Policja zwiększa liczbę patroli w Krakowie

Policja zwiększa liczbę patroli w Krakowie

(BAN)

Dziennik Polski 24

Aktualizacja:

Dziennik Polski 24

Bezpieczeństwo. Okolice krakowskich sklepów monopolowych czynnych 24 godziny na dobę to miejsca, które od tygodnia są pod szczególną obserwacją policjantów. O tym, gdzie wysłano najwięcej dodatkowych patroli, zadecydowali mieszkańcy miasta.
Policja zwiększa liczbę patroli w Krakowie

©Archiwum

Przez 3 najbliższe miesiące krakowskie ulice będzie patrolowało dodatkowych 1500 funkcjonariuszy, podzielonych na 750 pieszych patroli. Dodatkowe dyżury przeznaczone są dla policjantów, którzy mają najlepsze wyniki w pracy, np. dużą liczbę zatrzymań na gorącym uczynku. Mogą oni patrolować Kraków podczas urlopu lub w dni wolne od pracy. Za każde 8 godzin dostają ,,na rękę" 164 zł.

Priorytetem jest teren Śródmieścia, głównie rejon Dworca Głównego i ulic odchodzących od Rynku. - Tutaj koncentruje się największy ruch turystyczny. Jest też najwięcej miejsc, gdzie można kupić alkohol. Mieszkańcy centrum często zgłaszali radnym, że poczuliby się bezpieczniej, gdyby na ulicach widzieli więcej funkcjonariuszy - mówi Jerzy Woźniakiewicz, przewodniczący komisji praworządności rady miasta.


Woźniakiewicz podkreśla, że pomysły krakowian na to, gdzie posłać więcej funkcjonariuszy, nie opierają się na policyjnych statystykach, ale codziennych obserwacjach. - Mieszkańcy najlepiej potrafią wskazać punkty miasta, które lepiej omijać szerokim łukiem, ze względu na pijane i awanturujące się grupki osób. Tam właśnie powinni pojawić się policjanci - mówi przewodniczący komisji.

Więcej patroli jest również w innych dzielnicach Krakowa. Ulica Celarowska, Dobrego Pasterza, osiedle Ugorek - to miejsca, na które zwrócili uwagę mieszkańcy Prądnika Czerwonego. - Do tej pory widziałem tam głównie policjantów w radiowozach. Teraz jest więcej pieszych patroli. To na pewno zwiększa poczucie bezpieczeństwa - twierdzi Tomir Myśliborski, przewodniczący Dzielnicy III.

Konsultacje policji z mieszkańcami Krakowa odbyły się na spotkaniach rad dzielnicowych. Miasto przeznaczyło na dodatkowe służby 300 tysięcy złotych. To nie pierwsze w tym roku zwiększenie liczby patroli. Od lutego do czerwca zrealizowano 750 dodatkowych służb. W tym czasie funkcjonariusze wylegitymowali ponad 2,5 tys. osób, przeprowadzili 641 interwencji, a także ujawnili ponad 2 tys. wykroczeń.

Komentarze (6)

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Oby tylko nie

krak (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

udawali niewidzacych i nie przymykali oczu na tych z puszkami i butelkami z piana w lapkach i na laweczkach oraz na panie i panow z pieskami bez torebek sniadaniowych.

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
i co z tego

krakowianin (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

Trzeba wymagać ostrej reakcji patroli anie bycia, najlepiej to wodać nocą.Jadą dzielnie i widzą naćpanych i pijacych na ulicy bo wyleźli z nor knajpianych.I reagowanie -żadne! tu musi byc jasno...rozwiń całość

Trzeba wymagać ostrej reakcji patroli anie bycia, najlepiej to wodać nocą.Jadą dzielnie i widzą naćpanych i pijacych na ulicy bo wyleźli z nor knajpianych.I reagowanie -żadne! tu musi byc jasno określone- zero przymykania oczu na cokolwiek i max wykorzystania tych sił-inaczej szkoda pieniędzy. Częste naloty na lokale
różnych służb, kontrole samochodów bo szpanerki jeżdżą a to widać czym sie zajmują i z czego żyją.
Nową Hute pacyfikować i trzepać środowiska podejrzane, prewencja i wycisk!Żadne udawanie że coś się robi. A sądy do roboty bo to następne święte krowy.... zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
A co z Nową Hutą..??

Bea.. (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

No a co z większą ilością patroli w Nowej Hucie..? Przynajmniej na osiedlach-gdzie dość często "coś" się dzieje..Lepiej byłoby zlikwidować straż miejską...a przyjąć do służby więcej...rozwiń całość

No a co z większą ilością patroli w Nowej Hucie..? Przynajmniej na osiedlach-gdzie dość często "coś" się dzieje..Lepiej byłoby zlikwidować straż miejską...a przyjąć do służby więcej policjantów..najlepiej takich to ćwiczyli aikido..Może wtedy byłoby bezpieczniej...?zwiń

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Myślę, że raczej trzeba zlikwidować nocny handel alkoholu!!!

Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

Powinno się zacząć od likwidacji przyczyn przestępczości, czyli zbyt łatwej dostępności alkoholu, który jest czynnikiem kryminogennym i wypadkogennym. Nocny handel alkoholem powinien być zakazany a...rozwiń całość

Powinno się zacząć od likwidacji przyczyn przestępczości, czyli zbyt łatwej dostępności alkoholu, który jest czynnikiem kryminogennym i wypadkogennym. Nocny handel alkoholem powinien być zakazany a w dzień też powinno być znacznie mniej sklepów z alkoholem (niestety - jest to najłatwiej dostępny towar). Lepiej, by nie chodzili na patrole z widoczną bronią, gdyż człowiek o słabych nerwach na widok pistoletu może dostać zawału i umrzeć (nigdy nie wiadomo, czy go policjant nie zamorduje, jeśli nawet doszło już do zabójstwa pacjenta przez policjanta)> Mundur - zwłaszcza elegancki - tak, ale broń - NIE!!! zwiń


Autor komentarza nie dodał zdjęcia
ty nie chodz na spacery

Mr Z. (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 1

bo dostaniesz zawalu na widok Broni lub pijaczkow i alkoholu .

Autor komentarza nie dodał zdjęcia
Funkcjonalność

Inżynier (gość)

Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

Proszę wybaczyć, ale gdybyśmy się poruszali tym tokiem rozumowania polskie wojsko powinno nosić mundury z wojen napoleońskich - przecież były eleganckie. Policjant ma mieć możliwość skutecznej...rozwiń całość

Proszę wybaczyć, ale gdybyśmy się poruszali tym tokiem rozumowania polskie wojsko powinno nosić mundury z wojen napoleońskich - przecież były eleganckie. Policjant ma mieć możliwość skutecznej interwencji na miejscu zdarzenia bo po to jest patrol żeby zareagować tu i teraz a nie czekać aż kolega przywiezie broń. zwiń

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Polecamy

Wideo