie nad pojazdem, zjechała z drogi, a pojazd dachował. W Lasku po godzinie 9.00 kierująca volkswagenem również straciła panowanie nad pojazdem i uderzyła w ogrodzenie posesji. W zdarzeniach nikt na szczęście nie odniósł poważnych obrażeń. Kierujące były trzeźwe.

Apelujemy o zdjęcie nogi z gazu, zachowanie szczególnej ostrożności podczas jazdy, podczas zbliżania się do przejścia dla pieszych, czy skrzyżowania oraz dostosowanie prędkości do obecnie panujących warunków na drodze. Szczególny apel kierujemy również do pieszych, aby nie stwarzać sytuacji niebezpiecznych i nie wchodzić bezpośrednio przed nadjeżdżający pojazd, który przy śliskiej nawierzchni nie jest w stanie nagle się zatrzymać.





Około pół godziny później doszło do dachowania w Ludźmierzu oraz Klikuszowej i Rogoźniku.

TEKST BĘDZIE AKTUALIZOWANY


ZOBACZ KONIECZNIE



FLESZ: Uwaga kierowcy! Są kolejne nowe znaki



Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo