Podwyżki cen benzyny są tuż-tuż. Skończy się tankowanie po 4,99 złotych za litr

Piotr Subik
Piotr Subik
Aneta Zurek / Polska Press
Cztery złote i 99 groszy - tyle średnio musieliśmy pod koniec tego tygodnia zapłacić za litr zarówno benzyny Pb95, jak i oleju napędowego. Na stacjach paliw nie widać na razie efektów zbombardowania tydzień temu rafinerii w Arabii Saudyjskiej. Ale to się ma zmienić. I to w ciągu najbliższych dni.

WIDEO: Krótki wywiad

Przez ostatni tydzień średnie ceny paliw w Polsce ani drgnęły. Za litr najpopularniejszej benzyny bezołowiowej płaciliśmy 4,99 zł, tyle samo kosztował litr paliwa do silników diesla.

Podobnie jak przed tygodniem kształtowały się też średnie ceny benzyny Pb98 (5,34 zł za litr) oraz gazu LPG (1,98 zł za litr). W porównaniu z notowaniami sprzed dwóch tygodni droższy - zaledwie o 2 grosze - był olej napędowy.

Podobną podwyżkę odnotowano w tym okresie także w przypadku LPG. Tak przynajmniej wynika z analiz przygotowanych przez ekspertów portalu e-petrol.

Niestety, nie oznacza to, że paliwo nie podrożeje w najbliższych dniach. Wręcz przeciwnie. - Wszystko wskazuje, że ruch cen w górę jest tuż-tuż - zauważa dr Jakub Bogucki, ekspert portalu e-petrol.

I prognozuje, że średnie ceny Pb95 na koniec tego tygodnia znajdą się w przedziale od 4,99 do 5,11 zł, zaś oleju napędowego
- od 4,99 do 5,10 zł. Przez kolejny tydzień ceny Pb95 i ON będą więc mniej więcej równe. Cena Pb98 ma się wahać w granicach 5,34-5,45 zł, zaś LPG - 1,98-2,06 zł.

- Brak możliwości utrzymywania cen bez zmian dotyczy zwłaszcza oleju napędowego, który już na niektórych stacjach wyraźnie drożeje - dodaje Urszula Cieślak z BM Reflex.

Na razie ceny hurtowe podniosły polskie rafinerie. To reakcja na atak na rafinerie w Arabii Saudyjskiej.

Przypomnijmy. Wskutek tego poważnego incydentu - w poniedziałek - baryłka ropy Brent na londyńskiej giełdzie kosztowała 72 dol., czyli o 20 proc. więcej niż podczas poprzedniego notowania. Później ceny zaczęły spadać, by w piątek po południu osiągnąć 65 dol. Na ceny wpływają napięte stosunki pomiędzy USA a oskarżanym o ataki Iranem.

- W najbliższych dniach właśnie ryzyko konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie może powodować, że cena ropy będzie utrzymywać się na wysokim poziomie - mówi dr Bogucki.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
20 września, 12:02, Dziad zły:

W paliwie podatki, prezes potrzebuje na kiełbasę wyborczą

Za PO benzynka byla drozsza, ale oni lubia osmiorniczki, choc na rosole wychowani.

Dodaj ogłoszenie