Podwójna składka do trybunału?

Redakcja
Rolnicy prowadzący dodatkowo działalność gospodarczą uważają, że obowiązek opłacania przez nich podwójnej składki do Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego jest sprzeczny z prawem. Sprawiedliwości szukają w sądzie, który jednak nie zawsze orzeka na korzyść skarżących.

Ubezpieczenie społeczne rolników

Rolnicy prowadzący dodatkowo działalność gospodarczą uważają, że obowiązek opłacania przez nich podwójnej składki do Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego jest sprzeczny z prawem. Sprawiedliwości szukają w sądzie, który jednak nie zawsze orzeka na korzyść skarżących.

   Zamieszanie powstało wiosną ub.r., ale dopiero teraz sprawy trafiają na wokandę. Chodzi o nowelizację Ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, która weszła w życie w maju 2004 r. Nakazuje ona, by rolnicy, którzy równocześnie prowadzą działalność gospodarczą innego typu, wpłacali do Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego podwójną składkę na ubezpieczenie chorobowe, macierzyńskie i wypadkowe. Na mocy tych samych przepisów osoby, które z tytułu działalności pozarolniczej w 2003 r. zapłaciły podatek przekraczający 2 tys. 528 zł, musiały zrezygnować z ubezpieczenia w KRUS i zgłosić się do ubezpieczenia w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych.
   Główną intencją ustawodawcy było wyeliminowanie z rolniczego ubezpieczenia tych, dla których gospodarstwo rolne stanowiło jedynie pretekst do opłacania niższej składki, a w rzeczywistości utrzymywali się oni z nierolniczej działalności gospodarczej. W KRUS wysokość składak jest znacznie niższa niż w ZUS; za kwartał rolnicy płacą tylko 222,8 zł.
   Jak informuje biuro prasowe KRUS, ze 125 tys. rolników prowadzących rok temu także inną działalność gospodarczą do dziś do ZUS przeniosło się blisko 50 tys. ubezpieczonych.
   Ustawodawca nie przemyślał jednak wszystkich zapisów nowego prawa. Ci bowiem, którzy w KRUS pozostali, muszą płacić podwójną składkę niezależnie od wysokości dochodów osiąganych poza rolnictwem, nie mają też z tego tytułu zwiększonych świadczeń. W ocenie zainteresowanych jest to sprzeczne z konstytucją.
   Rolnicy nie zgadzają się też z zapisem, w myśl którego podwójną składkę KRUS może ściągać już od drugiego kwartału ubiegłego roku, tj. od momentu wejścia w życie ustawy. W ich ocenie powinien być wprowadzony okres dostosowawczy; podwyższona składka powinna obowiązywać najwcześniej od początku 2004 r. W pismach kierowanych m.in. do Biura Rzecznika Praw Obywatelskich przekonują, że zmiany te zostały wprowadzone w trakcie roku podatkowego, co narusza zasadę "niedziałania prawa wstecz". Nie przyjmują argumentów KRUS, która przekonuje, że każdy rolnik został poinformowany o planowanych zmianach odpowiednio wcześniej i mógł się do nich przygotować. Twierdzą, że wiadomość do nich nie dotarła bądź dotarła za późno i zaczęli występować na drogę sądową. Jedne sądy przyznają im rację, inne wnioski oddalają.
   Wątpliwości rolników budzi też przepis, z którego może wynikać, że zasada płacenia podwójnych składek dotyczy jedynie tych rolników, którzy działalność gospodarczą rozpoczęli dopiero po wejściu w życie ustawy. W ten sposób zapisy ustawy zinterpretował m.in. nasz Czytelnik, Wojciech O. z Libertowa, który od dawna prowadzi gospodarstwo rolne, a od 1992 r. świadczy usługi z zakresu ogrodnictwa. Uznał, że sprawę musi rozstrzygnąć sąd. Jednak Sąd Okręgowy Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie nie przyznał mu racji i orzekł, że musi płacić podwójną składkę. Sąd zastrzegł, iż pomija kwestię zgodności nowelizacji ustawy z konstytucją.
   Ustawa staje się przedmiotem coraz poważniejszych wątpliwości rzecznika praw obywatelskich. Jak nam powiedziała Jadwiga Luty, zastępca dyrektora Departamentu ds. Zabezpieczenia Społecznego w Biurze RPO, najwięcej zastrzeżeń budzi brak okresu dostosowawczego, a także to, że zwiększenie składki nie powoduje wzrostu świadczeń. Rzecznik wystąpił o zmianę kontrowersyjnych zapisów do resortu pracy, który przygotował projekt ich nowelizacji. Choć nastąpiło to już kilka miesięcy temu, sejmowa Komisja ds. Polityki Społecznej dopiero rozpoczęła debatę na ten temat. - Czekamy już wystarczająco długo. Jeśli w najbliższym czasie Sejm ustawy nie znowelizuje, zaskarżymy ją do Trybunału Konstytucyjnego - podkreśla Jadwiga Luty.
DOROTA STEC-FUS

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie