Polak będzie dowodził komandosami sił ISAF

PIOTR SUBIK
Komandor Dariusz Wichniarek Fot. Dowództwo Wojsk Specjalnych
Komandor Dariusz Wichniarek Fot. Dowództwo Wojsk Specjalnych
Udostępnij:
AFGANISTAN. Komandor Dariusz Wichniarek, dotychczasowy dowódca jednostki specjalnej Formoza, zostanie szefem sztabu Dowództwa Komponentu Sił Specjalnych ISAF. Co oznacza, że to on faktycznie będzie odpowiadał za zaplanowanie i przeprowadzenie wszystkich akcji komandosów NATO w Afganistanie.

Komandor Dariusz Wichniarek Fot. Dowództwo Wojsk Specjalnych

Propozycję, by tak ważne stanowisko objął wojskowy z Polski, wysunął amerykański generał Frank Kisner, szef Dowództwa Operacji Specjalnych NATO. To efekt sukcesów, jakie odnoszą żołnierze polskich Wojsk Specjalnych w Afganistanie. Pierwszy o awansie kmdra Dariusza Wichniarka poinformował wczoraj portal polska-zbrojna.pl

Nigdy wcześniej żaden Polak nie zajmował tak wysokiego stanowiska w strukturach dowództw operacji specjalnych NATO. - Traktujemy to jako dowód uznania dla naszych osiągnięć nie tylko taktycznych, ale również w dowodzeniu operacjami specjalnymi - nie ukrywa ppłk Ryszard Jankowski z Dowództwa Wojsk Specjalnych.

Dariusz Wichniarek był dowódcą stacjonującej w Gdyni Formozy od 2009 r. Wczoraj wieczorem poleciał do Afganistanu, gdzie przez rok będzie szefem sztabu ISAF SOF.

Komandosi sił ISAF w Afganistanie odpowiadają m.in. za wyłapywanie najgroźniejszych rebeliantów oraz przechwytywanie broni i amunicji. Są wśród nich zespoły wystawione przez polskie jednostki GROM i Jednostkę Wojskową Komandosów z Lublińca oraz Grupa Wsparcia Informacyjnego z JW Nil w Krakowie.

NIEBEZPIECZNY AFGANISTAN

Nieustannie giną cywile

Prawie 3,5 tysiąca cywili zginęło lub odniosło obrażenia w 2012 r. wskutek działań wojennych w Afganistanie - podały Międzynarodowe Siły Wsparcia Bezpieczeństwa ISAF. Byli ofiarami głównie wybuchów min- -pułapek (tzw. IED) i ataków zamachowców samobójców. - Rebelianci zupełnie lekceważą bezpieczeństwo Afgańczyków - komentował dowódca ISAF gen. John R. Allen po przeprowadzonym kilka dni temu samobójczym ataku na budynek rządowy w Spin Boldak, na południe od Kandaharu. Spowodował on śmierć kilkorga niewinnych Afgańczyków. Najtragiczniejsza była jednak śmierć pod koniec grudnia 10 dziewczynek wskutek wybuchu miny przeciwpiechotnej z czasów interwencji sowieckiej w prowincji Nangarhar, na wschodzie kraju.   (SUB)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

:)
Gratuluję! :) Życzę sukcesów i spokojnej służby :)
Przejdź na stronę główną Dziennik Polski
Dodaj ogłoszenie