Podhale: Zawody wędkarskie ściągnęły tłumy do Białego...

Podhale: Zawody wędkarskie ściągnęły tłumy do Białego Dunajca [FOTO]

SDM

Gazeta Krakowska

Aktualizacja:

Gazeta Krakowska

Podhale: Zawody wędkarskie ściągnęły tłumy do Białego Dunajca [FOTO]
1/33
przejdź do galerii
Tej imprezy nie mógł opuścić żaden szanujący się podhalański wędkarz. W sobotę od rana w Białym Dunajcu trwał doroczny festyn pod nazwą „Dzień Pstrąga”. w ramach jego obchodów kilkudziesięciu wędkarzy konkurowało w jak największej ilości złowionych ryb. Po zmierzeniu okazu ryba trafiała z powrotem do wody. Dzień Pstrąga, to także pokazy kulinarne i zabawa przy występach oraz koncertach. Na scenie wystąpili m.in. Zielony Jawor z Krempach oraz „Muzyka Karpat”, „Zbigniew Foryś Band”.

ZOBACZ KONIECZNIE:



WIDEO: Magnes. Kultura Gazura

Autor: Gazeta Krakowska, Dziennik Polski, Nasze Miasto

Komentarze (2)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Chory swiat...

B (gość)

Zgłoś naruszenie treści

Kto nie sznuje zycia, nie zasluguje na nie - Gandhi.
Prymitywne, bezduszne zajecie, ale promowane przez gazete krakowska. Dno
Ale coz sie dziwic, los dorozkarskich koni wisi g k i powiewa....rozwiń całość

Kto nie sznuje zycia, nie zasluguje na nie - Gandhi.
Prymitywne, bezduszne zajecie, ale promowane przez gazete krakowska. Dno
Ale coz sie dziwic, los dorozkarskich koni wisi g k i powiewa.
ratujkonie. plzwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Poprawność wędkarska

Marek z Krakowa (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

Zadomowiła się "poprawność polityczna" na określenie postawy , którą można określić, że ktoś jest bardziej papieski niż sam papież. Nawet wędkarze łowiąc ryby wypuszczają je z powrotem do wody, co...rozwiń całość

Zadomowiła się "poprawność polityczna" na określenie postawy , którą można określić, że ktoś jest bardziej papieski niż sam papież. Nawet wędkarze łowiąc ryby wypuszczają je z powrotem do wody, co ma być oznaką łaski, umiłowania przyrody. A więc mamy nowy termin "poprawność wędkarska". Jest jednak w tym trochę obłudy, bo rybę raz wyławiamy, wpuszczamy do wody, by ktoś ją wkrótce wyłowił itd w koło Macieju. To przecież znęcanie się nad ofiarą. Ktoś, kto złowi rybę i usmaży ja sobie to już nie idzie do sklepu kupować ryb. I jeszcze jedno. Po co ustalane są wymiary ochronne ryb, skoro mamy je wpuszczać do wody? A może chodzi o to jak w piosence: "nie o to chodzi, by schwytać króliczka, ale pogonić go".zwiń

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Polecamy

NAUCZYCIEL ROKU | Etap powiatowy zakończony

NAUCZYCIEL ROKU | Etap powiatowy zakończony

Krakowskie restauracje wyróżnione w czerwonym Przewodniku Michelin

Krakowskie restauracje wyróżnione w czerwonym Przewodniku Michelin

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

SPORTOWIEC MAŁOPOLSKI 2018 | Wybieramy najlepszych i najpopularniejszych sportowców

Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?

Bezdymna rewolucja - czy Polska wykorzysta tę szansę?